luktal Opublikowano 25 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2019 Zastanawiam się nad zakupem auta, niedługo do sprzedania będzie Renault Megane III 1.5 dCi z 2010 roku, nalatane ma 260-280 tyś. Auto jest od znajomej osoby, która ma go od około 5 lat (kupione z przebiegiem ok 180 tyś). Wcześniej jeździł nią jakiś handlowiec. Na chwilę obecną wiem tylko tyle, że nie było robionych żadnych poważnych napraw (turbo, wtryski, skrzynia etc) oraz że auto spisuje się bez zarzutu. Pierwszy użytkownik jeździł podobno głównie trasy, znajoma osoba - głównie miasto. Teraz czy warto zainteresować się takim autem? Czy silnik, skrzynia i ogólnie ich osprzęt po takim przebiegu daje jeszcze radę czy to już pewne wydatki (jakie?)? Wiem, że każdy przypadek jest inny, ale pytam o ogólny trend. Czy na forum są auta z takim/większym nalotem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 25 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2019 Wszystko zależy od ceny, ogólnie silnik bardzo udany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karolaa Opublikowano 25 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2019 Ogólnie wszystkie najdroższe rzeczy jeśli nie były do tej pory zrobione to niedługo będą. Nie oszukujmy się, silniki udane, potrafią 300tys zrobić, ale wszystko kiedyś się kończy choćby nie wiem jak dbać. Za max 14tys można zaryzykować Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 25 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2019 No tak, dzięki Kataryniarz za pamięć Teraz dochodzę do 320k km. Właśnie spojrzałem na AutoScout24 i max dla tej Meganki jest 368k km na OtoMoto 336k km Niedawno na Allegro był z ponad 400k km. Szwagier ma Traffica z 1.6dCi i już chyba pół mln przegonił. Mnie jakość wykonania tego samochodu wprawia w coraz większe zdumnienie. Starsi użytkownicy wiedza, że zmieniam olej od nowości co 30k km wraz z innymi filtrami. Nie żebym wyjątkowo chciał oszczędzać, ale dlatego, że chcę możliwie mało czasu spędzać na warsztacie a zawsze jestem przy mechaniku i nie dlatego, że jestem osobą wyjątkowej podejrzliwości, ale myślę, że co dwie głowy to nie jedna i zawsze coś zauważę o czym mechanik zapomni. Na pewno kupisz samochód bardzo ekonomiczny bo spalanie oscyluje 4,8-5,2, nie psuje się, co zresztą widać po wpisach na tym szacownym forum. Przeglądy co 30k km rozrząd co 160k km zawieszenie jak w T34 niezniszczalne. Ze swojego zamierzam wycisnąć max co się da, bo już teraz innego wyjścia nie ma. Czasem to aż z zazdrością czytam wpisy dotyczące silników Tce czy serii IV, gdzie i palą 15l na 100 i się non stop psują. A każdy człowiek potrzebuje i wroga i problemów choć ciut, bo inaczej w główce się przewraca hehe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
luktal Opublikowano 26 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 @omega właśnie czytałem twój temat, gratuluje bezawaryjności. Napisz proszę jeszcze czy panewki wymieniałeś proforma czy coś się działo? Jak wyglądały te demontowane? Pozdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 26 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 Profilaktycznie panewki wymieniłem, ale tym się nie stresuj bo jest ona bardzo prosta. Koszt panewek w ASO to 200zł wymiana ok 200-300zł lub jak jesteś mechanikowaty sam to zrobisz. Podobnie wymieniłem alternator bo mi się trafił dość przypadkowo używany po 30k km więc wziąłem. Chyba na forum znajdziesz całą moją historię. Jeżeli poszukujesz TANIEJ jazdy to po oględzinach bierz. Ja na samo paliwo wydaję miesięcznie ok 1000zł co z grubsza licząc pozwala przejechać 4tys km a weź x2 w przypadku benzynowych silników 1.0 czy 1.2 przy podobnej cenie paliwa? Po roku z dymem puszczasz taka właśnie megankę. Mnie przy ubezpieczeniu teraz w styczniu wycenili na 15tys Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
luktal Opublikowano 26 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 Takiej taniej jazdy właśnie szukam ;) teraz jeżdżę na LPG, więc aspektu ekonomicznego nie sposób przecenić ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 26 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 Pełna zgoda, zapewne lepiej wydać na mieszkanie, rodzinę czy nawet zwiedzanie świata niż dorabiać zachodnie koncerny motoryzacyjne. Pod tym względem ten model i typ góruje. Myślę, że Reno to marka budżetowa i wszyscy tu koszty liczą bo młodzi piłkarze Legii (lub innych szacownych klubów) raczej siedzą na forach typu Ferrari a starsi, jak pewien redemptorysta na forum Maybach.pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
luktal Opublikowano 26 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 Czytałem też, że jeździsz głównie w trasy... jak jest z wygodą w dłuższej trasie? Chodzi o hałas przy 130-140km/h a także wygodę siedzeń. Kiedyś miałem Megankę I i to auto siedzenia miało wygodne, teraz V40 z 99r i siedzenia też są komfortowe. Jak tu jest? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 26 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 @luktal nie jest źle ale mogłoby być lepiej. D..y nie urywa. Miałem MI i MII, wydaje mi się, że miały trochę wygodniejsze fotele, MII na pewno miała wygodniejsze fotele. Do tego jak wozisz pasażerów z tyłu to mogą narzekać na twardość siedziska i niezbyt wyprofilowane oparcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 26 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 Dokładnie jak napisał kolega, ameryki nie ma, no cóż, sztywna prosta belka, krótki rozstaw osi, trywialne zawieszenie. Kiedyś jeździłem kolegi C5 tam się czułem jak Carrington, hydro-pneumatyczne zawieszenie, fotele jak w pałacach ehh. Ale jak to mówią? Co nas nie zabije to nas wzmocni. Jak widzisz jeżdżę już kilka lat i żyję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 26 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 Wyjątkiem są fotele z wersji GT/GT line, mega wygodne, trasa 1300km nie stanowi problemu. W tych wersjach oraz Bose jest też przednia szyba akustyczna, zauważalna różnica w wyciszeniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czik3n Opublikowano 26 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2019 Kurczę to albo Ja mam bardzo wyrozumiałe plecy ( jeszcze młode) albo trasa 2.5tyś na strzała w coupe nie jest niczym niewygodnym w tym aucie . Osobiście dużo gorzej czułem się w signum z fotelami OPC, czy choćby w CX7 . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 27 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2019 Jeździć się da i długie trasy choć nie jest to Wersal. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 27 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2019 To i ja się dopiszę. Moja M3 1.5 dci kombi ma już 302 tys km. Badania techniczne robione w grudniu przeszła bez najmniejszego problemu, zresztą jak wszystkie badania do tej pory. Będę ją prawdopodobnie sprzedawał koniec marca - początek kwietnia . Proponuję ją za 10 tys pln. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.