kambastian Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 (edytowane) Zakładam nowy temat bo w sumie szukajka nic mi nie wyrzuciła. Moja renia to Megane 3 1,9 dCi z grudnia 2009r. Kupiłem ją w 2015 roku jeszcze z fabrycznym aku oraz stwierdzeniem pierwszego właściciela, że aku wymaga wymiany. Okej pomyślałem, jak to po zakupie auta pojechałem do chełmskiego szpenia od akumulatorów - Centrum Akumulatorów Marcinkowski, gdzie po sprawdzeniu zacnym sprzętem zasugerowano mi niezwłoczną wymianę akumulatora. Pan przedstawił mi 3 opcje zakupu wybrałem najdroższą Tuborg Gold 77Ah 820A. Niestety, po kilku miesiącach jazdy, wraz z nastaniem zimy pojawiło się zjawisko "mozolnego kręcenia" rozrusznika, choć auto wciąż odpalało. Z czasem doszły sugestie kolegów, że auto kręci za słabo, toteż koniec końców udałem się do ów szpenia od zakupu aku celem kontroli zakupionego Tuborga. Tam sprawdzono co trzeba i wskazano mi, że aku jest niedoładowane oraz, że prąd ładowania jest za niski 13,5 - 13,7) i tu jest problem. Kolejne miesiące przyniosły mi wiedzę dotyczącą systemu inteligentnego zarządzania energią w moim aucie oraz kolejnym doładowywaniem aku za pomocą prostownika. Zaznaczam, że auto nigdy mnie nie zawiodło, nigdy nie pojawił się żaden komunikat na desce jak również nie odnotowałem żadnych błędów po podpięciu się do CLIPa. I tak mijają niemal 3 lata. Od wczoraj w lubelskim panuje iście syberyjska zima. Mimo, że auto garażowane, z racji wykonywanego zawodu muszę auto czasem zostawić pod zakładem pracy na noc i nad ranem je uruchamiać. Nadmienię, że auto serwisuję regularnie, cały układ rozruchowo elektryczny został sprawdzony nawet w tym miesiącu. Aku ładowałem dokładnie 2 tygodnie temu, czasem mierzę ładowanie i przedstawia się ono typowo dla innych użytkowników - 14,4v zaraz po uruchomieniu po nocy a w ciągu dnia podczas przejazdów 13,5-13,7. Wczoraj rano, tj. 27.02.2018, auto przy -16 uruchomiło się ale z zauważalnym bardzo słabym kręceniem. Rozrusznik wręcz mielił. Przestraszony taką sytuacją udałem się dziś ponownie do szpenia od akusów i przedstawiłem problem, kolejny raz aku sprawdzono, kolejny raz powiedziano mi, że jest usterka ładowania bo jest ono za niskie - 13,7 oraz kolejny raz poinformowano mnie że aku jest rozładowane. Ale z uwagi na dobro klienta, Chief nakazał pracownikowi wymienić aku na nowy. Dostałem nowy. Niemniej jednak mam wrażenie, że sytuacja jest patowa. Serwisy Renault i forum podają że takie ładowanie jest właściwe, natomiast szpenio od akusów twierdzi że to bzdura i że wiecznie rozładowany aku jest tego potwierdzeniem. To właściwie co powinienem teraz zrobić, bo kończą mi się pomysły...dane auta i aku podałem, może ktoś coś zasugeruje bo właściwie to mi się już pomysły skończyły. Auto jeszcze nigdy nie zawiodło przy rozruchu, natomiast kręcenie po dłuższym postoju to jak przytkana maszynka do mielenia mięcha a uwagi kolegów jednoznacznie sugerują, że auto kręci za wolno. Problem jest w wiecznie niedoładowanym aku, mimo że wg serwisu ładowanie jest w porządku, regulator i inne bebechy również...Jak żyć ... Edytowane 28 Lutego 2018 przez kambastian dodatkowe informacje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 1) 13,5 - 13,7 czego? Pewnie chodzi o napięcie, a nie prąd. 2) akumulator z 2009 roku to swoje lata już ma i trudno się dziwić, że w te mrozy jest słabszy. Mój z 2011 też czuć że słabszy jak trzeba przy -15*C zakręcić. Zresztą nie ma się co oszukiwać - przy takich temperaturach nie dość, że akumulator sam w sobie ma ciężko to jeszcze musi pokonać potężne opory rozruchu. 3) jak po uruchomieniu silnika masz napięcie 14,4 V albo wyższe to jest OK. Po doładowaniu akumulatora napięcie się obniża do tych 13 V z haczykiem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kambastian Opublikowano 28 Lutego 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 proszę o dokładne przeczytanie całego postu. Aku był wymieniony, natomiast problem niedoładowania pojawia się wraz z temperaturami poniżej zera, mimo ładowania akumulatora Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 (edytowane) Tak czytałem w 2) odniosłem się do "starego" akumulatora w 3) do "nowego" BTW - jaki stan świec żarowych? Edytowane 28 Lutego 2018 przez mrarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kambastian Opublikowano 28 Lutego 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 to gdzie szukać przyczyny niedoładowanego akumulatora ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 Brak jeszcze jednej ważnej informacji. W jaki sposób auto jest eksploatowane czyli ile km jeździ i jak często. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Papf Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 Jakie odcinki pokonujesz pomiędzy odpaleniami auta? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 A czy wiesz ile prądu pobiera ci po zamknięciu samochodu? Może nie wyłącza się BSI. Ładowanie 13,76 mierzone na akumulatorze przy temperaturze elektrolitu 20 stopni oznacza, że akumulator jest w pełni naładowany. Takie warunki w bieżących temperaturach zewnętrznych można spełnić jadąc ponad dwie godziny, a może i więcej. T Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 (edytowane) 16 minut temu, mrarek napisał: 13,5 - 13,7 czego Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi, jesteś specem od tych spraw. Nie kazdy jest elektrykiem i nie ma co łapać za słówka. Wiadomo, że przy napięciu alternatora 13,5 -13,7 V ładowanie jest mówiąc krótko do du.py. Mamy to samo w swoich samochodach. Jedyne rozwiązanie to systematyczne doładowywanie lub jazda na długigich odcinkach. Renault tym inteligentnym ładowaniem tylko zażyna akumulatory. Pęić minut ładowania napięciem 15 V a potem tylko podtrzymanie 13,4 V. Edytowane 28 Lutego 2018 przez aniewa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kambastian Opublikowano 28 Lutego 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 (edytowane) nie ukrywam, że jazda miejska i do tego krótka, doszło do tego, że wychodzę z reguły 10 minut wcześniej tylko po to, aby przegonić auto do złapania temperatury. 30 km miejskiej jazdy codziennie. Jeszcze sprawdzę czy nie kradnie mi prądu ale zdaje się już to sprawdzałem na początku swoich rozważań. To wszystko jakieś z dupy, czytam teraz książkę gwarancyjną do akumulatora i drugi punkt warunków do gwarancji - ładowanie na poziomie wyższym niż 13,9... A druga sprawa, skoro już te nasze auta są tak zaawansowane to dlaczego moja renia nie wskazuje mi komunikatu że aku jest rozładowany, mimo że na serwisie akusów mówią że rozładowany jest ewidentnie. Sam nie wiem, może szukam sobie problemów, ale wolę coś z Wami zaradzić nim przyjdzie dzień w którym maszynka do mielenia mięcha stanie. Edytowane 28 Lutego 2018 przez kambastian Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 (edytowane) 12 minut temu, aniewa napisał: Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi, jesteś specem od tych spraw. Nie kazdy jest elektrykiem i nie ma co łapać za słówka. Wiadomo, że przy napięciu alternatora 13,5 -13,7 V ładowanie jest mówiąc krótko do du.py. Mamy to samo w swoich samochodach. Jedyne rozwiązanie to systematyczne doładowywanie lub jazda na długigich odcinkach. Renault tym inteligentnym ładowaniem tylko zażyna akumulatory. Pęić minut ładowania napięciem 15 V a potem tylko podtrzymanie 13,4 V. To nie o to chodzi, że JA nie wiem tylko autor posta musi rozróżnić te pojęcia. Ja nikogo nie obwiniam o brak znajomości i nie łapię za słówka. Przeczyta raz i będzie pamiętał i przyda mu się na przyszłość. Co do ładowania to jeszcze się nie spotkałem z takim przeskokiem 15V i podtrzymanie. 15V z haczykiem zaobserwowałem tylko ze 2-3x w ekstremalnych warunkach. Poza tym zawsze 14,4 - 14,7 V. A to różnica bo w innych pojazdach też tak ładuje. Edytowane 28 Lutego 2018 przez mrarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 3 minuty temu, jabrze napisał: Ładowanie 13,76 mierzone na akumulatorze przy temperaturze elektrolitu 20 stopni oznacza, że akumulator jest w pełni naładowany W przypadku renault o napięciu ładowania decyduje moduł UPC i on nie ma pojęcia czy akumulator jest naładowany czy nie. Akumulator rozładowany, napięcie 11,8 V na akumulatorze odczytany podłączonym woltomierzem, komunikat "uruchom silnik by naładować akumulator", uruchamiam silnik, ładowanie napięciem 15,1 V i po kilku minutach spadek napięcia do 13,4 V dla mnie to paranoja. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 Napisz w jakim czasie to przejeżdżasz i przy ilu rozruchach. Ja mam dwa rozruchy przejeżdżam 58 km ze średnią prędkością w mieście niecałe 31km/h. W tych warunkach nigdy nie doładowywałem akumulatora. Przed chwilą, aniewa napisał: W przypadku renault o napięciu ładowania decyduje moduł UPC i on nie ma pojęcia czy akumulator jest naładowany czy nie. Akumulator rozładowany, napięcie 11,8 V na akumulatorze odczytany podłączonym woltomierzem, komunikat "uruchom silnik by naładować akumulator", uruchamiam silnik, ładowanie napięciem 15,1 V i po kilku minutach spadek napięcia do 13,4 V dla mnie to paranoja. Tak znam ten temat podobnie jak ASO, ale nikomu nie zależy na tym, żeby zrobić poprawkę softu do naszego klimatu. Jeszcze większy problem jest w czwórce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kambastian Opublikowano 28 Lutego 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 Rozruchy od 2 do 6, dystans podaje uśredniony z Fuelio 30 km. prędkości miejskie. Ale ludzie, koledzy z pracy również jeżdżą dieslami, nie mają takich spostrzeżeń. Nie mają też meganek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 Na rozruch ma wpływ nie tylko akumulator. Pytałem wyżej - jaki stan świec żarowych? Może zmień na nowe, jak tamte są już stare. Świece żarowe w silnikach dCi pracują także po odpaleniu silnika, aż osiągnie odpowiednią temperaturę. Może rozrusznik jest pomału do regeneracji i dlatego mu ciężko? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.