Pitervan Opublikowano 23 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 Mógł by ktoś napisać jeszcze w którym dokładnie miejscu znajduje się ten zawór i ewentualnie ile kosztuje nowy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 23 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 (edytowane) Nowy: link - 395 zł Używane: http://allegro.pl/listing/listing.php?department=wszystkie+dzia%C5%82y&order=pd&search_scope=wszystkie+dzia%C5%82y&string=czujnik+faz+renault A elektrozawór znajduje się przy pierwszej cewce licząc od rozrządu: Edytowane 23 Stycznia 2014 przez sylwekdm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 23 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 (edytowane) Obok wlewu oleju z głowicy wystaje wtyczka z dwoma przewodami, przykręcony jest na jedną śrubkę klucz 10. W ASO kosztuje 430zł na zamówienie. Edytowane 23 Stycznia 2014 przez meganecoupe02 poprawiłem literówkę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pitervan Opublikowano 24 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2014 Dzięki wielkie!!! Zlokalizowany!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michalek71 Opublikowano 29 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2014 Witam. Chciałbym odświeżyć temat. Od kilku dni ten elektrozawór męczy mnie do tego stopnia, że niemal nie mogę przez niego spać Objawy jak u wielu użytkowników, odpalam auto 10s i gaśnie, jeszcze nie próbowałem odłączyć elektrozaworu i odpalić silnik, ale z pewnością zrobię to jutro, natomiast wyjąłem go i sprawdzałem pod 12v, elektrozawór działa na napięcie za każdym razem i porusza się jakieś 2mm i zauważyłem ciekawą rzecz, że co któreś przyłożenie napięcia, elektrozawór jakby otwierał się więcej niż te 2mm, pojawiała się delikatna szparka między tłoczkiem a obudową i już niemal jestem pewien, że muszę go wymienić jednak chciałbym się upewnić zanim wydam kolejne 400zł bo na przełomie ostatnich 2 miesięcy moja Megana szarpnęła mnie po kieszeni jakieś 1200zł. Przeczyściłem dzisiaj chyba wszystko co się da: czujnik położenia wału korbowego, czujnik położenia wałka rozrządu, przeczyściłem świece mimo tego, że zostały wymienione jakieś 3 miesiące temu, zalałem auto do pełna na Shelu benzyną V-POWER i dolałem płynu do przeczyszczenia układu wtryskowego no i zdemontowałem przepustnice wyczyściłem z nagaru i przemyłem ropą, efekt? nic nie pomogło:D Mam pytanie na zaś do użytkownika YAMAKA U mnie po odłączeniu wtyczki od elektrozaworu silnik gaśnie po kilku sekundach od odpalenia. Nie da się jeździć przy odłączonymelektrozaworze. Co wg Was możeby być tego przyczyną, czy to normalne? czy poradziłeś sobie z tym problem, że po odłączeniu elektrozaworu auto nadal gasło?. No i oczywiście pytanko do wszystkich innych użytkowników, czy mam do wymiany sam elektrozawór czy komplet? mam na myśli elektrozawór KZFR a co za tym idzie rozrząd. Może ktoś się spotkał z podobnym problemem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 30 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2014 (edytowane) Przeczytaj moje ostatnie posty w tym temacjie.http://megane.com.pl/topic/7462-kolo-zmiennych-faz-rozrzadu-apel/page__st__208 - Nie ma co czytać posty przeniesione do tego wątku. P_r_z_e_m_o Z tego co opisujesz, to zawór do wymiany ,dostał oleju. P.s. Do administratora:jeżeli jest to możliwe, to proszę o przeniesienie moich postów dotyczących elektrozaworu z tematu wskazanego na początku ,do tego tematu (tu chyba bedzie lepiej) Zrobione zgodnie z powyższą prośbą. P_r_z_e_m_o Edytowane 30 Stycznia 2014 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michalek71 Opublikowano 5 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2014 No i wszystko jasne, potwierdzają się tezy użytkownika Nel, dzisiaj po raz kolejny wyjąłem zawór oczywiście cały w oleju, kanaliki którymi powinien przepływać olej działają jak im się tylko podoba, raz się otwierają innym razem nie bardzo, a po odłączeniu kostki od zaworu i uruchomienie silnika auto nie gaśnie i nawet mam wrażenie że jakby miało więcej mocy. Tak więc lada dzień zamawiam nowy zawór, a KZFR wymieni się razem z rozrządem za jakieś 12tyś. kilometrów. Dodano: 05 lut 2014 - 17:11 Witam. Chciałbym odświeżyć temat po raz kolejny. Właśnie wróciłem z ASO kupiłem nowy elektrozawór zamontowałem i dupa... Problem nie zniknął auto po 10s nadal gaśnie. Wsiadłem do auta przejechałem się chodzi dużo dużo lepiej ładnie się wkręca moc jest od samego dołu do samej góry, zgasiłem auto odpaliłem od nowa pojawił się SERVICE i komunikat EINSPRITZUNG UBERPRUFEN o dziwo samochód chodził minute i nie zgasł, powtórzyłem czynność kilka razy i wydawałoby się wszystko w porządku po za komunikatem, zostawiłem auto na 30min silnik ostygł ponownie odpaliłem auto komunikat się nie zapalił i znowu po 10s auto zgasło, przejechałem się po raz kolejny i ta sama historia, zapalił się komunikat i znowu wszystko grało. Wniosek z tego taki że gdy nie pali się komunikat to auto gaśnie mimo tego że elektrozawór jest nowiutki i teraz nie wiem czy mój stary zawór był dobry czy w ASO mi sprzedali uszkodzony, czy też może trzeba usunąć jakiś błąd z pamięci komputera. Nie wiem co mam robić prawdopodobnie zaworu do ASO oddać nie będę mógł bo z tego co się orientuje to na nie ma zwrotów elektronicznych części. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 5 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2014 Nie wiem co mam robić prawdopodobnie zaworu do ASO oddać nie będę mógł bo z tego co się orientuje to na nie ma zwrotów elektronicznych części. Co to za serwis. Ja kupiłem w Jaszpolu czujnik położenia wału korbowego i okazało się, że jest inna wtyczka w nowym i oddałem bez problemu. A nowa wtyczka od strony instalacji była droższa niż czujnik (czujnik 150zł a wtyczka z 2 kabelkami 250zł). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michalek71 Opublikowano 6 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2014 Renault Tandem w Kielcach. Zawór współpracuje z olejem silnikowym tak więc średnio by to wyglądało jakbym chciał zwrócić, zawór który dostałem zapakowany próżniowo w folie i pudełko, a oddać zawór zafajdany olejem. Mało tego to na fakturze mam wyraźnie napisane "części kupione w serwisie Renault objęte są 12-miesięczną gwarancją pod warunkiem, że zostały zamontowane w serwisie" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matiani Opublikowano 10 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2014 Czy objawy typu na zimnym silniku auto przez pierwsze 200 m -500m ma muła, czasami szarpnie. Ciężko jest ruszyć na zimnym silniku. Może to wskazywać na elektrozawór KZFR ? Wczoraj poporawie 20 tyś od wymiany koła zmiennych faz (razem przy zmianie rorządu) odezwało się KZFR (auto odpaliło charakterystyczny trzask i auto odrazu zgasło). Poziom oleju max, auto świeżo miesiąc po wymianie oleju. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
modern1 Opublikowano 10 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2014 Witam U mnie sytuacja wygląda następująco w Scenicu II 2003 r. 1.6 16 V benzyna: Gdy rano odpalam auto w garażu gdzie mam temperaturę teraz ok 7 stopni to Scenic albo gaśnie albo obroty spadają do zera i powoli się normalizują. Potem problem znika. Gdy zgaszę silnik i znowu go odpalę jest ok. Podczas jazdy wszystko jest w porządku obroty są w normie nic nie spada nie falują. Jak zostawię auto na 8 godzin na powietrzu przy temperaturze 0 stopni problem jest dalej. Jednak jak były duże mrozy po -14 stopni Scenic palił jak nic, było super zresztą jak jest gorący to też jest dobrze. Mam wrażenie, że temperatura ma jakiś wpływ na coś... Koło zmiennych faz ma przejechane 50 tyś km nic mi nie grzechocze przy rozruchu. Wyczyściłem przepustnicę, wymieniłem świece olej wymieniam co 15 tyś km. Błędu na desce nie mam żadnego. Fakt pod clipem nie byłem, ale raczej nawet jak coś jest to nie daje 100% gwarancji, że to jest to co pokaże komputer. Co powoduje takie zachowanie samochodu. Dlaczego przy -14 stopni na dworze i na gorącym silniku jest dobrze. Może ktoś ma jakieś pomysły. Pozdrawiam ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 10 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2014 (edytowane) U mnie było to samo,koła nie było słychać, ale był problem z porannym odpalenie, albo zgasł, albo miał problemy z obrotami. Problemem był olej, który się dostał do cewki elektrozaworu, co powodowało, że zawór się nie zamykał (koło się nie blokowało w pozycji "O"). Po wymianie elektrozaworu problem się skończył. Wymontuj zawór podłącz do niego przewody elektryczne i sprawdź, jaki ma skok tłoczek otwierający kanały olejowe. Edytowane 10 Lutego 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matiani Opublikowano 10 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2014 Ok u mnie to wygląda podobnie jak u Ciebie @Nel. Przykładowo jak zostawię auto chwile na wolnych obrotach rano jak zimne o dziwo łatwiej jest nim ruszyć nic odrazu po odpaleniu. Odrazu po odpaleniu bardzo mocno wahluje obrotami tak że poniżej 2 tyś to nie ma opcji żeby ruszyć normalnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
leelook Opublikowano 10 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2014 (edytowane) modern1 - u mnie zaobserwowałem podobne objawy (Megane II 1.6 16V 2002r.), tyle, że mi po odpaleniu nie zgasł jeszcze nigdy, tylko obroty jakoś dziwnie spadają na sekundę do około 500 obr/min (tak, jakby się zdławił silnik), po czym wzrastają do 1000 obr/min i jest OK. Ponadto po ruszeniu trochę szarpie przez pierwsze 100-200 m i to zawsze w okolicy 2000 obr/min (wyżej i niżej jest OK), czyli mniej więcej przy pierwszym przestawieniu faz (bo chyba kąt zapłonu przestawia się trójstopniowo - największe przestawienie jest przy najwyższych obrotach). Wspomniany spadek obrotów po odpaleniu nie zdarza się za każdym razem, jednak częściej, gdy na zewnątrz jest ciepło (10 stopni powyżej zera i cieplej). Ostatnio, jak się ociepliło, znowu to zaobserwowałem, a wcześniej przy mrozach było OK. Generalnie mi to nie przeszkadza, bo auto nie gaśnie i po przejechaniu kilkuset metrów ma moc. Dodam jeszcze, że zawór KZFR zmieniałem niecałe 1,5 roku temu (jakieś 10 tys. km temu), razem z nim wymieniłem 2 pozostałe cewki z Sagema na Beru i wszystkie świece, a rozrząd razem z KZFR był wymieniany w 2011r (jakieś 25 tys. km temu). Gdy jest cieplej zdarza się też, że odpali bez zawahania obrotów, ale jak go po chwili zgaszę i znowu próbuję odpalić, to musi kręcić rozrusznikiem ze 2 sekundy i powoli zaskakuje (coś jakby zalane świece, czy sam nie wiem co). Na chwilę obecną nic z tym nie będę robił, bo problem występuje raz na jakiś czas i nie jest uciążliwy. Pisałem o tym w tym wątku. Edytowane 10 Lutego 2014 przez leelook Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matiani Opublikowano 10 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2014 (edytowane) Mam identyczne objawy jak użytkownik @leelook Może uda mi się zdiagnozować ten elektrozawór jak tylko się zrobi przyzwoicie na dworze. Obstawiam że niesprawny elektrozawór zabija przy okazji koło zmiennych faz. Edytowane 10 Lutego 2014 przez matiani Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.