Decanab0l Opublikowano 17 Września 2022 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Września 2022 (edytowane) Dlaczego mechanik chce zajrzeć do cylindrów,po wcześniejszym sprawdzeniu dosłownie wszystkiego. Jak wspomniałem miałem błąd wtrysku na 4 cylindrze który od roku pojawiał się i znikał aż do czerwca. Wybrałem się w trasę około 1000km i po 300km znów błąd wtrysku (nr4) usunąłem błąd ,przejechałem 80km znów błąd wtrysku,znów usunąłem i od tego momentu błąd wyskakiwał już co 10 min(potem już nawet co kilka min) ,który nadal usuwałem jeszcze pare jak nie naście razy (przejechalem może +-60km na ciągłe pojawiającym się komunikacie) a na koniec już w ogóle nie dał się usunąć i jechalem w trybie awaryjnym kolejne 20km aż do parkingu. ,autem już trzepało na jałowym i jak (chyba?!) widać załatwiłem to sobie na własne życzenie ,jeśli jego sugestia jest prawdziwa. Nie jest tak że auto kiedy jest w trybie awaryjnym odłącza wtrysk właśnie żeby nic nie uszkodzic?Czy po moich ekstremalnych wyczynach możliwe że do tego doszło... Łącząc te wszystkie fakty, dotychczasowych napraw i sprawdzan miało to by chyba sens ?Z drugiej strony mator ładnie cyka i chyba dawałby dodatkowo jakieś inne oznaki niż dymienie?Powinien raczej nie trzymać kompresji ,czy się mylę . Ewentualnie póki co traci jej bardzo mało... Po tym wszystkim wstawiłem auto na warsztat w którym wymieniono wtryski a potem zaczęły się przygody z DPF.. trochę zaczyna mi się to układać w całość a wy jak myślicie? Czy już rozwialem wszystkie wątpliwości z powietrzem ,EGR ,turbo itp...biorac pod uwagę to co właśnie napisalem. Auto dopiero za parę dni na warsztat jeśli się zdecyduje a w planach sprawdzenie tych cylindrów i tłoków , coś jeszcze wspominał o korbowodach jeśli miałbym pecha że problem leży głębiej Edytowane 17 Września 2022 przez Decanab0l Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halas2 Opublikowano 17 Września 2022 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2022 Jak dawałem głowice do planowania z mojego peugota to leżała u gościa co się zajmuje głowicami głowica z 1.5dci i powiedział wtedy że zawsze są strasznie zanagarowane. Jeżeli wtrysk niedomagał wcześniej. A wiem z swojego doświadczenia że ten silnik potrafi chodzić kulawo a nie mieć błędów od wtrysku. To czysto hipotetycznie może mieć zanagarowany jeden kanał przez to jeden cylinder będzie dostawał mniej powietrza a w związku z tym z niego będzie czarny dym. Ale to tylko głośna myśl. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 17 Września 2022 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2022 Kiedyś zdejmowałem głowicą w Megane II i kanał wlotu powietrza był tak zabity nagarem, że prześwit dla powietrza miał niewiele więcej średnicy niż 20 groszy. Wtedy nie było jeszcze DPFu a maganka tylko więcej paliła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halas2 Opublikowano 18 Września 2022 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2022 A dymu nie było? Niemasz osobnego przepływomierza dla każdego cylindra. Tu kolega też mówi że dymu jako tako nie ma ale DPF dostaje w tyłek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 18 Września 2022 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2022 Nie wiem ale raczej nie dymił, to nie był mój samochód. O jakim przepływomierzu do każdego cylindra piszesz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halas2 Opublikowano 18 Września 2022 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2022 W sensie że nie mierzymy ile powietrza zasysa cylinder. Wiemy ile zaciągają wszystkie cylindry naraz bo o tym mówi przepływomierz. W idealnym przypadku to by byla masa powietrza/4. O ile układ jest szczelny:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Decanab0l Opublikowano 15 Października 2022 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Października 2022 witam po długiej przerwie,dla zainteresowanych tematem głowica nie była ściągana a winna wszystkiemu była turbina, która na początku zostala źle zdiagnozowana Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halas2 Opublikowano 16 Października 2022 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2022 Co jej dolegało? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 16 Października 2022 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2022 No, czyli powietrza nie miał. Nie mogło być inaczej. Srogi Luśnia od HDI znów mialby rację. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halas2 Opublikowano 16 Października 2022 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2022 Ja w tym wszystkim nie rozumie jednej rzeczy. Mamy przepływomierz który mówi ile powietrza weszło i mamy czujnik cisnienia. Jak turbo nie pcha to jedna i druga wartość jest mniejsza od zadanej i dawka powinna zostać obcięta. Więc dlaczego dym? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
carsik Opublikowano 16 Października 2022 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2022 (edytowane) 19 godzin temu, Decanab0l napisał: witam po długiej przerwie,dla zainteresowanych tematem głowica nie była ściągana a winna wszystkiemu była turbina, szczerze mówiąc to jakaś bzdura chyba że silnik siorbał olej przez turbo. Edytowane 16 Października 2022 przez carsik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Decanab0l Opublikowano 19 Października 2022 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Października 2022 Turbo było nieszczelne Foty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michoxx Opublikowano 22 Października 2022 Udostępnij Opublikowano 22 Października 2022 Dużo oleju brał silnik przez to lejące turbo? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halas2 Opublikowano 22 Października 2022 Udostępnij Opublikowano 22 Października 2022 Ciekawe co pomogło że uszczelnienie puściło. Te turban trochę wytrzymują. Chyba że produkt z 3 zmiany. Albo węgrzy sie nie postarali:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Decanab0l Opublikowano 22 Października 2022 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Października 2022 (edytowane) Właśnie nie . Ogólnie turbo miało moc , ciśnienie też w porządku,ale te ilości oleju które przepuszczała wystarczały żeby zapychać DPF. Obecnie zrobione 4 tys po tym wszystkim i jest ok. Jest trochę roboty żeby wyciągnąć turbo .trzeba trochę porozbierac i zdjąć sanki żeby się tam dostac. Generalnie czuć większą moc i auto lepiej ciągnie . Po zamontowaniu odrazu zauwazalne Edytowane 22 Października 2022 przez Decanab0l Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.