arturdebski Opublikowano 3 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2017 Cześć wszystkim Zakupiłem właśnie Fluence 1.6 z 2010r po przebiegu 41.000km, stan - jak nowa Poprzedni właściciel zrobił rozrząd w 2016 roku w październiku przy 35.700km (nie w ASO) Z wpisu w książce serwisowej wynika ze to był tylko rozrząd - nie wymieniono prawdopodobnie KZFR Przedzakupowy przegląd pojazdu w ASO nie wykrył żadnych błędów w komputerze pojazdu. Ostatnio po kilkuset kilometrach od zakupu samochód w czasie pierwszego odpalania wita mnie 2-3 sekundowym metalicznym burczeniem a czasem komunikatem na wyświetlaczu "Skontroluj układ wtrysku paliwa" (komunikat gaśnie po wyłączeniu i ponownym włączeniu stacyjki) Z tego co zdążyłem się zorientować objawy powiązane z KZFR Natomiast brak innych objawów: - samochód odpala od pierwszego razu - nie gaśnie po pierwszym odpaleniu równo pracuje - drugie, trzecie odpalanie po kilkunastu sekundach już nie wita mnie metalicznym grzechotaniem - rozgrzany silnik nie daje ZADNYCH negatywnych objawów - nie dymi - przyspiesza normalnie - nie gaśnie na wolnych obrotach - nie czuję jakiegoś spadku mocy Reasumując - objawy tylko przy pierwszym odpalaniu 2-3 sekundy rano po postoju nocnym objawy pojawiają się mniej więcej raz na 3 poranne odpalania silnika. Moje pytania: Czy przejmować się tym, co z tym robić? Czy wskazane objawy kwalifikują już kzfr do wymiany? Jeśli wymieniać to dokładnie co?: kzfr + ponownie pasek rozrządu bo renault nie zaleca ponownego napinania? Czy ponownie cały rozrząd wraz z KZFR? - bo takie opinie też spotkałem Jeśli nie wymieniać to do jakich objawów doczekać żeby się zacząć tym przejmować i wymieniać? Czy ktoś miał podobny problem - objawy nieregularnie i TYLKO przy odpalaniu i jak się dalej potoczyła sytuacja? I ostanie chyba najważniejsze pytanie - jakie są konsekwencje nie wymienienia na czas kzfr oprócz wymienionych wyżej w punktach objawów - czy jest możliwość uszkodzenia silnika? Z góry dziękuję za sugestie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 4 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Października 2017 To co opisałeś to klasyczny objaw uszkodzenia KZFR. Jest to początek i będzie się pogłębiać więc powoli zacznij organizować KZFR i pasek. Reszta może zostać. Czy wymieniać już? Wcześniej czy później to wymienisz więc nie ma na co czekać. Chyba że chcesz słyszeć charakterystyczne rzężenie które niebawem będzie Ci towarzyszyć cały czas. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 11 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2017 @arturdebski czy sytuacja się jakoś rozwija? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Colt1255 Opublikowano 11 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2017 (edytowane) Będzie tak "chrobotać" aż w końcu samo padnie. Można z tym jeździć, można zrobić. Od Ciebie zależy. Najgorszy objaw to gaśnięcie kilka razy po odpaleniu. Też można tak jeździć, ale po co się rano denerwować ;) Edytowane 11 Grudnia 2017 przez Colt1255 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arturdebski Opublikowano 11 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2017 (edytowane) Dnia 11.12.2017 o 21:26, pbet napisał: @arturdebski czy sytuacja się jakoś rozwija? Na razie jest tak że grzechotanie zupełnie zanikło za to silnik nie odpala za pierwszym razem - zwykle potrzeba 2-3 krótkie próby odpalenia, sporadycznie pali za pierwszym razem. Czasem zapali za pierwszym gdy dłużej przytrzymam przekręcony kluczyk. Poza tym żadnych negatywnych objawów. Dnia 11.12.2017 o 21:59, Colt1255 napisał: Będzie tak "chrobotać" aż w końcu samo padnie. Można z tym jeździć, można zrobić. Od Ciebie zależy. Najgorszy objaw to gaśnięcie kilka razy po odpaleniu. No właśnie "padnie" - co to w tym przypadku znaczy? Jak to się objawi i czy to jest groźne dla silnika (oprócz "upierdliwosci" dla kierowcy którą tu pomijam) Edytowane 23 Lutego 2018 przez arturdebski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 11 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2017 20 minut temu, arturdebski napisał: Na razie jest tak że grzechotanie zupełnie zanikło za to silnik nie odpala za pierwszym razem Czyli kręci i nie odpala? Czy nawet nie kręci? 21 minut temu, Colt1255 napisał: Będzie tak "chrobotać" aż w końcu samo padnie. Podbijam pytanie. Co to znaczy? W żadnym temacie o KZFR nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Colt1255 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 Główny objaw to takie coś na jak filmiku. Ale to pewnie już znacie. Filmik akurat z MII, ale objawia się tak samo w MIII itp. Dziwne, że producent nie poprawił tego w nowej generacji czyli Megane III, ale mniejsza o to. https://www.youtube.com/watch?v=AJBsRci94ts Ja z tak padniętym kołem kilka dni jeździłem i oprócz trudnego odpalania auta ranem to w sumie jeździło całkiem normalnie. Tak się zastanawiałem nawet po co ten KZFR jest, skoro nic nie zmienia. Ale to już pytanie do francuzów ;) Dopiero padnięty elektrozawór może się odbić na osiągach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 7 godzin temu, Colt1255 napisał: Główny objaw to takie coś na jak filmiku. Ale to pewnie już znacie. Filmik akurat z MII, ale objawia się tak samo w MIII itp. Dziwne, że producent nie poprawił tego w nowej generacji czyli Megane III, ale mniejsza o to. U mnie to było zupełnie inaczej. Inny dźwięk, bardziej metaliczny, bardziej chrobotający i auto tak kręciło z 2 sekundy po czym odpaliło. Jak słucham tych dźwięków na YT i porównuję do tego z pamięci to nie mam pewności czy u mnie o KZFR chodzi. No ale o co innego może? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 24 minuty temu, pbet napisał: nie mam pewności czy u mnie o KZFR chodzi. Proponuje sprawdzić czujniki wału korbowego i rozrządu; czystość, łącza, wtyczki, przewody. Czujniki te są chimeryczne, wymieniać tylko na oryginały. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 1 godzinę temu, Andrzej-2010 napisał: Proponuje sprawdzić czujniki wału korbowego i rozrządu; czystość, łącza, wtyczki, przewody. Na razie rozeznaję temat i analizuję różne scenariusze. Jak się powtórzy lub zacznie powtarzać jakoś cyklicznie wtedy przyjdzie czas na konkretną diagnozę z udziałem mechaników. Na razie dalej spokój. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 (edytowane) Gdy jestem jeszcze w domu, a żona wychodzi wcześniej do pracy to obserwuję jak odpala. Długo był spokój, a ostatnio Renia wydała z siebie dziwny dźwięk ale zupełnie inny jak za pierwszym razem. Nagranie w załączniku. Co sądzicie? Było wilgotno, jakieś 2-3 stopnie (jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie). Żona w kabinie tego terkotania nie słyszała. Głos 018_sd-1.m4a Edytowane 17 Grudnia 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Słabo słychać dźwięk. Może rozrucznik umiera powoli albo akumulator słaby już? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arturdebski Opublikowano 17 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Dnia 17.12.2017 o 10:24, pbet napisał: Gdy jestem jeszcze w domu, a żona wychodzi wcześniej do pracy to obserwuję jak odpala. Długo był spokój, a ostatnio Renia wydała z siebie dziwny dźwięk ale zupełnie inny jak za pierwszym razem. Nagranie w załączniku. Co sądzicie? Było wilgotno, jakieś 2-3 stopnie (jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie). Żona w kabinie tego terkotania nie słyszała. Głos 018_sd-1.m4a Porównując z tym co u mnie słyszałem i różnymi nagraniami z YT - to KZFR Pozdrawiam -- Artur Dębski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Colt1255 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 U mnie to samo, KZFR jak nic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arturdebski Opublikowano 17 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 8 godzin temu, airbites napisał: Słabo słychać dźwięk. Może rozrucznik umiera powoli albo akumulator słaby już? No ale jak rozrusznik jak to już po uruchomieniu silnika grzechotanie? - rozrusznik dawno już przestał kręcić. Jak może to być słaby akumulator gdy rozrusznik normalnie zakręcił? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.