prezes23 Opublikowano 22 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2012 (edytowane) zawisza1980, za dobrze nie jest Tomik, pan w Jeepie wyprzedzał na wzniesieniu, doszło do spotkania na szczycie. Edytowane 22 Kwietnia 2012 przez prezes23 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 22 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2012 PRZEMO, przykre klepnięcie po tyłku. Prezes23, nieźle wybebeszony. Jest co zbierać czy raczej bez szans na powrót do sprawności? Twoje kości są na miejscu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
prezes23 Opublikowano 22 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2012 (edytowane) Jest co zbierać czy raczej bez szans na powrót do sprawności? Chodzi o samochód? Sprzedany. Kupca ma go zrobić, cały czas wypatruje na portalach. Będę ostrzegał. Moje kości nie do końca na miejscu, ale jest w miarę dobrze. Połamany mostek, uszczerbienia w kolanie jakieś drobne i uszkodzone więzadło. Edytowane 22 Kwietnia 2012 przez prezes23 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 22 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2012 ale jest w miarę dobrze Dokładnie. Zdrowia życzę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tom_89 Opublikowano 22 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2012 Jeśli ta meganka prezesa trafi na rynek po naprawie to takie coś się już chyba tylko do prokuratury nadaje, żeby takie resztki ktoś chce komuś jeszcze sprzedać i zaroić na tym to się w głowie nie mieści. Swoją drogą to fest stłuczka jak w dwóch autach pól przodu brakuje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 23 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2012 Podejrzewam, że na przeszczep ją kupili. Bo raczej naprawiać jej się nie da porządnie i jest nie opłacalne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wydra_Scenic Opublikowano 24 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2012 (edytowane) I tak panowie w miniony poniedziałek moja "renata", którą w ostatnich tygodniach doprowadziłem do 100 % sprawności straciła swoją funkcjonalność przez jednego pana, który zapomniał iż jest na drodze podporządkowanej... Patrząc na zdjęcie wydaje się, że szkód dużych nie ma, jednak zwinięta w rólonik podłużnica, słupek prawy przesunięty do tyłu, próg od prawej strony także "podwinięty" do tego dochodzi uszkodzenie silnika, (skrzynia zblokowana, obudowa od rozrządu pęknięta co za tym idzie zerwany pasek) Auto nie pali, przy próbach szarpie (jakby było na biegu) Z prawego koła została miazga... Edytowane 24 Maja 2012 przez Wydra_Scenic Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 24 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2012 O kurde... Myślę, że się tobie nic nie stało. Niestety nie poradzisz na niedzielnych kierowców i jełopów za kierownicą no może jakby ze 2 tysiące mandatu dostał to coś by mu się w głowę wbiło. Szkoda auta, bardzo szkoda podejrzewam, że tylko na kasacje lub rozbiórkę się nadaje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 24 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2012 Najgorsze to, że odszkodowanie nie pokryje poniesionych wydatków :) jak ubezpieczałem swojego to strasznie zaniżona wartość :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 24 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2012 Przecież naprawa będzie z OC sprawcy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 24 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2012 Obawiam się że rzeczoznawca wyceni tą szkodę duuuużo więcej niż wartość auta. Moje wycenili w HDI na 6800 zł :) U mnie koszt naprawy tylnej klapy i zderzaka przekroczył 10000zł, wg wyceny. Ja swoje naprawię i będę jeździł. Oczywiście użyję części ze szrotu. W Twoim przypadku raczej nie ma szans, nawet gdybyś to robił sam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 24 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2012 po pierwszym zdjęciu widać, że będzie złom całkowity. Naprawa nieopłacalna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wydra_Scenic Opublikowano 24 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2012 sam fakt,że dostała podłużnica i słupek, powoduje, że geometria auta nawet ponaprawie nie bedzie w 100% ok... a jesli chodzi o mnie to mimo iż jako jedyny ze wszystkich w aucie (jechaliśmy w pięciu) miałem zapięte pasy to wyszedłem najbardziej po obijany. W efekcie stłuczenie kręgosłupa szyjnego (chodzę w kołnierzu ortopedycznym), stłuczenie rzuchwy i złamany jeden ząb - dolna jedynka. W poniedziałek ma pojawić się rzeczoznawca, sprawca miał polisę w PZU więc liczę w miarę szybko na kasę. Mam nadzieję, że wpisze kasację, auto zostawi bo już mam na niego kupca. PS. Jak sprawca stwierdził zamiast rozglądnąć się na skrzyżowaniu spojrzał w lustro (taka krzyżówka,że z lewej ograniczona widoczność). W lustrze wydawało mu się, że jestem daleko...wydawało się. W efekcie na wysokości skrzyżowania wyjechał, ja uderzyłem w niego praktycznie bez czasu na reakcję, żeby hamować, odbiłem się o niego, wrzuciło mnie na lewy pas i żeby uniknąć czołówki z nadjeżdżającym z przeciwka odbiłem w prawo no i zatrzymałem się na płocie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 No kurcze przykra sprawa. :) Jeszcze szkód narobiłeś rozwalając płot gospodarzowi. :) Dobrze, że wam się nic nie stało. :) Gdzieś ty ten ząb złamał i stłukł żuchwę, skoro w pasach byłeś :) Chyba że w szybę boczną facjatą przywaliłeś. Toż to koledzy bez pasów powinni zostać bardziej poniewierani. Szkoda całkowita jak nic będzie na papierze. Przedstaw gościowi, jak przyjedzie na wycenę, wszystkie faktury na to co ostatnio robiłeś. Oczywiście jeśli takowe posiadasz. NA zakup części powinieneś mieć paragony. Wyciągaj wszystko i przedstawiaj do wyceny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wydra_Scenic Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 No niestety nie mam faktur ani paragonów. Wszysto co robiłem to naprawiał mi znajomy mechanik. A szkoda, bo dwa tygodnie przed wypadkiem wymieniłem drążki z końcówkami, sworznie, alternator, poduszki pod silnikiem, i przeguby:( Cóż, nigdy nie wiadomo co Cię spotka na drodze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.