omega Opublikowano 12 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2020 No tak, Krzychu, dokładnie tak jest, że cała "magia" tłumienia drgań siedzi TYLKO w kole dwumasowym. To może ja już nie dowidzę, bo wg. mnie, to tylko docisk "pajacuje" po właśnie tej drugiej części koła zamachowego a nie samo koło, pierwsza jego część w stosunku do drugiej. Te rozważania zresztą zaczynają zwyczajnie tracić sens, bo jak się okazuje, to jest tzw. przekładka kierownicy. Nie wiem, tak na moją wyobraźnie skrzyni do tegoż wyciągać nie trzeba, ale to już poza naszymi możliwościami diagnozy co i kto tam robił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 12 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2020 @Pitrek, to nawet nie tyle chodzi o komfort jazdy (choć też) co głownie na zmniejszenie obciążenia momentem skręcającym elementów silnika np. wału korbowego. Takie "uderzenie" momentem, mogło by nawet w jakiś skrajnych przypadkach doprowadzić do jego ukręcenia. ps. to też nie jakiś super wyczyn, mam bardzo podobnie, bo na przednich klockach jeżdżę ok 100k km a tarcze zmieniam co druga ich wymianę czyli bardzo podobnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 12 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2020 Przed chwilą, omega napisał: na zmniejszenie obciążenia momentem skręcającym elementów silnika np. wału korbowego Raczej na zmniejszenie momentu na skrzynie biegów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 12 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2020 Nie ,o ukręceniu wałka ,ale o padnieciu skrzyni po wymianie na stałe kolo tak, a diagnozy takiej skrzyni się nie robi bo wkłada się drugą uzywaną za powiedzmy pićset.Miałem też i30 110 km i jakoś nie przeszkadzał mi brak dwumasy, ale mam wrażenie że auto ze sprawnym kołem rusza płynniej z małych obrotów. Przed chwilą, omega napisał: docisk "pajacuje" po właśnie tej drugiej części koła zamachowego pajacuje razem z drugą częścią koła zamachowego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 12 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2020 No widzisz... tylko ta druga część koła ile waży? 10kg? Na pewno. I tak pod paluszkiem by chodziła? Ja tu mam wzbudzoną dużą nieufność, czy przy tej przekładce coś tu nie było gmerane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 12 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2020 Tak na oko to 10 waży całe kompletne sprzęglo, mogę zważyć, nie ma problemu żeby taki ruch jak na filmie wykonać trzymając palcami,żeby ugiąć trochę sprężyne to już trzeba się zaprzeć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 12 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2020 14 godzin temu, omega napisał: Nijak sobie nie mogę wyobrazić, jak dokręcony mocno docisk może tak "chodzić" Tarcza sprzęgłowa pracująca z kołem dwumasowym nie posiada sprężyn tłumiących zasprzęglenie. Tą funkcję przejmuje "druga masa koła". Do niej jest przykręcony docisk ze sprężyną centralną do zasprzęglania. Między kołem zamachowym, a kołem ciernym z tarczą sprzęgła są sprężyny tłumiące drgania skrętne. Na filmie widzimy w jak szerokim kącie skrętnym ona kiedyś pracowała. Ma popękane sprężyny. Tak szeroki zakres skutecznie chroni uszkodzenia związane z przeciążeniami skrzyni biegów. W turbodieslach ten zakres kątowy, jak i same koła są większe, ale przenoszą większe momenty obrotowe. Koła dwumasowe są dopasowane do ciężaru samochodu. Ciągnięcie przyczepy szybko je wykańcza. Być może @makintoszzapomniał o tym napisać. Ponadto nie lubi gwałtownego wciskania sprzęgła tusz po zasprzęgleniu, kiedy jeszcze sprężyny są mocno napięte. Podjazdy w korkach trzeba robić delikatnie. 4 godziny temu, Pitrek napisał: Ja mam i30 90KM 240Nm bez dwumasy i nie wpływa to wcale na komfort jazdy. Kolega ma taki sam, tylko z dobrą witaminką i pękła sprężyna w tarczy sprzęgła. Nie hałasuje, ale już szarpie a przebieg poniżej setki. Na komfort jazdy nie wpływa, ale na samo ruszanie z jedynki już tak. Przy zasprzęglaniu nie ma drgań na karoserii, chociaż podzielam zdanie, że dla 1,33 w benzynie założyłbym zwykłe klasyczne koło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 13 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 Dnia 13.12.2020 o 12:58, Pitrek napisał: Po co mnie przedrzeźniasz Nie zamierza go sprzedawać. Będzie zmieniać tarczę na mocniejszą. Dobrych Hundai się nie sprzedaje, podobnie jak Toyot. REGULAMIN Forum się kłania - Prezes Dnia 13.12.2020 o 13:02, jabrze napisał: A tu po co w całości cytujesz sam siebie, co linijkę wyżej napisałeś Nie zamierza go sprzedawać. Będzie zmieniać tarczę na mocniejszą. Dobrych Hundai się nie sprzedaje, podobnie jak Toyot. Który samochód mieści się w 5 litrach na trasie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 13 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 a od kiedy spalanie na trasie jest wyznacznikiem "dobroci" samochodu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.