BassTomasz Opublikowano 13 Kwietnia 2019 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2019 41 minut temu, aniewa napisał: To nie te rury. Proszę o jakieś zdjęcia lub rysunki które to są rury. 42 minuty temu, aniewa napisał: Rura ta ma być gorąca dopiero po przekroczeniu siedemdziesięciu kilku stopni na kompie. Problem polega na tym że remperatura na kompie nie chce przekroczyć 53 stopni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 13 Kwietnia 2019 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2019 5 minut temu, BassTomasz napisał: Problem polega na tym że remperatura na kompie nie chce przekroczyć 53 stopni. Bo termostat jest cały czas otwarty i nie pracuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BassTomasz Opublikowano 13 Kwietnia 2019 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2019 Jeśli tak to proszę wskaźcie mi które są to rury bo jest tam ciasno jak w murzyńskiej chacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czapkabezdaszka Opublikowano 30 Grudnia 2019 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2019 (edytowane) Dnia 19.02.2019 o 09:20, pbet napisał: Za stosunkowo niedługi czas będę w ASO na wymianie oleju to pogadam o tych termostatach. Ciekawe co powiedzą. Tak jak pisałem u mnie nie znika po odjęciu gazu tylko podczas dłuuuugiego zjazdu przy stosunkowo niskiej temperaturze (bliskiej 0 lub poniżej). I jak tam wyszło w końcu z tym termostatem? Mam podobny problem z gubieniem temperatury na paręnaście sekund raz na jakiś czas. Zauważyłem że raczej dzieje się to przy odpuszczaniu gazu albo delikatnemu traktowaniu. Wiadomo w końcu jaka powinna być odpowiednia temperatura w silniku 1.6 110km? Jeszcze dodam że dmuchawa jest włączona na bieg 4 na 8 możliwych na 22 stopnie. Jakby termostat za wcześnie się załączał lub po prostu był zepsuty. Tyle że trochę to dziwne żeby ostatni klocek na wyświetlaczu załączał się przy 80 stopniach a termostat już przy 82 Nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi na temat pracy termostatu. Dnia 19.02.2019 o 08:52, unkas napisał: Przed wymianą w czasie jazdy nie było mowy o rozgrzaniu silnika do temperatury powyżej 85 , temperatura wahała się między 85 a 75 , tak jak pisałem jak podczas jazdy puściłem pedał gazu na chwile to gasła druga kreska , nie gasła tylko jak utrzymywałem na obrotach około 3000 , teraz nie ma możliwości żeby podczas jazdy zgasła druga kreska , i tak było zanim termostat się zepsuł . on po prostu się nie domyka i cały czas puszcza wodę na chłodnicę . Podpiąłem Elma 327 i podczas jazdy mam między 75 a 85 gdzie czasami spadnie do 70. Wszyscy którzy posiadają silnik ten sam co ja czyli 1.6 110 km benzyna pisaliście że kafelki zapalają się wam odpowiednio przy 50 stopniach i przy 80 jednakże u mnie drugi zapala się przy 75 tak jak u kolegów z silnikiem 1.4tce ... drugi klocek znika przy 70 ...Jakiś pomysł dlaczego tak mam? Edytowane 1 Stycznia 2020 przez Czapkabezdaszka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 4 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2020 Dnia 30.12.2019 o 10:40, Czapkabezdaszka napisał: I jak tam wyszło w końcu z tym termostatem? Mam podobny problem z gubieniem temperatury na paręnaście sekund raz na jakiś czas. Zauważyłem że raczej dzieje się to przy odpuszczaniu gazu albo delikatnemu traktowaniu. Nic nie wyszło. Mamy podobnie. Odpuszczanie lub delikatne traktowanie gazu, jazda z górki. Wymieniałem ostatnio olej w nieautoryzowanym serwisie. Można powiedzieć, że u znajomych. Rozmawialiśmy trochę na ten temat. Ponoć mieli taką Renówkę gdzie gość kazał wymienić termostat i później 3 razy reklamował. Za każdym razem było to samo. Czwarty termostat kupił sam, w hurtowni motoryzacyjnej - było to samo. Przestał reklamować. Moja Megi ma niskie spalanie. Jeździmy nią dość ekonomicznie. Tłumaczę więc sobie, że jeśli nie dodaję gazu albo dodaję go zbyt mało to silnik może nie dostać odpowiedniej dawki temperatury z paliwa. Nie wiem jak ze spalaniem u Ciebie. Ten gasnący kwadracik to nie jest u mnie sprawa uciążliwa. Gdy zgaśnie przechodzę w tryb "nie przekraczaj 2500 obrotów do osiągnięcia pełnego wskazania". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czapkabezdaszka Opublikowano 5 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2020 Wymieniłem termostat na verneta który ma temperaturę otwarcia 89 stopni i to rozwiązało problem. Ogólnie jak byłem w sklepie to chcieli mi po vinie sprzedać ten 82 stopnie, jak powiedziałem żeby dokładniej sprawdzili zamienniki i oryginały to wyszedł ten 89. Także jak na mnie to jest błąd renowki bo nie możliwe jest żeby do jednego silnika były w zamienniki 2 różne termostaty. Myślę że ten 82 stopnie jest do silników tce a 89 stopnie do 1,6. Jeżeli chodzi o spore wachania temperatury czyli skoki o nawet 15stopni w kilka sekund to myślę że ten silnik tak po prostu ma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper_r Opublikowano 18 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2020 Witam, Pozwolę sobie odświeżyć temat. Doświadczyłem problemu braku drugiego pola na wskaźniku, pisałem o tym tutaj wcześniej. W końcu zdecydowałem się na wymianę termostatu oraz czujnika temp płynu. Drugiego pola jak nie było tak dalej nie ma. Podłączyłem ELM i pojeździłem trochę. Wg wskazań z ELM maksymalna temperatura do jakiej udało mi się dogrzać to 78-79 stopni i to w momencie intensywnego przyspieszania. W spokojnej jeździe spada do 75. Gazując na postoju doszło tylko do 77. Wychodzi na to że kolejny termostat jest do bani? Czy takie temperatury mu wystarczą? M3 2014 1.5dci 110km Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 18 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2020 1 godzinę temu, kacper_r napisał: . W spokojnej jeździe spada do 75. Gazując na postoju doszło tylko do 77. Wychodzi na to że kolejny termostat jest do bani? Czy takie temperatury mu wystarczą? M3 2014 1.5dci 110km Temperatura cieczy w tym silniku bardzo dużo zależy od włączonego stopnia ogrzewania kabiny. Kiedyś w SC II robiłem pomiar temperatury silnika włączając i wyłączając ogrzewanie kabiny. Różnice dochodziły do 7-8 st. Najbardziej miarodajne jest sprawdzenie czy rura dochodząca do chłodnicy jest cały czas zimna. Jak jest zimna to znaczy, że termostat dobrze działa. W tym silniku fabryczny termostat jest na 83 stopnie ale zaczyna uchylać się już przy 79. Warto wymienić na 89 stopni. Silnik przy włączonym ogrzewaniu kabiny nie jest w stanie dostatecznie się nagrzać i dlatego zimą grzałki elektryczne kabiny praktycznie cały czas są załączone. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper_r Opublikowano 21 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2020 Dnia 18.02.2020 o 22:18, aniewa napisał: Temperatura cieczy w tym silniku bardzo dużo zależy od włączonego stopnia ogrzewania kabiny. Tak, wiem o tym. Wszystkie moje testy robiłem przy wyłączonym ogrzewaniu. Dnia 18.02.2020 o 22:18, aniewa napisał: Najbardziej miarodajne jest sprawdzenie czy rura dochodząca do chłodnicy jest cały czas zimna. Jak jest zimna to znaczy, że termostat dobrze działa. W tym silniku fabryczny termostat jest na 83 stopnie ale zaczyna uchylać się już przy 79. Zrobiłem wczoraj taką próbę. Przy 73st rura zrobiła się lekko ciepła. Przy 75st była już bardzo ciepła. I kiedy temperatura doszła do 78 gwałtownie spada w okolice 70. Myślę że termostat puszcza za szybko. Co sądzicie? Ja myślę że znowu do wymiany, ale tym razem wsadzę na 89st Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 21 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2020 Bez wątpienia puszcza za szybko, wymień na 89. Czekam aż się trochę ociepli i zrobię to samo bo 80 st nigdy nie mogę złapać. Myślę, że spadnie też spalanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mat_79 Opublikowano 29 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2020 (edytowane) Cześć! Możecie podać jakiś konkretny nr katalogowy wkładu termostatu z clio III 1.2, który będzie pasował do megane III 1.5 dci 110KM? *** edit *** Dziś wymieniłem termostat, a konkretnie sam wkład w nim. Dawcą wkładu był termostat na 89 st. C o oznaczeniu TH6126.89J VER. Kolejność działań: 1. Odessałem wężykiem płyn chłodniczy (ile się dało) ze zbiornika wyrównawczego. 2. Teraz przeniosłem się już w okolice termostatu. By mieć do niego lepszy dostęp odkręciłem wspornik wężyka odpowietrzenia skrzyni biegów i odpiąłem mocowanie jakiejś grubej rury poniżej. 3. Z obudowy termostatu odkręciłem kapturek odpowietrzający i szybko nałożyłem na niego wężyk, którym znowu odessałem trochę płynu chłodzącego. 4. Szczypcami (do rur) ścisnąłem metalową obejmę rury wodnej wchodzącej od przodu w obudowę termostatu. Rurę wyszarpałem z króćca obudowy termostatu i szybko uniosłem do góry, gdyż był w niej jeszcze płyn chłodniczy. Rozlało się na prawdę niewiele. Rurę ułożyłem tak, by płyn się nie wylewał i głęboko w nią włożyłem wężyk, którym trzeci raz odessałem płyn chłodniczy. 5. Odkręciłem obudowę termostatu od bloku sinika: trzy śruby na nasadkę 10. 6. Odchyliłem obudowę termostatu i specjalnie na tą okoliczność zrobionym narzędziem (opis i zdjęcia w uwagach na końcu posta) zwolniłem blokadę sprężyny termostatu (wkładu), a następnie w to miejsce zamontowałem tym samym narzędziem nowy wkład. 7. Teraz rozpoczęło się składanie wszystkiego. Przykręciłem obudowę termostatu do bloku silnika. Podłączyłem rurę wodną od przodu. Na króciec odpowietrznika nałożyłem wężyk, którym wcześniej spuszczałem płyn. Wężyk skierowałem ku górze. Będzie robił za wskaźnik poziomu płynu chłodzącego w trakcie jego uzupełniania. 8. Powoli zacząłem dolewać płyn chłodzący do zbiorniczka wyrównawczego. Wielokrotnie naciskałem wąż - ten sam, co był odpięty od termostatu - by usunąć powietrze. Jak nie było już powietrza, zdjąłem wężyk z króćca odpowietrzającego i szybko zakręciłem na nim kapturek. 9. Przykręciłem wspornik odpowietrzenia skrzyni. Zamocowałem w uchwycie grubą rurę pod termostatem. 10. To na tyle. Po jeździe próbnej, poziom płynu nieznacznie opadł w zbiorniczku wyrównawczym (ok 1 cm). 11. Kontrola przez ELM wykazała, że: pierwszy kafelek zapala się przy 50 st. C, drugi przy 80 st. C. Nowy termostat zaczyna się otwierać przy 83 st. C. Uwagi: 1. Pilnujcie koreczka (zaślepki, kapturka) odpowietrznika. Jest wielkości kapturka od zaworka opony, ale ma w środku uszczelkę (chyba). Mi spadł na skrzynię i przez 15 min go szukałem... 2. By łatwo wymienić wkład termostatu, zrobiłem sobie przyrząd. Składa się z przedłużki 1/4 z uchwytem (jak w śrubokręcie). Nałożyłem na niego długą nasadkę 13. Opaską zaciskową równolegle zamontowałem kawałek prostego drutu (pilnik), dystansując go od nasadki jakąś tulejką (chyba nitonakrętką). Dzięki temu mogę wcisnąć blokadę wkładu termostatu (tą blaszkę odpychaną sprężynką) i od razu ją obrócić, zwalniając z zaczepów. 3. Proponuję przed naprawą obejrzeć te dwa filmiki na YT: 4. Nie śmiać się, że przyjaciel ze Wschodu ma dywan na ścianie w garażu... Pozdrawiam, Maciej Edytowane 10 Kwietnia 2020 przez mat_79 wykonanie naprawy, uzupełnienie postu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanjarek Opublikowano 1 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2021 Dwa tygodnie temu wymieniłem sam wkład na ten od clio 89 stopni (TH6126.89J VER). Wymiana bezproblemowa, nawet nie było potrzeby dorabiana przyrządu, który wykonał sobie mat_79 , bo wystarczyły małe szczypce i sama podmiana wkładu zajęła dosłownie kilkanaście sekund. Jedyny problem przy takiej podmianie, to brak nowej uszczelki, bo ta od clio nie pasuje do megi III. U mnie stara była już mocno spłaszczona i miałem obawy czy będzie trzymać. Po wymianie termostat otwiera się przy około 83-84 stopniach i tak trzyma temperaturę w tych granicach. Stary otwierał się przy 72 stopniach i wyższej temperatury nie udało mi się osiągnąć - najczęściej było to ok 70-71 stopni. Po wymianie spalanie spadło ok 0,3 - 0,4 litra/setkę i to nie przypadek, bo jeżdżę codziennie tą sama trasą no i oczywiście wskaźnik pokazuje właściwą temperaturę roboczą Tak sobie myślę, że te termostaty nie są zbyt precyzyjne, skoro ten na 89 stopni otwiera się już przy 83 (6 stopni poniżej), to w tym fabrycznym na 83 stopnie wystarczy taka sama nietolerancja aby nigdy nie zobaczyć właściwej temperatury na wskaźniku, bo drugie pole u mnie zapala się przy 80 stopniach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 1 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2021 Z tego co się dowiedziałem gdzieś w czeluściach internetu to wystarczy spiłować trzpień termostatu o 2 mm i działa jak na 89 stopni. Na wiosnę przetrenuję ten temat bo mam dwa na 83 i oba otwierają się przy 78 stopni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciek125 Opublikowano 23 Grudnia 2021 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2021 @aniewa Udało Ci się przetestować ten patent ? mimo wymiany termostatu na nowy, przy temperaturze -5 °C, nagrzanym wnętrzu, moja megi przy jeździe ok 70 km/h osiąga max 71 stopni. Zastanawiam się czy wymiana na 89 °C coś da. Niestety nie posiadam też u siebie elektrycznych grzałek przy nawiewie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 23 Grudnia 2021 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2021 Najlepsza opcja to wymiana na 89 stopni, ktoś na tym forum już testował na silniku 1,5 dci w M III. Pisał, że nawet spadło mu średnie spalanie. U siebie nic nie zmieniałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.