mireczek01 Opublikowano 15 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2016 wymienione części Oczywiście, że poproś o części. Wtedy jak będziesz chciał oddasz do elektromechanika samochodowego alternator (albo firmy co regeneruje alternatory) i powiedzą Ci co tak naprawdę było z nim nie tak. U mnie kiedyś zepsuł się regulator napięcia "bez powodu". Wymieniłem na inny i nic więcej nie naprawiałem i hula już kilka lat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 15 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2016 Ani części oryginalnych nie dadzą (mało prawdopodobne) ani altka nie odda do sprawdzenia, bo kto za to zapłaci? :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
n1gdy Opublikowano 17 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2016 uważacie że cena 360 zł za samą regenerację alternatora jest wygórowana ? Dodano: 17 lis 2016 - 11:35 Więc tak te rzeczy zrobili: - Naprawa uzwojenia, - łożyska komutatora, - Szczotki regulatora, - Komutator. Razem 360 zł brutto plus 120 zł robocizna całość 480 zł Aha teraz jak odpalam i jeżdzę to coś gwiżdze jakby jakaś rolka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 18 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2016 Razem 360 zł brutto plus 120 zł robocizna całość 480 zł Dla mnie dużo, ponieważ sam bym to zrobił. Ale rozumiem, że nie każdy ma gdzie lub potrafi (mechanicy też muszą z czegoś żyć). Ja bym kupił używany z gwarancją rozruchową za ok. 100zł i ewentualnie wymienił łożyska za ok. 50zł. Nie jest to element który się za bardzo psuje. Aha teraz jak odpalam i jeżdzę to coś gwiżdze jakby jakaś rolka. Może łożysko na nowym alternatorze, jeżeli wcześniej nie gwizdało? Brzmi źle, ale może podjedz do tych co wymieniali niech sprawdzą. Może zbieg okoliczności np. z łożyskiem na rolce paska osprzętu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
n1gdy Opublikowano 18 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2016 Dotykałem obudowę alternatora po 10 minutach pracy silnika i była zimna. Więc łożysko alternatora raczej nie czy się mogę mylić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 19 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2016 Żeby łożysko gwizdało alternator nie musi być cieplejszy niż przy normalnej pracy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 20 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2016 Przede wszystkim posprawdzaj pod kątem przetarcia izolacji grube przewody między akumulatorem a rozrusznikiem i alternatorem. Sprawdź mocowanie masy na karoserii i na silniku. Do dokładnego sprawdzenia dwa mniejsze bezpieczniki na klemie plusowej akumulatora oraz czarna wtyczka PPM1 w module UPC (ten z bezpiecznikami pod maską). Do sprawdzenia też zasilanie tego modułu - gruby przewód przykręcony śrubą M8 na klucz 13. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KarolMcFly Opublikowano 1 Marca 2019 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2019 Cześć, miałem podobny problem jak opisany w temacie. Opiszę jak go rozwiązałem, może komuś się przyda. Za pierwszym razem Meganka II nie chciała odpalić, wyskoczył komunikat Immobiliser failure, za drugim razem auto odpaliło ale zaświeciła się kontrolka ładowania akumulatora i STOP. Przejechałem parę kilometrów i auto zgasło, przy próbie odpalania silnik startował i po chwili gasł. Rozebrałem skrzynkę bezpieczników w której zauważyłem oznaki wilgoci. Pokrywa skrzynki była pęknięta i tam pewnie przedostawała się woda. Do rzeczy, po zdemontowaniu wszystkich wtyczek okazało się że w gnieździe z brązową wtyczką i dźwiginką jest korozja a jeden pin jest opalony. Zawiozłem tablicę do elektronika który wlutował nowe piny - okazało się że kilka jest też nadpalonych. Złożyłem wszystko i dziła! Kontorlka ładowania nie świeci się, nie wyskakuje Immobiliser Failure. Aha, po awarii słychać było jak alternator buczy, przy pomiarze okazało się że zabiera prąd z aku. Po naprawie jest już cichutko. Mam nadzieje że ta porada się komuś przyda, bo naprawa jest dość prosta i można zrobić ją samemu, tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.