moby_76 Opublikowano 20 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2013 >Merkaba Nie no, wkurzyłem się :/ Te Narvy to nic innego jak Philips. Wszystko identyczne jak u Philipsa. Może tylko odbłyśniki (lustra) ciut inne. W Philipsie są "gładkie". Cena sporo niższa. Mam co prawda 5-cio ledowe, ale nawet nie sprawdzam czy Narva takowe posiada. Po co mam się denerwować, że przepłaciłem Jak widać, dużo firm zaczęło zarabiać na światełkach dziennych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spike96 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Możecie mnie "zjeść" po tym co napiszę, ale założyłem coś takiego u siebie: http://allegro.pl/swiatla-jazdy-dziennej-lampy-dzienne-automat-wawa-i3095985434.html i jeżdzę już drugi rok na tym. Były przeglądy, sprawdzali nawet homologację na szkle. Była policja, myjnia automatyczna, ręczny domowy karcher, deszcze, śnieg i zaspy a one nadal świecą. Za takie pieniądze nawet bym się nie zastanawiał drugi raz. Jak się popsują to zamówię drugi zestaw za 25 złotych i wystarczą w zupełności na nasze kochane drogi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2013 co do zasady - jeśli mają to oznaczenie, co na aukcji (E4 0087), to tak naprawdę nikt nic w Polsce z tym nie zrobi, bo kto by się z koniem kopał... co do reszty - efekt świecenia to pewnie MAX 30% tego, co wymagają przepisy. czyli tak naprawdę z 50-100 metrów to widać najpierw pojazd, a później te kaganki. ale jeśli wszystkie LEDy tyle świecą, co piszesz to fakt - są wyjątkowo odporne ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spike96 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Przyznaję, że efekt philipsa to to nie jest, ale na pewno mam oszczędność na aku i mandatach za nie włączone światła. Oczywistością myślę jest, że w przypadku silnych opadów śniegu lub deszczu włączam zwykłe mijania, te służą mi tylko przy standardowej bezopadowej pogodzie. Założyłem identyczne znajomemu do passata i też nic mu się nie dzieje. Jednym słowem spełniają swoją prawną funkcję ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2013 w przypadku silnych opadów śniegu lub deszczu włączam zwykłe mijania, te służą mi tylko przy standardowej bezopadowej pogodzie. I słusznie bo do takiego postępowania zobowiązuje nas "prawo o ruchu drogowym". Dzienne mogą świecić tylko przy dobrej widoczności w dzień. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Dzienne mogą świecić tylko przy dobrej widoczności w dzień. Z przykrością stwierdzam, że nie wszyscy tak uważają. ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Na prawdę nie potrafię zrozumieć tego fenomenu. W czym światła mijania mają być lepsze od świateł dziennych? W DZIEŃ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 jak pada deszcz, czy śnieg, lub jest ograniczona widoczność poprzez inne warunki atmosferyczne, to wtedy są lepsze światłą mijania. Nie rozumiem ludzi którzy gdy jest zła widoczność uparcie jadą na dziennych, przecież to jest bardzo niebezpieczne i nieodpowiedzialne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spike96 Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Załóż sobie zwykłe ledy do pokoju w domu i zaświeć w nocy. Zrozumiesz jaka jest różnica w ilości światła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Śnieg śniegowi i deszcz deszczowi nie równy. Jeśli tylko prószy lub lekko pada deszcz - jadę na dziennych. To nie LED-y, a wkomponowane w zderzak żarówki. Widać mnie spokojnie z kilkuset metrów. Nie wiem co w tym jest niebezpiecznego i nieodpowiedzialnego. Inna sytuacja jest wtedy, gdy zacina śniegiem lub jest ogromna ulewa. Wtedy lepiej dla bezpieczeństwa włączyć światła mijania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sobiepan Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 (edytowane) Spike96 brawo!!! ;) ;) szlag mnie trafia jak widzę tych baranów z ledami za 20 zł!!!. ;) Dodano: 04 kwi 2013 - 14:54 Że policja z tym porządku nie zrobi.Człowiek zbiera te dwie stówy ,aby być dobrze widzialny a taki jeden z drugim baranem szlag człowieka trafia. ;) Edytowane 4 Kwietnia 2013 przez sobiepan Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 CareK nie masz racji absolutnie. przepisy jasno stanowią i nie ma wyjątków: Art. 51. 2. W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej. czyli żaden deszcz, mgła, śnieg! Dodano: 04 kwi 2013 - 14:58 sobiepan ale co policja ma zrobić, jeśli nie ma urządzeń do badania takich świateł? nawet na SKP nie mają... sam napis homologacyjny umieszczony na lampie zezwala na jazdę. jeśli go nie ma to wtedy można coś działać... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sobiepan Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 mrarek nie mów faktycznie tak jest osobiscie rozmawiałem na SKP i powiedział gościu,że on się wogóle nie interesuje tym nie ma wytycznych.To niech Policja sobie z tym radzi.A my to tak nie powinniśmy tu o tym pisać otwarcie,bo moze sami takich baranów poprez to produkujemy.Czytają,że nik się tym nie interesuje i WALI ich to ,że nie widać ich,wazne że aku i żarówki się oszczędza. ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 mrarek: Można się spierać, co oznacza wpis warunki normalnej przejrzystości powietrza, bo z tego co się orientuję definicji tego terminu w kodeksie nie ma. Ja nie stwarzam zagrożenia, zatem czekam na mandat od Policji, bo swoich przyzwyczajeń nie zamierzam zmieniać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2013 CareK mnie dwa razy zatrzymali, bo wg MO warunki były "nienormalne" (raz siąpił deszczyk, a drugi raz coś tam innego), ale zawsze było jasno, ruch miejski. skończyło się na tzw. pouczeniach i obustronnej uprzejmości. mogło się skończyć mandatem 150 PLN lub sądem. jeśli nie wiesz, to już wiedz, że władza ma zawsze rację. a w sądzie nie jest łatwo wygrać z MO (miałem raz z nimi sprawę), bo nawet świadków nie masz, wiarygodnych zdjęć etc. etc. sobiepan wiem, że urządzenia do badania takich świateł pod kątem spełniania przepisów są na pewno w ITS w Warszawie, który wydaje homologacje na lampy. nie słyszałem, by ktoś jeszcze miał takie urządzenia. no może producenci lamp (np. WAŚ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.