szmydu Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2017 (edytowane) Stałem się posiadaczem Megane z 2011 1.6 110KM. Na wolnych obrotach spadają obroty silnika, nie gaśnie lecz obroty wahają się. Olej wymieniłem (+ płukanka) od razu bo na bagnecie oprócz oleju były grudki oleju, coś jak smoła. Pewnie to efekt oleju longlife :). Z tego co wyczytałem to w pierwszej kolejności pasowałoby wymoczyć w benzynie ekstrakcyjnej zawór kzfr. Dobrze myślę, że znajduje się on nad wlewem oleju i jest przykręcony jedną śrubą ? Czy wystarczy odkręcić śrubę mocującą zawór kzfr i po prostu go wyciągnąć do góry ? Są tam jakieś uszczelki czy coś co mogło by wypaść przy tej operacji ? Edytowane 17 Kwietnia 2017 przez szmydu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2017 (edytowane) Tak wystarczy odkręcić zawór i wyciągnąć go do góry. Nic Ci nie "wypadnie". Edytowane 17 Kwietnia 2017 przez mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2017 hej mam taki problem ponieważ borykam się z gasnącym po kilku sekundach silniku. Co prawda mam odłączoną wtyczkę od elektrozaworu KZFR ponieważ kiedy ja podłączę auto jak pisze wcześniej gaśnie. czy to wina elektrozaworu. bez wtyczki jeździ super a jak podłączę to gaśnie po chwili. Dzisiaj zabrałem się za czyszczenie tego zaworu (wykręciłem psiknąłem do niego preparatem do czyszczenia tarcz hamulcowych.) Dokładnie go umyłem z zewnątrz - był jak nowy. Po wsadzeniu i przykręceniu, oraz podłączeniu i uruchomiłem auta o dziwo :) Auto nie zgasło chodziło trochę jakby się dławiło ale nie zgasło. Wiec myślę super w końcu coś mi się udało :). Wiec pojechałem się przejechać. jakieś 10km. później zgasiłem auto. Po chwili odpaliłem i już problem po około 10 sek znowu zgasło. Więc odłączyłem wtyczkę od elektrozaworu - odpalił od razu i wróciłem. CZY TO WINA TEGO ELEKTROZAWORU. Po odkręceniu go zauważył że ma małe przerwy około 1 - 2mm na odłączonym elektrozaworze. Czy takie przerwy powinny być na odłączonym elektrozaworze czy dopiero powinny się pojawić (ruch elektromagnesu chyba to jest) po podłączeniu 12+. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Czy takie przerwy powinny być na odłączonym elektrozaworze czy dopiero powinny się pojawić Wszystko już było w tym temacie, wystarczyło poczytać: Mój odnośnik Co do gaśnięcia, wymieniłeś ten czujnik wałka rozrządu czy nie? Wypierasz cały czas tą możliwość. Silnik gaśnie po ok. 10s ponieważ po takim czasie tłoczek zaworu zaczyna się przesuwać. Możesz go wykręcić, zatkać dziurę po nim szmatką, żeby nie pryskał olej, odpal silnik i zobacz, że wtedy jak ma zgasnąć silnik, tłoczek w zaworze się przesuwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2017 (edytowane) Hej. dzisiaj nie miałem czasu podmienić czujnika położenia wałka rozrządu bo kolego nie było w pracy. Ale za to częściowo naprawiłem swój problem z gaśnięciem silnika. CZEŚCIOWO ponieważ zrobiłem tak. - Wyjąłem ten nieszczęsny elektrozawór KZFR, wyczyściłem go z oleju, później rozłożyłem na części odkuwając 4 zakówki i po zdjęciu podkładki rozciągnąłem trochę ta sprężynkę o której wszyscy mówią. Po złożeniu wszystkiego w całość i zamontowaniu w aucie ( podpięcie wtyczki również) odpalam auto - i auto nie gaśnie od tego momentu. Jeżdżę cały dzień odpalam i gaszę. Jak b było wszystko w porządku. ALE no właśnie zauważyłem że podczas powolnej jazdy na obrotach 1000 -1500 auto jak by przydławiło i robi takie jak by małe żabki. Później od 1500rpm auto jedzie i przyspiesza super. I drugi problem jest takie, że jak wciągnę go na obroty po nad 4000rpm auto zaczyna chrobotać jak by coś było nie tak. Zachowuje się jak bym miał BLOW - OFF w czasie zmiany biegów. o się mogło stać. Ps. Juz wszytko zostalo poprawione. Opis 2 posty niżej Czy jest możliwość że ta sprężynka spowodowała że auto tak się zachowuje, wcześnie przed demontażem i naciągnięciem tej sprężynki w Elektrozaworze KZFR żadne z w/w objawów nie miały miejsca, no ale gasło(a teraz jeździ) HE. Może za mało rozciągnąłem ta sprężynkę. Jak myślicie. POZDRAWIAM Edytowane 24 Kwietnia 2017 przez clive120 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Wymień elektrozawór , sprężynka ma określoną siłę do siły cewki ,żeby mogły dobrze współpracować. Nie da się tego zapewnić rozciągając na oko.A zachowanie silnika przed i po rozciągnięciu wskazują na jego uszkodzenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2017 (edytowane) Hej dzisiaj ponownie wykreciłem elektrozawór ze swojego auta. Po ponownym rozkuciu zaworu, jeszcze trochę rozciąganąłem tą sprzynkę niz wcześniej i złożyłem w całość. Auto znowu śmiga. Super. Poleam rozciagnac ta nieszczesna sprężynę na początek jak auto gaśnie po chwili od odpalenia. Łatwa naprawa a jak to nie pomoże to szukać dalej. Ale polecam sie najpierw przyjrzeć temu elektrozaworowi KZFR. Moje auto smiga teraz jak nowe. Pozdrawiam Edytowane 24 Kwietnia 2017 przez clive120 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Tylko solidnie później blokujcie ten pierścionek po rozkuciu, żeby nie wyleciał w trakcie pracy silnika i nie narobił tam bałaganu ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Myślę że dibrze wszystko poskładałem. Także bedzie ok. Dzieki pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kgasin Opublikowano 20 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2017 Witam, mam w rodzinie dwie meganki Grandtour 1,6 2006 - 225 tys. - kupiony jako nowy w 2006. Teraz jeździ nim syn. Przy 205 tys. był wymieniany drugi raz rozrząd. Wraz KZFR. Przy 220tys. silnik po nocnym postoju terkocze przez chwilę. Druga Megane to 1.6 Gtour z 2013 roku - kupiona nowa. Przy 90 tys silnik słabo reaguje na przyspieszanie z niskich obrotów. Kupiłem zawór an Allegro (370 Zł oryginał renault - od części francuskie po numerze VIN gość mi sprawdził dla obu że pasuje do obu silników), Do nowej założyłem nowy zawór - nastąpiła poprawa reakcji na gaz z niskich obrotów - jest ok. Stary zawór z nowej megane założyłem do starszego auta, aby sprawdzić czy terkotanie ustanie. Za parę dni będę wiedział, czy wymiana zaworu wpłynęła na terkotanie. Jeżeli tak to wymienię i w drugim zawór na nowy. Ale po sprawdzeniu, czy stary wpłynął na dynamikę. Ciekawe, że w nowej Megane śruba mocująca to klucz 8 a w starszej 10. Trzeba sztorcowy klucz z trzonkiem o dł 15cm. Przed wyjęciem zaworu trzeba wyczyścić jego gniazdo z piasku i brudu. Popryskać innym silikonowym preparatem i małym wkrętakiem i płatkiem do demakijażu, aby przy wyjmowaniu zaworu piasek nie wsypał się na wałek rozrządu. Zawór po prosu się wyciąga do góry i najlepiej potem odpiąć wtyczkę po podważeniu do spodu zatrzasku. Montaż w odwrotnej kolejności. Wtyczka na końcu. W obu autach na zaworach nie było żadnego syfu - olej syntetyk wymieniany co 30 tyś. pozdr Krzysztof Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jarek_Gl Opublikowano 23 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2017 (edytowane) Witam Może ktoś doradzi? Megane II 1.6 16v 2004. Miesiąc temu wymieniony kompletny rozrząd łącznie z kołem zmiennych faz rozrządu. Przez około 4 tygodnie wszystko było ok. Nagle zaczęło hałasować KZFR powyżej 3 tys. obr. Elektrozawór padł. Na odłączonym elektrozaworze koło nie hałasuje. Kupiłem drugi elektrozawór (sprawdzony) podłączyłem i nic, koło dalej hałasuje. Może być że, koło i elektrozawór padły w tym samym momencie? Elektrozawór był stary, więc mógł. Ale koło jest nowe. Pozdrawiam Edytowane 23 Czerwca 2017 przez Jarek_Gl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wallygraf Opublikowano 23 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2017 Witam. Przeczytałem cały post wszystkie 15 stron i nie znajduję odpowiedzi na "moją przypadłość". Jestem posiadaczem Megane II Grandtour 2007 K4M812. Po włączeniu klimatyzacji słychać charakterystyczne terkotanie, które wzmaga się proporcjonalnie do obrotów silnika. Problem występuje przeważnie po dłuższym postoju choć nie zawsze. Po wyłączeniu AC "terkotania nie słychać". Sprawdziłem zawór i nawet podmieniłem z zaworem z MIII mojego ojca ale problem pozostaje? Proszę o radę za co teraz się wziąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jarek_Gl Opublikowano 24 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2017 (edytowane) To prawdopodobnie nie ma nic wspólnego z elektrozaworem KZFR i KZFR. Kompresor klimatyzacji powoli się kończy (a dokładniej pewnie sprzęgiełko kompresora). Foto poniżej: Edytowane 24 Czerwca 2017 przez Jarek_Gl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
panda002 Opublikowano 14 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2017 (edytowane) Witajcie! Na wstępie od razu mówię - posiadam Clio III 1.6 16v 112KM z 2006 roku, a nie Megane. Chcę Was jednak prosić o pomoc. Mojemu autku zbliża się wymiana rozrządu... W sumie to zbliżyła się, bo powinna być zrobiona już dawno. Na chwilę obecną (jeżeli wierzyć 100% w przebieg) ma około 125-126 tysięcy kilometrów. Rozrząd miał zmieniany przez poprzedniego właściciela po sprowadzeniu - 74 tys przebiegu jednak bez KZFR. Zastanawiają mnie dźwięki spod maski, okolic rozrządu. Osobiście postawiłem na KFZR, jednak wczoraj poczytałem wczoraj o elektrozaworze KFZR tutaj na forum. Z waszych wpisów na forum wynika, że warto wcześniej sprawdzić elektrozawór. Jak uważacie, czy mimo braku zmiany KZFR prawdopodobnie od samej fabryki, może być ono w dobrym stanie? Czy może konieczna byłaby już zmiana? Jak to jest w końcu z tą siatką(?) w elektrozaworze? Można bez niej jeździć? Pytam bo mam szczęście do psucia takich rzeczy A chciałbym spróbować ewentualnie rozebrać, wyczyścić i spróbować przywrócić do życia, jeżeli jest coś nie tak. Z góry dzięki za zainteresowanie tematem. Pozdrawiam! Edytowane 17 Sierpnia 2017 przez panda002 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
panda002 Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Witajcie, ktoś z Was może wypowie się nieco więcej nt elektrozaworu NTY? Ktoś z Was może kupił, jeździ na nim nadal? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.