coder Opublikowano 26 Listopada 2020 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2020 Witam, Zauważyłem dziś pocenie się/ wyciek oleju w górnej części silnika, jak na załączonych zdjęciach. Przeglądnąłem forum i podobne wątki widziałem sugerujące że jest to wyciek z górnej pokrywy silnika lub odmy. Z uszczelnieniem górnej pokrywy podobno jest trochę roboty bo wyczytałem, że trzeba od nowa rozrząd ustawiać, a szczegół tkwi w tym, że około 2,5 tys km wymieniany był rozrząd + osprzęt (pompa itp.). Ktoś może ma pomysł czym ten wyciek ze zdjęcia może być jeszcze spowodowany? I drugie pytanie, czy jeżeli byłby to wyciek z górnej pokrywy to możliwe jest, że zostało to uszkodzone przy wymianie rozrządu? Wcześniej tego nie zaobserwowałem i się zastanawiam, czy przy wymianie rozrządu istnieje potrzeba ściągnięcia górnej pokrywy, a tym samym mechanik mógł niedokładnie uszczelnić pokrywę (nie wiem co tam jest uszczelka czy jakaś pasta). Zamierzam z tym pojechać do mechanika, ale chcę zdobyć trochę wiedzy na ten temat czy to on przy rozrządzie mógł to spowodować, aby oddać na gwarancję (domyślam się że wcześniej wycieku nie było bo chyba by mi powiedział przy wymianie rozrządu) Z góry dzięki za wszelkie istotne informacje. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markis80 Opublikowano 26 Listopada 2020 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2020 (edytowane) Z odmy lub pokrzywy odmy to tad pokrywą zaworòw. I do tego nie trzeba rozcinać rozrządu. Olej masz na górze silnika więc na 99.99 procent to nie jest z zaworòw. Nie ma potrzebny ściągania kolektora do wymiany rozrządu. Edytowane 26 Listopada 2020 przez markis80 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Listopada 2020 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2020 Pod dolotem jest jeszcze jedna pokrywka, która też lubi się rozszczelnić. Uszczelnisz ją bez demontażu rozrządu. Inna sprawa to silikonowa uszczelka pod dolotem, o której wyżej wspomniał markis80, może być odkształcona. Mechanika możesz zapytać, ale zanim wpakujesz się w koszty to kup sobie puszkę zmywacza do hamulców i po rozmowie z mechanikiem wymyj to miejsce zmywaczem. Później obserwuj, bo ten wyciek mógł się zbierać bardzo długo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Renia08 Opublikowano 29 Listopada 2020 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2020 Mam to samo. Uszczelka odmy nowa. Ten wystający duży płaski element na pokrywie. Tam jest uszczelnienie. Tamtędy cieknie. Zdjęcie moje po wymianie uszczelek i myciu jakotakim. Pozdro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chucky Opublikowano 1 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2020 U mnie zalana była w oleju cała góra silnika i mnóstwo starego oleju szczególnie w trzeciej komorze świecy. Wszystkie cewki zapłonowe oblepione resztkami oleju. W kolektorze też dużo oleju i zabrudzona przepustnica. Wymieniłem małą okrągłą uszczelkę na połączeniu kolektora z pokrywą zaworów oraz 4 uszczelki prostokątne pokazane na zdjęciach poniżej. Oryginalne Renault kosztowały niewiele bo 20 pln ta okrągła i po 15 pln za sztukę te prostokątne. Od tamtej pory przejechałem około 2000 km i jest czysto, nie widać wycieku.Czynności związane z wymianą nie były skomplikowane a oszczędności rzędu 300-400 pln znaczące. No i ta satysfakcja. Dodam, że mam w aucie instalację lpg więc musiałem dodatkowo zdemontować listwę z wtryskiwaczami i przewody z kolektora co również nie stanowiło problemu. Jedyny mankament to przepustnica po oczyszczeniu jakiś czas musiała się adaptować, no i szarpie w chwili przełączania na lpg i odwrotnie. Myślę, że trzeba wyregulować mieszankę po oczyszczeniu kolektora i przepustnicy. Nie bójcie się robić tego samemu. Polecam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Renia08 Opublikowano 1 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2020 Coś masz kijowo instalacje podłączoną. Ja mam tylko jeden wężyk w kolektor od góry wkręcony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chucky Opublikowano 1 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2020 (edytowane) A ja mam 4 wężyki. Po jednym w każdy kanał kolektora. A jeśli chodzi o wyciek coder to będzie raczej ta mała okrągła uszczelka na łączeniu kolektora z pokrywą zaworów. Zwróć dokładnie uwagę na zdjęcia, które dołączył. Wyciek jest nad cewkami, a uszczelnienie o którym Ty piszesz Renia08 jest pod cewkami. https://youtu.be/W-Gm5Zv-qs0 Ten film zdecydowanie ułatwi demontaż kolektora i przepustnicy. Mnie bardzo pomógł. Polecam. Edytowane 1 Grudnia 2020 przez Chucky Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Renia08 Opublikowano 1 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2020 U mnie pociło się i z tego i z tego. Ogarnąłem jedno ale drugiego już nie ruszałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deku Opublikowano 1 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2020 Te wężyki nie zaburzają przepływu powietrza? Widziałem tak montowane instalacje, ale nie w tych silnikach. Ciekawe.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chucky Opublikowano 2 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2020 Do czasu demontażu kolektora i przepustnicy instalacja pracowała idealnie i nie odczuwalne było przełączanie z benzyny na lpg i mieszanka też była odpowiednia bo sprawdzane było wszystko na przeglądzie lpg u gazownika więc myślę, że te 4 wężyki chyba nie przeszkadzały. Lpg to BRC Sequent 24 montowana w Niemczech. Niestety trochę przekombinowane bo filtr fazy ciekłej jest na dole silnika a wielozawór w butli od strony podłogi. Taki to pomysł miał Helmut :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coder Opublikowano 6 Grudnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2020 dzięki za podpowiedzi. Aktualnie wyczyściłem ślady na ile mogłem bez odkręcania kolektora i będę obserwował gdzie to się będzie gromadzić. Pewnie w wolnej chwili zdecyduję się na odkręcenie kolektora - namówiliście mnie bo nie wygląda to na jakieś wielkie wyzwanie Czy jak odłączę plus z akumulatora to później jest potrzebne jakieś kodowanie/adaptacja czegoś? Rozumiem, że jak nie będę ruszał w przepustnicy tego elementu co się otwiera to ona nie będzie wymagać żadnej adaptacji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 6 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2020 Przepustnicę przy okazji wyczyść. Zaadoptuje się sama - mogą, ale nie muszą wystąpić falowania obrotów. Adaptację można przyspieszyć rozpędzając auto na biegu chyba trzecim do 4 tyś. i puścić gaz, zaczekać aż układ wtryskowy zacznie podawać sam paliwo. Warto zamówić sobie nowy uszczelniacz na przepustnicę i obowiązkowo ten pierścionek od odmy zaznaczony na zdjęciu powyżej. Po demontażu kolektora zdemontować pokrywę odmy i ponownie wkleić na silikon lub najlepiej na Victora reintz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.