omega Opublikowano 24 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 Tiaa to potrzebował bym miliony zarabiać hehe jakbym chciał we wszystkich dziedzinach życia święty spokój kupić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 O_o nie czaję trochę tego tematu, koleś zalał paliwo do dizla i mając milion odpowiedzi "zlej to i zalej czystym ON" on ciągle pyta o "opinie ludzi którym się to stało" a co te opinie mają wspólnego z twoim przypadkiem? Może nic się nie stanie a może pomimo 200 przypadków "u mnie się nic nie stało można śmiało jeździć" tobie jutro się silnik rozsypie zanim do warsztatu dojedziesz ? (czego nie życzę). Jakbym takie coś zrobił to nawet bym tematu na forum nie zakładał tylko w warsztacie był na spuszczeniu tej mieszanki (dla świętego spokoju). W twoim baku benzyna to obecnie 27% a reszta to dizel. Twoje auto rób co chcesz. Benzyniaki mają łatwiej bo pistolet z dizla zazwyczaj nie wchodzi do wlewu benzyny :D. Mogłeś też wypompować bak odkurzaczem jak to niedawno miało miejsce XDDDDDD Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 Powodzenia Z czystej ciekawości jak się sytuacja rozwinie będę obserwował temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 24 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 no i "mądrala" też się trafił, też wiem że odwrotnie włożyć nie można, mimo to dziękuje, a o tym odkurzaczu jak szukałem opinii na forach też trafiłem a bardziej poważnie, to nie jest chyba tak, że w tym samym silniku w 200 przypadkach będzie OK a w jednym nie. Pewnie bardziej uśredniona wartość wyjdzie, a ja będą programistą i matematykiem takie rachunki prawdopodobieństwa zwyczajnie lubię pbet, to tylko ja za królika doświadczalnego mam robic? Chyba jak mnie trochę nastraszyliście to jutro zleję tę mixturę. Na teraz przesunąłem się procentowo do zlania Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Papf Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 1 godzinę temu, omega napisał: Nie papuguj. To spróbuj prawdopodobieństwo obliczyć, że akurat Tobie się nie stanie nic z autem a potem jakie jest, że jednak się stanie REGULAMIN 5.13 Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 24 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 przy jednym przypadku pól na pół dlatego czekam na inne odp Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 31 minut temu, omega napisał: pbet, to tylko ja za królika doświadczalnego mam robic? Sam chcesz nim zostać. Skoro nie przerażają Cię ewentualne konsekwencje to możesz zostać prekursorem. Inni na Twoim doświadczeniu na pewno skorzystają. Nauka wymaga poświęceń, odkrywania nieznanego... i często ofiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 (edytowane) W 2011 roku wlałem do Skody Octavii 2010, 1.9 TDI 105 KM pół baku benzyny zanim się zorientowałem - tak mi jakoś pistolet chodził za luźno we wlewie, ale chwilę to do mnie docierało. Więc tak, zdarzają się zaćmienia - potwierdzam. Auto zepchałem na bok, zadzwoniłem po swojego człowieka od takich tematów (rzecz działa się w Finlandii, w zimie) i odessaliśmy tyle ile się dało tej mieszanki (potrzebny był wężyk do argonu ze spawarki TIG-owej) - ze Skody się to udało. Po odessaniu zalałem do pełna ropą i pojechałem. Silnik po rozgrzaniu zgasł i przez ok. 30 minut nie chciał zapalić - dopiero jak wystygł (spychałem auto ze skrzyżowania - szał...). Przejeździłem - na tyle, na ile się dało - w ten sposób kilkadziesiąt km i na następny dzień - ww. człowiek od takich tematów - odessaliśmy znowu cały bak. Zalałem ropą i... już było lepiej. Ale samochód dalej na ciepłym silniku zachowywał się jw. Wyjeździć tę mieszankę było niesamowicie ciężko - ok. 1000 km wyszło; tak, spalanie nie wzrosło, z samochodem nic się nie stało, jeździłem nim jeszcze później kilkanaście tysięcy km. W polowych warunkach skończyło się dobrze, ale... to był inny silnik, stary diesel na pompowtryskiwaczach; ów wspomniany wyżej człowiek jeździł w tym czasie prywatnie Megane II kombi z 2004 roku z silnikiem 1.5 dCi. Stwierdził wówczas, że w jego silniku to by nie przeszło - od razu byłby problem z odpaleniem silnika na takiej mieszance. Tego się mam nadzieję nie dowiem nigdy, niemniej również z dCi bym spuszczał paliwo, a do głowy - po tamtej historii - nie przyszłoby mi odpalanie samochodu po takiej pomyłce! To nie jest stary, chamski diesel. Edytowane 24 Stycznia 2018 przez konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 Swoją drogą ciekawe dlaczego pistolet od diesla nie wchodzi do benzyny, a od benzyny do diesla bez problemu. Jak wiadomo konsekwencje w 1 przypadku mogą być mniejsze. Z drugiej strony jakby mi się udało (tankuję PB i ON) zalać M ropą to też bym wolał lawetę i na warsztat bez odpalania. Wg mnie pistolety powinny być takie, że żaden diesel do benzyny nie wejdzie i żadna benzyna do diesla. Na pewno dałoby się to zrobić. Pytanie dlaczego nikt tego jeszcze nie opatentował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 Tłusty olej do silnika przeznaczonego na lekką, suchą benzynę to większe spustoszenie w motorze niż odwrotnie, o czym świadczą zaistniałe przypadki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 24 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 dzięki Konwil za odpowiedź, zobaczę rano jak silnik zapali i jak będzie chodził, mam jutro po południu trochę trasy do przejechania ok 300km na raty. Teraz przejechałem 20km więc tak co 50km mógłbym dolewać ON ehh kolego pbet, teraz głowa będzie ciężka na noc, co by nie zostać ofiarą i odpowiedzieć na pozornie proste pytanie jechać czy zlewać? prawie jak być albo nie być Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 Ja bym raczej nie panikował. Są pewne szkoły, nawet aby zimą dolewać trochę benzyny do ON, podobno lepiej wtedy zapala ;) Ja też dodam przypadek nalania benzyny zamiast ON. Teściu jeździł autem benzynowym , które dał do lakierowania , a dostał na ten czas auto zastępcze z dieslem - Opel 1.7 DTI A że błyskotliwy nie jest , to zatankował to co zwykle, ba to co tankował całe życie . Zatankował prawie cały zbiornik , może nawet 75% tego paliwa w zbiorniku to była benzyna. I co ciekawe , to auto jeździło, narzekał mi następnego dnia że coś kiepsko się zbiera , wtedy dopiero spytałem co zatankował ... I tak przejeździł cały tydzień, dolewając ON co dzień po kilka litrów. I im więcej było ON, tym lepiej silnik pracował, miał większą moc. Uważam że od benzyny w silniku diesla , tym w M3 bez FAPa nic nie powinno się uszkodzić, benzyna może nawet "umyje" wtryski . Silnik może się szybciej nagrzewać, bo benzyna ma większą temperaturę spalania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 24 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 dzięki Kacper, właśnie podobne odpowiedzi znajdowałem na konkurencyjnych forach Hondy i Nissana. U mnie FAP jest, ale przy 30% PB to nie o niego się boje najbardziej. Myslisz, że tak mocno wzrośnie temperatura spalin? i znowu stoję po środku dodatkowo w rozkroku... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
anples Opublikowano 24 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 39 minut temu, kacper69 napisał: Są pewne szkoły, nawet aby zimą dolewać trochę benzyny do ON Stosuję tą metodę od lat , około 10% bp , w mrozy pow. -15C , (chodzi o wytracanie parafiny) Plus do tego olej 2T około 1/150l (dodatkowe smarowanie pompy i wtrysków) , w największe mrozy nie miałem problemu z odpaleniem . Silnik 2.5 dci , obecny przebieg ponad 500k . W tym przypadku spuścił bym 2/3 dolał ON i Olej 2T około 2 setki. To co ci mechanik wlał 50ml to na 10-15l Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 24 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2018 dzięki kolego, właśnie takiego rozwiązania jestem najbliżej co by spuścić ok połowę dolać ON i setkę oleju (mam FAP'a) i zapomnieć o problemie. Chyba że problem nie zapomnie o mnie i nie da mi dojechać rano do warsztatu. Jak dziś rozmawiałem z warsztatem to szef (nie było już mojego mechanika) twierdził, że może nie udać się to w chwilę bo nie wiadomo, czy da radę zwyczajnie włożyć przewód przez wlew do baku. Nie będę się na tak szacownym forum pytał, czy ktoś z kolegów podkradał paliwo hehe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.