aston76 Opublikowano 20 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2012 (edytowane) Pani policjantka. Zablokowała pas ruchu w moim kierunku stając tyłem na przejściu dla pieszych (z boku stał radiowóz w drugą stronę, pomoc drogowa) a między sygnalizatorem a domem zaparkował samochód na płocie. Bez problemu można jechać a ta stoi jak głupia i blokuje auta które chcą wyjechać z ulicy podporządkowanej (nawet nie było możliwości wycofać się i pojechać inną droga, bo z tyłu już stało 6 aut). Na sygnalizatorze zapala się zielone światło i stoi dalej. I na zwrócenie uwagi że blokuje ruch aut powiedziała że kieruje ruchem. :l: Tylko bez gwizdka była biedaczka. Na następnej zmianie świateł już ruch puściła po małej wymianie zdań wraz z podaniem swojego numeru służbowego oraz po telefonie na komendę. Edytowane 20 Lutego 2012 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 20 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2012 (edytowane) mnie [cenzura] elektronika w mojej reni już mnie szlak trafia Regulamin Na forum wysławiamy się kulturalnie -Prezes Edytowane 20 Lutego 2012 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 20 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2012 dzisiejsza gołoledź przez którą wywaliłem konkretnego orła na podjeździe a teraz wybieram się na chirurgię bo ucierpiała stopa i nie umiem na nią stanąć ;) . Więc jeśli to cosik poważnego :l: to forum będzie pod moją obserwacją przez 24 h na dobę ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 20 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2012 Ostatnio? Hm...Kłótnia kobiety na stacji paliw, która dostał z katalogu nagród zabawke w kolorze pomarańczowym a chciała w różowym. Blokowała kasę przez naście minut. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 20 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2012 Alergia nie wiadomo na co utrzymuje mi się od tygodnia i ciągle się drapię :l: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 20 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2012 dzień dzisiejszy nie należał do najweselszych. Rano się okazało, że w jednym kole zeszło powietrze. Zmieniłem koło. Akurat dziś wracałem z Płocka do Warszawy, dojechałem na zapasie. Na Wisłostradzie duży ruch i jak to na polskich drogach roboty drogowe wyglądają tak, że znaki ostrzegawcze stawia się tak blisko naprawy, żeby robotnicy mogli się o nie oprzeć. No i wynikła dosyć nieciekawa sytuacja, bo remonty były na prawym pasie i nagle wszyscy jadący prawym pasem nagle zaczęli przeskakiwać na lewo. Wyhamowałem dosyć mocno, wjechałem w kałużę ( Ci z prawej strony zaczeli zajeżdżać drogę tym jadącym lewym pasem). Po tym zaczął przód wibrować przy hamowaniu (skrzywiona tarcza prawdopodobnie). Później zaczęła hałasować osłona wydechu i teraz trajkocze przy dodawaniu gazu. Na parkingu zauważyłem, że mam spaloną postojówkę (kilka dni wcześniej wszystko było ok, bo sprawdzałem przed podróżą). No i jeszcze jakby tego było mało, wieczorem jak wracałem z Bemowa padła mi lewa żarówa H7. Żyć nie umierać :l: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 22 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2012 Ostatnio wkurza mnie grupa kierowców, która jeździ na światłach do jazdy dziennej. Moim zdaniem auto na światłach do jazdy dziennej,obojętnie czy oryginalnych czy dokładanych, nie jest widoczne na drodze i stwarza zagrożenie dla ruchu. Chodzi mi o to, że latem OK, piękna pogoda, sucho, więc wystarczy światełko do jazdy dziennej. Co innego teraz, w okresie jesiennym, zimowym. Naprawdę nie widać waszych autek. Jesteście mało widoczni a z tyłu to już kompletna katastrofa. Krótki dzień a tu masowe śmiganie na dziennych aż do zmroku. Dać obywatelowi mozliwość to tak to przekręci, że drugi musi jeszcze więcej uważać a i to nie chroni przed wjechaniem w tyłek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
benek25 Opublikowano 22 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2012 wkurzyła mnie przedwczoraj moja megi, mianowicie z dnia na dzień , nagle obroty silnika wzrosły do około 1300 na biegu jałowym :/ więc trzeba będzie pogrzebać o co w tym chodzi a przez pracę nie ma kiedy :/ wkurzyło mnie to i męczy do tej pory :/ a i jeszcze mnie coś połamało w kościach, jakaś grypa czy inne cholerstwo :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 22 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2012 Mnie wkurza debilne oznakowanie w Warszawie. Nie ma teraz znaczenia co to jest (sygnalizator, znak czy tablica informacyjna), potrafią tak schować, że zauważa się w ostatniej chwili albo nie zauważa kompletnie. Co do dziennych to na głupotę nie ma rady i nie ma tutaj znaczenia jakie światła są. Ja przy kiepskiej widoczności zapalam mijania, ale to jestem ja :l: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafalk83 Opublikowano 22 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2012 A mnie wkurzyła dziura, której nie widziałem bo było ciemno i o jej obecności zostałem brutalnie uświadomiony gdy w nią wpadłem, efektem jest pogięty alus i opona do wymiany, policja na szczęście po niecałej godzinie była na miejscu. Ciekawe ile zajmą formalności z naprawą, i czy tylko koło ucierpiało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 PKP przegina z czasem zamykania przejazdów. Czas oczekiwania między zamknięciem przejazdu, a przejazdem pociągu trochę poniżej 10 min. Niestety dzisiaj mi się spieszyło, pojechałem skrótem i właśnie zamykali przejazd :l: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 Dzisiaj pokłóciłem się z jakąś babą w sklepie. Chociaż pokłóciłem to za mocne słowo. Przyszła ze swoim bachorem (słowo dziecko było by nadużyciem) co cały czas się darł, plątał ludziom między nogami i grzebał po półkach. Pańcia zero zainteresowania, tylko może raz powiedziała "chodź tu kochanie". Zwróciłem jej uwagę to wyskoczyła do mnie z pretensją, że "wpieprzam" się w nieswoje sprawy. Ręce mi opadły i normalnie poczułem się jak w tym dowcipie o wychowaniu bezstresowym, tylko gumy nie miałem (szkoda cholercia :l: ). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 W Jankach spotkałem sąsiadkę w RX4 srebrnym, ale wkurzyło mnie to, że pod LeRoy stał fioletowy z terenu Żyrardowa i się nie doczekałem, a za chwilę go nie było. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kili1981 Opublikowano 27 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2012 mnie dziś wkurzyło info na moim profilu> poziom reputacji -1. Hymmmmmmm dlaczego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rolandzikl Opublikowano 27 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2012 Rachunek w Realu- kilka drobnostek kupiłem i 268 zł.wydane. Tragedia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.