Sarna1 Opublikowano 3 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2018 Bardzo dobry. Będziesz zadowolony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 7 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2018 A co zwolennicy opon wielosezonowych sądzą o tym artykule? Cytat W Polsce przy ubieganiu się o odszkodowanie z polisy autocasco kluczowe znaczenie mają przyjęte w umowie warunki, na jakich ubezpieczyciel bierze na siebie odpowiedzialność. W przypadku dobrowolnego ubezpieczenia AC zakres ochrony i podstawy do wypłaty odszkodowania są dokładnie opisane w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU). - Nawet jeśli w umowie nie ma jasno sformułowanych postanowień dotyczących dostosowania ogumienia do warunków atmosferycznych, nie oznacza to, że kierowca nie musi tego robić. Takie zachowanie może zostać uznane przez ubezpieczyciela za rażące niedbalstwo, a tym samym za podstawę do zmniejszenia wysokości odszkodowania – wyjaśnia Jakub Nowiński z agencji Superpolisa Ubezpieczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Komarek Opublikowano 7 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2018 Część opon wielosezonowych ma homologacje opon zimowych. I moze być używana zimą np, w Czechach. W ich przypadku TU nie ma prawa odmówić uznania odpowiedzialności odszkodowawczej w związku z niewłaściwym ogumieniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 8 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2018 @Komarek mógłbyś podać przykłady takich opon? Właśnie o to chciałem też zapytać. Co z krajami, w których jest obowiązek jazdy na zimowym ogumieniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 8 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2018 (edytowane) Opona wielosezonowa, to opona letnia z homologacją zimową. Wg mnie - ale tylko interpretuję - takie opony są zarówno letnie, jak i zimowe - pod kątem obowiązujących norm, czy ww. przez @pbet'a przepisów. Tylko tyle i aż tyle - tu chyba nie ma za bardzo czego szukać głębiej. @Sarna1, które opony zniknęły po 25 kkm? Michelin'y Cross Climate'y? Trochę trudno mi w to uwierzyć, choć ja miałem tylko dośw. z Nexen'ami N4Priz, ale >>25 kkm<<?? To nijak się Koledze @Smog nie opłaca wywalać 1500 zł na opony na 2 lata - bo z czego ma być zadowolony? No chyba, że piszemy o oponach w cenie 1/3, 1/2 ww. Edytowane 8 Listopada 2018 przez konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 8 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2018 Każda opona oznaczona symbolem 3 szczytów, a dodatkowo także może mieć opis M+S jest uznawana za oponę zimową. Takie oznaczenia muszą mieć opony uznane za wielosezonowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Komarek Opublikowano 8 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2018 Dokładnie tak jak Sarna1 pisze. Kleber miałem . Miały takie oznaczenia. Wg diadnosty w serwisie Renault w Czechach , są tam traktowane Zak opony zimowe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 8 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2018 6 godzin temu, Sarna1 napisał: Takie oznaczenia muszą mieć opony uznane za wielosezonowe. Chyba jednak nie wszystkie opony wielosezonowe mają takie oznaczenia. Przynajmniej tak wynika z tego co się orientowałem w międzyczasie z ciekawości. Zatem uwaga go tych, którzy rozważają taką opcję, aby sprawdzali czy to czym są zainteresowani ma odpowiednie, wyżej wspomniane oznaczenia, stosowane raczej w oponach z trochę wyższej półki cenowej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 8 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2018 (edytowane) Zgodnie z prawem muszą mieć takie oznaczenia jak napisałem, bez nich nie mogą być oponami wielosezonowymi. Na to są po prostu normy. @konwil nie były to opony Michelin, jakaś niska półka. Edytowane 8 Listopada 2018 przez Sarna1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 9 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2018 Ja właśnie za krótko miałem te Nexeny, żebym się wypowiedział, ale kupiłem je celowo, do auta miejskiego (Opel Agila), które jeździło wówczas ca. 5000 km / rok. Osobiście zacząłem rozważać Michelin Cross Climate, po przeczytaniu dwóch odległych od siebie czasowo (rok po roku) testów tych opon. I kalkulując: robię rocznie ca. 20 kkm, opony kupuję i tak Michelin (Energy Saver i Aplin), czyli komplet zima-lato = ca. 3000 zł. Do tego u mojego gumiarza wymiana + przechowanie = ca. 200 zł / sezon, więc po 5-latach mam: 3000 + 1000 = 4000 zł. No i przejechane 100 000 km. Mniej więcej za takie pieniądze bym pewnie kupił 2 komplety wielosezonowych i miałyby przejechać po ca. 50 kkm. Do przemyślenia, ale wielkiego zysku to nie widzę. U mnie problem jest jeszcze taki, że mam 4 komplety opon (takie same rozmiary), a drugie auto to raczej tylko i wyłącznie miasto - może przy dwóch autach byłby już zysk. Do przemyślenia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Komarek Opublikowano 9 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2018 Do scenica kupiłem wielosezonowe klebery. Dalem coś koło 1600 zł za 205/55/17 . musiałem kupić zimowe bo miały swój kres a do tego letnie też na jeden sezon. Za cenę letnich dobrych opon I wymiany W jednym roku miałem komplet wielosezonowych . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lol19pl Opublikowano 9 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2018 @konwil Ja widzę zysk na rzecz 2 kompletów: opona całoroczna nigdy nie będzie tak dobra w lecie jak letnia, ani tak dobra jak zimowa w zimie, a kosztowo jak przechowujesz opony w garażu, to żadna różnica. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 9 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2018 (edytowane) Z tym garażem to prawda i gdybym miał gdzie trzymać, to tutaj bym zyskał/nie stracił. Nie jestem zagorzałym zwolennikiem opon wielosezonowych, bo u mnie w mieście również jak sypnie śniegiem, to moja osiedlowa uliczka wygląda jak nie przymierzając - Szwecja czy Finlandia. Lubię też czasem wcisnąć na autostradzie, nie zważając na temp. Jeżdżę też na wakacje na południe Europy - ciekawe co na to Cross Climate'y... Ale to są przypadki, powiedzmy rzadsze niż częstsze. W tym momencie i tak mam 4x Michelin (zima/lato), gdzie najstarsze mają 3 lata, więc póki co - będę na nich jeździł. PS: taki przykład, jeszcze z lat 90. Honda Accord, 2.0 16V, auto służbowe, kierowca z firmy gdzie pracował mój ojciec pojechał na delegację do Włoch, zimą. Opony po takiej delegacji, zimowe, zyskały wyraźne ślady zużycia, ale gościu ponoć i pod 200 km/h pruł na autostradach. A tam pewnie ze 20 st. C (no więc też nie żar tropików). Od tamtego czasu pewnie jednak technologia poszła trochę do przodu, pytanie: czy aż tak bardzo jakbyśmy chcieli... Edytowane 9 Listopada 2018 przez konwil Poprawki merytoryczno-stylistyczne itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Komarek Opublikowano 9 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2018 Teraz też mam 2 komplety. Jednak jeśli trzeba wywalić kasę na Lato i zima , a budżet ograniczony , to moim zdaniem lepiej kupić dobre wielosezonowe niż dwa badziewne komplety. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nssk Opublikowano 10 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2018 Ja mam Michelin Cross Climete + z przebiegiem 30k a po 20k mierzyłem bieżnik i gradacja była 2mm przód 1mm tył. A jeżdżę wszędzie róznie, autostrady/krajówki/miasto po równo. Zamieniłem po tym przebiegu przód z tyłem (aby docelowo mieć z tyłu więcej bieżnika tak przy 40k). Mogę za jakiś czas sprawdzić ile jaka gradacja jest obecnie. Ja jak kupowałem te opony to z myślą o 3 letnich sezonach i dwóch zimowych (więc od teraz rok i mogę już wymieniać na nowe - i będzie coś około 50k). I nie kalkulowałem mocno czy taniej wyjdzie jeden komplet letnich z homologacją zimową czy komplet lato i komplet zima, czy wyjdzie 200 zł w tą czy w tamtą na przestrzeni 2-3 lat. Więcej daje myśl, że nie muszę planować kiedy zmienić w obecnym klimacie opony, czy już lepiej w październiku a może w listopadzie, patrzeć czy śnieg już spadł czy będzie tak, ze nagle raz w kwietniu sypnie a ja na letnich itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.