darek653 Opublikowano 31 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2016 Witam wszystkich, może mój przypadek nie jest odosobniony, może juz ktoś przeżył nerwówkę z odpalaniem samochodu - rano i po dłuższym postoju. Ale do rzeczy - moją meganke zakupiłem w październiku ubiegłego roku i po miesiącu założyłem gaz -STAG GOFAST z listwą hanna. Wszystko było w porządku około 2 miesięcy aż tu pewnego dnia rano samochód nie odpalił za pierwszym razem -co było dla mnie szokiem - odpalił za trzecim razem przy dziwnym metalicznym zgrzycie i trzymaniem nogi na gazie. Pomyślałem od razu - POMPA, awaria pompy - przez swoja głupotę jeździłem "trochę" prawie z pustym bakiem benzyny.....a może to kzfr ?......na forum zacząłem intensywnie czytać o tym "defekcie" i jeden z kolegów podpowiedział aby dolać oleju prawie pod sam koniec bagnetu - u mnie było trochę poniżej połowy wskaźnika. Dolałem oleju i problem znikł na około miesiąc. Samochód nie odpalił po 8-godzinach postoju. To znaczy odpalił ale potem usłyszałem jakby zgrzyt elementów metalowych i samochód zgasł. Zapalił za trzecim razem ale z pomocą - dodawałem lekko gazu i auto zaskoczyło. Zaczęło to się zdarzać coraz częściej i już myślałem o wymianie pompy (około250zł)i kzfr........... Któregoś dnia na You Tube obejrzałem ciekawy film - "Jazda samochodem z instalacją gazową." Kierowca (gazownik z kilkunastoletnim stażem) powiedział bardzo ważna rzecz, gdy dojeżdżamy do celu podróży - parę kilometrów - wyłączamy gaz i przełączamy na benzynę. Tak i ja czynie na 2-3 km przed ukończeniem jazdy auto jedzie na benzynie i na drugi dzień odpala od kopa bez żadnych zgrzytów i metalicznych dźwięków. Rano odpalam i ręcznie przełączam na gaz gdy widzę że silnik jest już w miarę nagrzany. Samochód od razu dostaje kopa na gazie, wcześniej był mułowaty i potrafił szarpać tak jakby za wcześnie przechodził na gaz. Jutro wybieram się do gazownika aby sprawdził instalację gazową, jeszcze jedna sprawa jak włączę klimę to auto trochę nierówno pracuje jakby dawka gazu była za mała albo klima tak obciąża układ. Prośba do Was co to mógły być za metaliczne dźwięki przy odpalaniu czy to wtryski gazu? Proszę odpowiedzcie również czy klimatyzacja u Was w megankach tez tak bardzo obciąża silnik na gazie- na benzynie przy włączeniu klimy obroty są ok. Nadmieniam jeszcze ze nie jestem specem od instalacji gazowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel1984 Opublikowano 31 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2016 Pierwsze słyszę, że należy ręcznie przełączać na benzynę przed zakończeniem jazdy, a mam gaz już w trzecim aucie. Dawno temu w moim Fiacie 125p tak się robiło, ale przy gaźniku to było oczywiste. Nie spotkałem się przy instalacjach do silników zasilanych wtryskiem, aby coś takiego kiedykolwiek się robiło, a paroma innymi samochodami z gazem też jeździłem. Teraz przy instalacji IV gen. po to jest ta cała elektronika, żeby zapomnieć o przełączaniu na benzynę i w druga stronę. Jeśli chodzi o obciążenie silnika przez klimatyzację to nie powinno być różnicy między benzyną, a gazem. Poranne trudności z uruchomieniem silnika zdarzyły mi się, zwłaszcza jak w zimie auto postało pod chmurką przez noc. Ale działo się to przed założeniem instalacji, więc nie wiążę tego z LPG. W tych silnikach innym użytkownikom też się to zdarzało, często wiązało się to z potrzebą przeczyszczenia przepustnicy. Skoro jednak przy uruchamianiu silnika słychać metaliczny dźwięk to może faktycznie należałoby sprawdzić KZFR, auto już trochę przebiegu ma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 31 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2016 Prawdopodobnie wtryskiwacze do wymiany, przepuszczają i nierówno dawkują. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek653 Opublikowano 31 Maja 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2016 (edytowane) jak mozna sprawdzić kzfr, czy jest sprawne czy nie? czy jest na to jakiś sposób? Auto ma przejechane około 120 000 - czy to duzo na kzfr? Ja tez jezdziłem paroma samochodami z gazem i nigdy nie słyszałem, zeby w trakcie jazdy przełączac na benzyne, ale to wlasnie działanie wykluczyło poranne kłopoty z odpaleniem. Nie wiem czy to jakis zbieg okoliczności czy nie za wczesnie na entuzjazm..zobaczymy A w ogóle to mógłby ktos mi wytłumaczyc jaka to róznica dla silnika jak konczę jazdę na benzynie a nie na gazie? Proszę o odpowiedź. Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Edytowane 1 Czerwca 2016 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek_07 Opublikowano 31 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2016 W trakcie "końcowej" pracy na benzynie dopalasz gaz który dostaje się do kolektora przez nieszczelne wtryskiwacze. Zatem przy porannym rozruchu kolektor już nie ma być czym zalany, bo układ gazowy jest pusty. Reasumując wtryskiwacze do zmiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 31 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2016 Jeśli masz sekwencję to przy dłuższym postoju nie ma dla ciebie znaczenia... bez przesady układ nie jest aż tak szczelny aby po paru godzinach ten gaz tam pozostał i powodował jakiekolwiek problemy z odpaleniem. Zaś przy krótkim postoju 5/10min to już pozostały gaz może powodować problemy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 1 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2016 Kierowca (gazownik z kilkunastoletnim stażem) powiedział bardzo ważna rzecz, gdy dojeżdżamy do celu podróży - parę kilometrów - wyłączamy gaz i przełączamy na benzynę. Tak i ja czynie na 2-3 km przed ukończeniem jazdy auto jedzie na benzynie i na drugi dzień odpala od kopa bez żadnych zgrzytów i metalicznych dźwięków. Serio? :) Film, którym mówisz również widziałem i koleś gada takie głupoty, że nie jeden gazownik zabiłby go śmiechem. Gdybym używał instalacji LPG według wytycznych tego faceta z filmu to zwróciłaby mi się po 10 latach, a nie po roku ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piccolo Opublikowano 1 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2016 Dokładnie tak jak wspominają koledzy. Niestety coraz więcej jest domorosłych speców od LPG którzy wrzucają np. filmik że wymiana filtra fazy lotnej rozwiązuje problem z nierównymi obrotami na LPG :D Pomijając już totalne podstawy tego co może powodować taki objaw, nadal dziwi mnie owa głupota i przekonanie o swojej racji. Osobiście mam zagazowane auto od dwóch lat. Wydałem trochę więcej niż mogłem jadąc do zakładu z dobrą renomą. I wcale nie wsadzali gratów ze złota, rzekłbym że tradycyjny zestaw pod ten silnik (2.0) ale po porządnym ustawieniu przez dwa lata i 45.000 km nie miałem ani jednego problemu z instalacją. W tej chwili po gwarancji filtry zmieniam sobie sam. Pojadę za jakiś czas mimo tego na przegląd sprawdzić czy reduktor ok i wtryski (mimo że wszystko chodzi tip-top) Problemem jest to że niestety często oszczędność 200-300 zł odbija się bardzo na jakości i sposobie instalacji co później prowadzi do problemów, ba, człowiek zaczyna wierzyć że LPG niszczy silniki i to zło wcielone czeka tylko żeby zjeść zawory itp. Moja rada jak i powyżej - jedź do ogarniętego gazmena i niech sprawdzi porządnie wtryski, reduktor. Potem ewentualnie szuka dalej. U mnie gdy jeszcze miałem Megane I Ph I 75 konną po włączeniu klimy nie szło wyprzedzić malucha - to fakt. Z Twoim silnikiem i włączeniem klimatyzacji nie powinieneś odczuwać różnicy. Jak usłyszałem że facet z kilkunastoletnim doświadczeniem radzi Ci przełączać na benzynę kilka km przed dojazdem do celu omal nie spadłem z krzesła :) Może zaproponuj zmianę zawodu bo zwyczajnie pierniczy ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 1 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2016 Jeśli masz sekwencję to przy dłuższym postoju nie ma dla ciebie znaczenia... bez przesady układ nie jest aż tak szczelny aby po paru godzinach ten gaz tam pozostał i powodował jakiekolwiek problemy z odpaleniem. Zaś przy krótkim postoju 5/10min to już pozostały gaz może powodować problemy. Tu kolega ma rację, ale nie do końca. Z moich obserwacji wynika, że nieszczelność samych wtryskiwaczy w tu nie ma znaczenia, bo ilość gazu lotnego za elektrozaworem przy reduktorze jest tak mała, że nie będzie powodowała jakichś problemów nawet przy krótkim postoju. Sytuacja radykalnie się zmienia, jeżeli przewód łączący elektrozawór z reduktorem jest długi lub sam elektrozawór jest nieszczelny, to wtedy kolektor dolotowy może być tak skutecznie zagazowany, że gazem może śmierdzieć również na zewnątrz. W takiej sytuacji nie ma byka, aby silnik odpalił normalnie - musi sobie przewentylować dolot, żeby dostać powietrze. Filmik szpeca od gazu oglądałem, mój komentarz - omijałbym tego szpeca z daleka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek653 Opublikowano 2 Czerwca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2016 W trakcie "końcowej" pracy na benzynie dopalasz gaz który dostaje się do kolektora przez nieszczelne wtryskiwacze. Zatem przy porannym rozruchu kolektor już nie ma być czym zalany, bo układ gazowy jest pusty. Reasumując wtryskiwacze do zmiany. dzięki za opis,teraz już rozumiem na czym polega mój problem,mam nadzieję że to trafiona diagnoza. A co do wtryskiwaczy, jakie polecacie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek_07 Opublikowano 2 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2016 Barracuda z dyszą 2,4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek653 Opublikowano 4 Czerwca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2016 (edytowane) Papuga Jeszcze raz dzięki za pomoc Dodano: 02 cze 2016 - 21:50 Jeszcze jedno pytanie. Mieszkam 18 km od Węgrowa, może ktoś zna dobrego gazownika z tego rejonu Mieszkam tu od niedawna i nie mam rozeznania kto jest dobry a kto paproch.... Dodano: 02 cze 2016 - 22:28 jutro jadę do gazownika lub w poniedzialek, zaczalem cztać dokumenty jakie dostałem po założeniu gazu i jednej rzeczy nie rozumiem : na fakturze mam pozycje - nr 6 listwa barracuda 4 cyl a na wyciągu ze swiadectwa homologacji jest pozycja - urzadzenie wtrysku gazu - HANA Już nic nie rozumiem, o co w tym wszystkim chodzi. Listwa barracuda a wtryski hana ??? Regulamin pkt. 5.6, 5.13-Prezes Dodano: 04 cze 2016 - 14:10 Witam wszystkich, wczoraj byłem u gazownika, który zakładał mi gaz.Instalacja jest na gwarancji, więc muszę wszystkie naprawy i przeglądy wykonywać u niego. Opisałem swoje uwagi co do odpalania auta na zimnym silniku nic mu nie sugerując. Stwierdził, że może być to wina rekuktora, albo się "rozjechały mapy". Podłączył auto pod kompa i stwierdził jeszcze, że wypada zapłon na drugim cylindrze. Oferował wymianę świec ( ponoć typowych do gazu ) o nazwie Brisk. Pierwsze słyszę o takich świecach typowo do gazu bo w jednym z tematów wyczytałem, że takich świec nie ma. Samochodu nie mogłem zostawić, ale umówiłem się z nim na następny tydzień. Doradził mi abym zajechał do domu na gazie (wcześniej przełączałem na benzynę aby rano zapalił ) i na noc odłączył akumulator. Coś tam ma się zresetować............. Dzisiaj odpalił na benzynie za pierwszym razem, tylko teraz mam problem z kodem do radia. Samochód sprowadzony z Niemiec i nigdzie w dokumentach i w książkach (do radia i serwisowej )nie mogę znaleźć tego cholernego kodu. Jak go teraz zdobyć??? Wracając do gazownika, jakie macie zdanie co do jego diagnozy? Co to jest rozjechanie map? Będę wdzieczny za wypowiedzi, pora się podszkolić a ja do tej pory byłem laikiem co do instalacji gazowych. Edytowane 6 Czerwca 2016 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 4 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2016 (edytowane) Mogły się rozjechać, odłączenie aku może pomóc. Świece nie tyle co do gazu a projektowane pod gaz dla najlepszej efektywności jego spalania (z PB też będą działać). Nie sprawdzałem ich, tutaj się nie wypowiem ale wedle opinii nie warto przepłacać, zwykłe dedykowane wystarczą. Co do kodu to poszukaj, wielokrotnie wałkowany temat! Edytowane 4 Czerwca 2016 przez karllo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek653 Opublikowano 5 Czerwca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2016 (edytowane) Papuga Dzisiaj rano "pobiegłem" do garażu, aby sprawdzić czy meganka odpali. Założyłem klemę od akumulatora. Włożyłem kartę i odpaliła za pierwszym razem, czyli odłączenie aku pomogło. Co do świec Brisk to gazownik ma je po 12 zł. Sam już nie wiem, czy je zmieniać. Radio dziś wyjąłem i spisałem numery jakie były na obudowie, podałem je w jednym z tematów o KODACH, czekam na odpowiedź Regulamin pkt. 5.13 – cytowanie Aston76 Edytowane 5 Czerwca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 5 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2016 Co do świec Brisk to gazownik ma je po 12 zł. Sam już nie wiem, czy je zmieniać. Jak nie wiesz, ile km mają twoje świece przejechane to bym je wymienił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.