Dzony88 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2019 Po ponad roku użytkowania megane jestem zadowolony Ale też rozczarowany. Pierwsze wrażenie było super Ale po 35tys. Km. Już nie. 1. Klapa bagażnika trzeszczy jak w polonezie, tam chociaż pomagała szmatka na zamku:) samochód idzie do serwisu mają to naprawić. 2. Szyberdach- przy otwieraniu piszczy tragicznie A gdy jest zamknięty i jeździsz po dziurach to jak by miał wpaść do środka. 3. Szyba w drzwiach kierowcy po uchyleniu do połowy dostaje drgań i trzeszczy. Listwa ozdobna na drzwiach, piszczy przy otwieraniu i zamykaniu drzwi. 4. Uchwyty na drzwiach (obie strony) piszcza jak najete gdy się za nie łapie. 5. Emblematy GT-line na zewnątrz przy przednich blotnikach prawie nie istnieją. To jak narazie tyle, oczywiście byłem w serwisie na wszystkich wymianach w zawieszeniu itp. Itd. A jak wasze wrażenia? Moje auto to Megane 1.5 dci GT-line. Jedyne czego nie mam to bose, podgrzewany foteli i aktywnego tempomatu jak tak dalej będzie przebiegać degradacja samochodu to czas myśleć nad zmianą. Dodam że większość mojej jazdy do trasa 75% Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2019 Hej. To po prostu jakość reno. Są to tanie auta więc i jakości nie można oczekiwać niewiadomo jakiej. Użytkuje w domu przynajmniej 2 auta. Dla żony reno bo jej się podobało i cena była rewelacyjna. Ja teraz jeżdżę Skoda, jakościowo pomiędzy tymi samochodami jest przepaść. Zona 41000km fakt ze auto jak nowe ale jest bardzo delikatne. Skooda 160.000 w 2,5 roku- brak problemów jakościowych. Auto kręci kilometry jak szalone i NIC się nie dzieje. Do końca czerwca mam czas na zastanowieniem się nad nowym autem dla żony. Chciałem scenica ale cena dobrze wyposażonego zahacza o merca a klasę lub BMW 2 (bo teraz są na wyprzedażach) wiec odpadł. Kadjar tez jakościowo jest kiepski. Teść ma z 2017 roku i już skrzypi, pasy się nie zwijają. W przyszłym tygodniu mam jazdy próbne Skoda Scala i nowym Focusem. Myśle ze Skoda zwycięży bo za 95 koła jest pełna opcja 150koni z dsg. A i wyglada świeżo. Nie pisząc o tym ze po używana będą ustawiały się kolejki (tak jak po moje poprzednie skody i Fordy) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 23 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2019 Z ta przepaścią to trochę pojechałeś wygląda na to koleś ma pecha albo myśli że kupił lexusa i będzie w nim cisza jak makiem zasiał ;ogólnie to jest nowy użytkownik 1 post i jeszcze w dodatku same lamenty mi to podchodzi pod wpis konkurencji ;oczywiście że renault nie jest na poziomie merca czy audi ale przepaść między skoda a reno to w to nie chce mi się wierzyć mój ojciec ma skodę superb wprawdzie ma już 3 lata 2.0 tdi 140km i materialy we wnętrzu jak tapicerka ,plastiki czy materiały deski rozdzielczej czy podsufitki sa podobnej jakości jak w mojej megance III miejsca fakt tam bardzo dużo we wnętrzu ale i segment wyżej to mercedes e klasy nie ma podjazdu ale wyciszenie silnika to juz1.4 tce jest cichszy . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dzony88 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2019 Nie wiedziałem, że trzeba mieć dużo wpisów żeby napisać coś o samochodzie. Wiedziałem doskonale że kupuje renault, ale samochód który kosztuje prawie 100.000 zł więc nie tak dużo mniej co Twój wspomniany lexus więc chciał bym trochę więcej dostać. To moja 4 Megane i różnica jest taka że kupując III czy II, tam nie było tych marzeń o wyższej jakości bo ws,Ustki było twarde i źle wyglądało. A IV dużo obiecała a jednak mało daje po tak krótkim czasie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2019 Nie trzeba mieć ale jak widzisz i na tym forum są fanboye marki Reno którzy nie pozwolą zaatakować Reni. Niestety po wpisach na forum widać że po poprawie jakości jaką była megane 3, która bądź co bądź się nie psuje, w meg4 do sprawy zabrali się księgowi, którzy niedość że zwiększyli realne (nie cennikowe) ceny megane o lekko 20% względem megane 3 to i zepauli jakość auta. Reno chciało zrobić samochód który byłby konkurencyjny z golfem (prowadzenie, systemy bezpieczeństwa, bajery we wnętrzu) jednak jak widać są to elementy słabej jakości. w reno lubię dostawczaki. W firmie 500-800 tys bez większych remontów, bo już ciągniki siodłowe to dramat ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mario111 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2019 U mnie po roku i przebiegu 11000 km jak na razie była tylko spasowana tylna klapa ,trochę zaczyna postukiwać fotel kierowcy spalanie jak na ten silnik ok.Zobaczymy jak będzie dalej możliwe że w przyszłości będzie zamiana na 1,3 160 KM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chucky80 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2019 (edytowane) Moje dwa lata z Renault opisałem tutaj. Mimo, że samochód wciąż mi się podoba, to do wad dorzucę jeszcze przeciekające tylne drzwi, z którymi nie mogę wybrać się do serwisu z powodu braku czasu. I to właściwie jest główny problem Renault - na ten samochód po prostu trzeba mieć czas aby bujać się z nim po serwisach. Co dla mnie jest zaprzeczeniem koncepcji kupowania nowego samochodu. Z leciwą Alfą 147 miałem mniej powodów do odwiedzania serwisu niż z nowym bądź co bądź jeszcze Renault. Najgorsze jest to, że Renault wcale tańsze (a już na pewno znacząco) od konkurencji nie jest. Nic dziwnego, że regularnie pojawiają się na forum głosy rozczarowanych osób. Sam jestem rozczarowany, zwłaszcza, że zarówno mój brat jak i rodzice mają w sumie cztery Renówki i mnie bynajmniej nie zniechęcali. W każdym razie dojrzałem już do faktu, że planowanych ok. 5 lat raczej tym samochodem nie przejeżdżę bo po prostu nie będę miał dla niego wystarczająco serca. Wstępnie pójdzie pod młotek w przyszłym roku z przebiegiem pewnie ok. 35tyś km i jeszcze dwuletnią gwarancją. W praktyce pewnie najgorszy moment na sprzedaż :/ Mimo wszystko, jako że będę miał okrągłą rocznicę urodzin to nieco zwiększę sobie budżet i z tej okazji rozważę zakup czegoś nieco bardziej porywającego... Grunt to mieć odpowiednią motywację Edytowane 23 Czerwca 2019 przez chucky80 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geble Opublikowano 24 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2019 Ja mam notoryczny problem z zawieszeniem. Dwa razy wymieniane łączniki, zawsze padają po około 10k km oraz raz wymieniona cała belka tylna na początku po około 3k km. Podobno wadliwa seria w GC. Fotel kierowcy trzeszczy, są zamówione nowe śruby do mocowania do karoserii, wymienią w środę razem z łącznikami. Poprosiłem o wymianę od razu dwóch, bo oczywiście chcieli tylko jeden. Zauważyłem także ostatnio zaglądając pod maskę że mam mniej niż MIN płynu chłodniczego. Rozjebau mnie gość z ASO twierdząc, że to normalne i trzeba odkręcić kurek i wtedy się podniesie Tak się naprawia w Reno. Nie ważne, że na pewno jest problem z odpowietrzeniem, bo przecież nigdy nie miałem mniej niż MIN. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dalselv Opublikowano 24 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2019 Dnia 24.06.2019 o 08:15, Geble napisał: Zauważyłem także ostatnio zaglądając pod maskę że mam mniej niż MIN płynu chłodniczego. Ja dolałem zgodnie z instrukcją i po tygodniu dalej spadło do MIN, poszedł już litr na dolewki przy 500km... a zatem czas na drugi raz do serwisu w 7 miesiącu. Pierwszy raz łączniki po 5k... ale założyli jakieś inne, więc liczę na większą trwałość Natomiast największą dolegliwością 1.33 TCE jest "grzechotanie" przy około 2000 rpm i nikt nie wie co to, a występuje dosyć powszechnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geble Opublikowano 25 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2019 10 godzin temu, dalselv napisał: Ja dolałem zgodnie z instrukcją i po tygodniu dalej spadło do MIN, poszedł już litr na dolewki przy 500km... a zatem czas na drugi raz do serwisu w 7 miesiącu. Przeraża mnie to skoro już na wstępie powiedziano mi, że to normalne. Nie wiedziałem, że normalne jest dolewanie litra płynu na 500km Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dalselv Opublikowano 25 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2019 12 godzin temu, Geble napisał: Przeraża mnie to skoro już na wstępie powiedziano mi, że to normalne. Nie wiedziałem, że normalne jest dolewanie litra płynu na 500km Przegryziony wąż, nieszczelność za parę stówek... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geble Opublikowano 27 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2019 Aktualizacja po wczorajszej wizycie w ASO. Jeden łącznik stabilizatora wymieniony. Jeden ponieważ drugi, jak się okazało, był już 12k km temu wymieniony na metalowy. Śruby mocowania fotela do karoserii wymienione, podobno jest to nowe rozwiązanie Renault Polska w związku z częstymi zgłoszeniami trzeszczącego/strzelającego fotela. Od razu mogę obalić to rozwiązanie uber inżynierów z Reno - może i strzela rzadziej, ale na odcinku 15 km strzeliło jakieś 5-6 razy zamiast kilkudziesięciu jak wcześniej. To w dalszym ciągu o 5-6 razy za dużo. Będę walczył dalej, nie ma zmiłuj żeby przyjemność z jazdy odbierało mi gurwa strzelanie fotela. Bardziej martwi mnie stan płynu chłodniczego. Pan przy mnie odkręcił korek wlewu płynu i pokazał, że poziom pięknie się podnosi więc wszystko cacy. Uj, że przed podniesieniem jest grubo poniżej MIN i nigdy przez 2 lata tak nie było. Jak do ściany - ja jedno, oni drugie. Tak ma być i uj. Rozumiem, że mam czekać do wyjazdu z rodziną na wakacje aż mi wyskoczy kontrolka, że jest za mało płynu? Wtedy pewnie stwierdzą, że to normalne, że ubywa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 27 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2019 Posty nie na temat zostały przeniesione tu: < zobacz > Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m_dyszk Opublikowano 27 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2019 A ja tam jestem zadowolony. Choć czekam aż na otomoto wskoczy ogłoszenie sprzedaży Maybacha z Torunia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dalselv Opublikowano 27 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2019 11 godzin temu, Geble napisał: Bardziej martwi mnie stan płynu chłodniczego. Pan przy mnie odkręcił korek wlewu płynu i pokazał, że poziom pięknie się podnosi więc wszystko cacy. Uj, że przed podniesieniem jest grubo poniżej MIN i nigdy przez 2 lata tak nie było. Jak do ściany - ja jedno, oni drugie. Tak ma być i uj. Nigdy nie powinien spadać poniżej MIN, tak prawi instrukcja ... ma być zawsze pomiędzy. Żeby się płyn podnosił po odkręceniu korka, to raczej jest na odwrót, na zimnym jest trochę mniej płynu, na odpalonym silniku ciśnienie trochę go podnosi :? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.