Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Skontroluj układ wydechowy


Rekomendowane odpowiedzi

  • 6 miesięcy temu...

Witajcie. Spotkała mnie dziwna sytuacja. Miałem dziś wymieniany rozrząd kzfr pompę wody i zestaw paska alternatora. Również przy okazji olej plus filtry. Serwis raczej taki profilaktyczny nie przez jakąś usterkę. A po przejechaniu 50km wyskoczył komunikat skontroluj układ wydechowy. Umówiłem się że jutro odstawiam auto do mechanika co dokonywał serwisu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Witam. Odkopuję temat. 
Pacjent - Megane 3 2009, 1.6 16V K4M z LPG. 
Kupiony we wrześniu jako pierwsza fura syna.

Do tej pory bez zarzutu. Wczoraj wybraliśmy się do teściowej jego furą, żeby chłop ogłady na ekspresówce nabrał. Na co dzień jeździ niewiele, po parę km na uczelnię i z powrotem.

Od zakupu jeździł na tym, co nalał do baku poprzedni właściciel, tankował tylko gaz. Ale, że wracając zapiszczała mu już rezerwa, postanowił dolać kilka litrów 95.

No i zonk - dosłownie chwilę po wyjechaniu ze stacji „sprawdź układ wydechowy” plus ikona silnika i klucza.

No i nie gaśnie, wyskakuje od razu po odpaleniu.

Zmiana jakości paliwa i sonda lambda zgłupiała? Jakieś syfy z dna zbiornika podniosła dolewka? Przy okazji mapy paliwowe się rozjechały?
Silnik chodzi normalnie, od pojawienia się komunikatu zrobiliśmy jeszcze z 60 km w trybie wybitnie mieszanym drogi gminne - ekspresówka - miasto. Żadnego falowania obrotów, żadnych dołków czy słabnięcia, wkręca się na obroty bez zarzutu. Dziś młody jechał na uczelnię - komunikat zaraz po odpaleniu, ale żadnych objawów poza tym.

Jeszcze jedno - ja wcześniej pod spód nie zaglądałem, ale młody mówi że mu pod spodem jakaś wiązka zwisa, do poprawienia bo za dwa tygodnie mamy spotkanie z „rodzinnym” mechanikiem u teściowej, żeby zabezpieczenie antykorozyjne tylnej belki zrobić. No i jak zerknąłem co tam zwisa to jak w mordę na pierwszy rzut wygląda jak złącze sondy za katalizatorem.

A wczoraj była pierwsza jazda tym cudem w deszczu - niewielkim, ale mokro było.

Dostało wody i odczyty wariują?
Poradźcie czy ogarniać na cito mechanika i szukać błędów, czy młody może na luzie zaczekać te dwa tygodnie i 100 km trasy?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...