polibud Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 Czesc. Na codzien nie uzytkuje mojego fluenca ale zona ostatnio stwierdzila ze po dojezdzie do pracy i zgaszeniu silnika auto jeszcze dlugo"pracuje". Oczywiscie chodzi o wentylator chlodnicy. Dzis pojechalem na jazde testowa i faktycznie. Zagladam pod maske- na goracym silniku sporo ponizej minimum. Nigdy nuc nie dolewalem przez 4 lata. Czy to nirmalne czy oznaka awarii? Nie widze zadnych wyciekow. I wreszcie jaki plyn dolac?z czyms go mieszac czy po prostu dolewam?dzieki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 (edytowane) Przez 4 lata mogło naturalnie tyle zniknąć. Na zimnym odkręcasz korek zbiorniczka, dolewasz płyn chłodzący najlepiej taki sam jak masz ( wszystkie glikole są mieszalne); odpowietrzasz układ chłodzący; podgrzewasz silnik do włączenia wentylatora i po kolejnym uzupełnieniu zakręcasz pokrywkę zbiorniczka gasząc silnik. Edytowane 22 Września 2019 przez jabrze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
polibud Opublikowano 22 Września 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 Dolalem na zimnym prawie do max. Przejechalem 50km i znow mam na dnie. To normalne?Dolewac dalej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 (edytowane) Nienormalne. Szukaj nieszczelności. Jak z olejem? Stan, kolor, konsystencja wporzo? Auto nie kopci? Temperatura płynu na wskaźnikach nie skacze ponad polowe? Edytowane 22 Września 2019 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 (edytowane) Dużo już Ci brakowało, dlatego mogło się zapowietrzyć. Zakręcić można tylko na najwyższej temperaturze silnika. Zakrętka posiada zaworki. Ostatnie uzupełnienie robisz tusz przed zakręceniem korka i to najlepiej do poziomu 3/4 między min i max. Później poobserwujesz. Najlepiej to robić zawsze na zimnym przed rozruchem. Nie wiem jak długo jeździsz na gazie, ale możliwy wyciek jest przy nagrzewnicy lpg dodatkowo wpiętej w obwód chłodzenia. Edytowane 22 Września 2019 przez jabrze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
polibud Opublikowano 22 Września 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 Pod autem sucho. Olej wymieniany w lipcu, kolor normalny, konsystencja ok. Stan oleju ok. Na gazie 70 000km Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 Wyciek jest tak mały, że od razu wyparuje - sprawdź wskazane miejsce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bacablue Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 Skoro auto na gaz to może któraś złączka od parownika puszcza? To nie fabryczne złącza szukaj na trójnikach przecieku, podokręcaj opaski zaciskowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mich64 Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 Sprawdź trójnik i złącza przy reduktorze. U mnie takie nieszczelności to zmora, która wytrwale zniechęca mnie do lpg. Połóż folie pod auto i rano zobacz czy płyn nie wyciekł. Zwykle wycieka po ostygnięciu . Dokręć opaski ale to chwilowe rozwiązanie problemu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 22 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2019 A te trójniki to macie z amelinium czy z plastiku? Przewody wodne jakiej firmy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
luktal Opublikowano 23 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2019 Szukaj też takich zaschniętych plam w okolicach węży - często bywa tak, że jak płyn się nagrzeje to wzrasta ciśnienie i wtedy pojawia się wyciek - dodatkowo może być też tak, że sika dopiero przy wyższych obrotach - w obu tych przypadkach będziesz miał sucho pod autem. Możesz spróbować tak, że nalej płynu - jedna osoba przegazowuje auto, a druga z latarką szuka wycieku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czik3n Opublikowano 23 Września 2019 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2019 Ja tak miałem jak mówi przedmówca, płyn uciekał przez nieszczelność w chłodnicy, ale tylko przy wysokim ciśnieniu którego na jałowym biegu nie wytworzysz. Żonę za kierownice sandał kilkukrotnie w podłogę żeby wytworzyć odpowiednie ciśnienie, a Ty kolego patrz skąd leci płyn. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.