Skocz do zawartości

Elektrozawór sterowania zmiennych faz rozrządu


ryszard33

Rekomendowane odpowiedzi

To już wiesz wszystko. Dalsze pomiary są zbędne. Jeśli masz rachunek za koło to już wiesz jak z pieczątką warsztatu zrobić reklamacje produktu. Trochę czasu mija na rozpatrzenie, ale zwrot kasy jest możliwy. Trzeba dobrze opisać przyczynę - za dużą sprężystość zwrotna przy górnej blokadzie- wada mechaniczna.

Ty kupisz kolejne koło i poczekasz na rozpatrzenie. Wszystko na papierze. 

Ważne - oryginalne opakowanie.

Edytowane przez jabrze
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze się tak łudzę. Może to czujnik na walkach rozrządu daje jakiś błędny impuls  sterowania elektrozaworem dlatego tak chrobocze KZFR. Przy odpaleniu żadnych niepokojących objawów nie słychać od momentu kiedy zainstalowane jest nowe KZFR. Czy taka sytuacja jest realna?

I czy mam też wymieniać pasek rozrządu który ma przejechane 800 km jak bym miał wymieniać znowu KZFR ?

Edytowane przez piotrmaja
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spróbować czujnik podmienić możesz, ale wątpię czy to coś zmieni.

Z paskiem są 2 szkoły. Jedni będą bezwzględnie twierdzić,że raz zdjętego się już nie zakłada ponownie, inni, że po takim przebiegu można. Ja miałem z paskiem podobna sytuację, jakiś 500km po założeniu trzeba było go demontować i założyliśmy go za porada innych forumowiczów ponownie. Nic złego się nie stało,ale też i długo nie pojeździł bo okazało się, że cały słupek trzeba zmienić.🫤

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czujnik: po demontażu czujnika dokładnie obejrzeć czoło czujnika: w tej kropli oleju często kryją się opiłki. 

Warto zmierzyć napięcie na wyjściu czujnika czy zmienia się podczas pracy silnika.

Obejrzałbym jeszcze zawór zmiennych faz, pomimo że to pierburg to nie znaczy że może być wadliwy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zawór kupiłem i zamontowałem niedawno (przed zwróceniem się na forum z moim problemem) bo myślalem, że winą tego trykotu jest właśnie on. Ponieważ w dotychczasowy zaworze był olej we wtyczce to stwierdziłem, że może on daje takie objawy. Stary zawór oczywiście też czyściłem i sprawdzałem podłączając pod 12v czy działa i działał. Objawy na stary zaworze i po zmianie na pierburga jednak są takie same. Czujnik też czyściłem, ale nie sprawdzałem napięcia bo nie wiem jak się podpiąć pod niego. Nie mam jak go podmienić i sprawdzić (nie znam nikogo kto by mógł mi użyczyć na chwilę w celu weryfikacji). Musiał bym kupić nowy ale to znowu może być wymiana dobrego na dobre... choć chyba jednak będę musiał zainwestować 100 zł dla pewności...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy przed wymianą rozrządu na starym zaworze miałeś to terkotanie?

Nie czujesz różnicy przy ok 2000 obrotów w jeździe z podłączonym i odłączonym zaworem?

Sterowanie elektrozaworu i impulsy czujnika wałka widziałem na oscyloskopie. Dla czujnika przekłamania jeśli następują to tam, gdzie jest najniższa amplituda. Max jest w okolicy 3000 obr. - impuls synchronizujący oscyloskopu z czujnika wału.

Masz odczyt dla minimalnego i maksymalnego wyprzedzenia zapłonu, czyli czujnik wałka działa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie było terkotania przed zmianą rozrządu. Zmieniłem rozrząd i KZFR  i po przejechaniu około 800 km pojawł się objaw terkotania podczas przyspieszania. Silnik odpla bez problemów. Czytając forum byłem przekonany, że powodem jest elektrozawór więc go wymieniłem na nowego pierburga. Nic to nie przyniosło.

Po odłączeniu zaworu silnik działa  bez objawów terkotania. Pojawia się wtedy napis service i wyskakuje błąd P0010 ale jeździ się normalnie.

Przy podłączonym zaworze to terkotanie i chwilowe mulenie silnika następuje właśnie od około 2000 obrotów (wyżej wrzuciłem filmik jak to się objawia i przy jakich obrotach)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przy odłączeniu zaworu silnik działa z mapy 8V. To dotyczy wszystkich stanów awaryjnych.

Wiemy, że prąd szczatkowy płynie przez cewkę elektrozaworu, ale nie wiemy, czy jest duży prąd przy sterowaniu prostokątnym. W tym celu zamiast zaworu podłączany żarówkę 15W i sprawdzamy jak świeci od zapalenia do 3000 obr. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tzn, że problemy ze sterownikiem?

Kasowanie błędów jest dokonywane każdym wyłączeniem silnika. Trwale podłączenie żarówki musi być zrobione przed zapłonem. Jeśli jest w trakcie mogą być anomalia i trzeba powtórzyć.

Powinno być delikatne błyskanie od 1300 ( może 1200) do pełnego światła od ok. 3000 obr

Na razie mamy przyczynę zamulania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Żarówka podłączona przed zapłonem silnika. Moc jej jest odpowiednia 16W aby było to widoczne? Na filmie widać jak świeci.

Przejechałem się kawałek tak z tą żarówka przed szyba i wydaje mi się że świeci się stałym światłem. Jest to więc jakiś kolejny trop ale jaki dokładnie to nie wiem. Możemy wykluczyć czujnik wałków czy kupować?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nic nie kupować. Podejrzeć, jak się kątowo zmienia sterowanie zapłonem, to o czym pisałem wcześniej. Z tego wniosek, że koło jest dobre.

Prosiłbym @szwagier24a żeby zabrał głos 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...