Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl


Ramki pod tablice rejestracyjne - dopisz się do listy


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Witam

 

W moim samochodzie od nowości (zakupiony na przełonie lipca i sierpnia 2018) poziom płynu chłodniczego jest trochę ponad minimum. Nie wiem skąd taki stan , czyżby oszczędności producenta, ponieważ od wielu użytkowników słyszałem że mają MIN stan w nowym megane, który wyjechał z salonu. Dziwne to , dlatego postanowiłem uzupełnić płyn w okolice MAX. Po sprawdzeniu w instrukcji, płyn chłodniczy jaki jest w samochodzie to GLACEOL RX type D, jest chyba łatwo dostępny w postaci koncentratu, jak i również gotowy do użycia płyn i jest niedrogi. Co mnie bardzo zdziwiło to fakt że ten płyn posiada temperaturę zamarzania -21 stopni ! Praktycznie wszystkie dostępne na rynku płyny posiadają około -37. Dlatego bardzo mnie to zastanawia, dlaczego producent tak ryzykuje, już tego roku w PL w niektórych miejscach lokalnie temp spadała nocą do -20. Mrozy w Polsce na poziomie -20 do -25 to normalka i ryzyko wystąpienia takich temperatur jest dość duże. Według mnie Renault zastosowało niewłaściwy płyn chłodniczy do klimatu jaki panuje w naszym kraju. Chyba nie trzeba mówić co się dzieje z silnikiem w którym zamarznie ciecz chłodząca, (pękniecia bloków silnika itp). Co sądzicie o tym?

Edytowano przez Meca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stan płynu  sprawdź na rozgrzanym silniku. Jeśli ten płyn byłby taki "cienki" to i tak nic się nie stanie bo zrobi się tylko "kasza" utrudniająca przez chwilę przepływ, jak się bardzo boisz to pobierz próbkę i do dobrej zamrażarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kup koncentrat oryginał i zmieszaj go w proporcjach podanych na opakowaniu. Producent tam przewiduje dwa proporcje. Nie pamiętam dokładnie ale chyba 1:1 i temp zamarzania 21C oraz 1:2 i tam temperatura oscyluje w granicach -30 albo i więcej. Jeżeli tak się obawiasz to po prostu mniej rozcieńcz koncentrat i żyj bez stresu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale to fakt jak kupiłem scenika był ten oryginalny żółty. Że w garażu posiadam ten dinks do pomiaru temp. zamarzania płynu to pierwsze co sprawdziłem i faktycznie koło -20 wskazywało. Obecnie wlany G12 czy tam G12+ (tak spełnia normy reno, jest go wszędzie pełno i ma temp zamarzania poniżej 30*C).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Meca napisał:

Co mnie bardzo zdziwiło to fakt że ten płyn posiada temperaturę zamarzania -21 stopni !

Jedź do ASO i niech Ci zmierzą. Masz nowe auto, pytaj, niech rozwieją Twoje wątpliwości. Możesz też kupić sobie tester w markecie i sprawdzić na własną rękę. Tam też w razie czego dostaniesz gotowca do dolania w 1 litrowym opakowaniu. Ewentualnie kup w necie ale 1l się raczej z przesyłką opłacać nie będzie. O temperaturze zamarzania było już w kontekście MIII i z tego co pamiętam był też taki -37. Mi mierzyli przed ubiegłoroczną zimą i było -35, a płyn na 99,9% od nowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, tak jak sugerujecie. Najlepiej pojadę do aso sprawdzić temperaturę zamarzania obecnego płynu, oraz poproszę aby uzupełnić poziom płynu pod MAX (nawiasem mówiąc, ciekawe dlaczego fabryka zalewa płyn na poziom minimum. Od nowości było minimum.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Meca napisał:

aby uzupełnić poziom płynu pod MAX

to będzie Twoja najdroższa dolewka, lepiej kupić ja piszą wyżej litr koncentratu i samemu dolać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego? Zgłaszam niski poziom płynu w ramach usługi gwarancyjnej, nie moja wina że fabryka skąpi na zalaniu przyzwoitego poziomu. A gdyby nawet płynu ubywało w aucie to też nie moja wina tylko usterka która musi być usunięta na gwarancji i w ramach tej gwarancji uzupełniony poziom płynu, który jest/może być niski za przyczyną ewentualnej usterki. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie będziemy tu oftopować ale ja widzę to tak: płyn na minimum = stan dobry = brak dolewki w ramach gwarancji. Tak jakbyś zgłosił że masz 1/4 baku paliwa i chcesz dolać w ramach gwarancji bo ci tylko tyle dali w nowym aucie po odbiorze auta :D Płyn mieści się w przewidzianej normie min-max. Ale zobaczymy jak ASO zareaguje może doleją może nie. Jak nie zgłosisz jakiegoś wycieku i dlatego płyn masz na minimum to wątpie że coś ugrasz chyba że to normalne ASO i machną ręką i doleją czego życze oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od podejścia ASO.

W dobrym ASO, gdzie szanują klienta, doleją płynu za przysłowiowy uścisk dłoni i zadowolenie nabywcy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Meca, mam dwa samochody i w obu pewnie płynu chłodniczego jest coś w okolicach minimum, które... [słusznie zauważone] mieści się w dozwolonym zakresie i nie ma co się denerwować, tym bardziej czegoś domagać od ASO. Napiszę więcej, przejechałem pewnie z 1000 km samochodem, który miał poniżej minimum (Megane II) i również nic się nie stało (nie zaobserwowałem podwyższonej temp. na liczniku). Po prostu obserwuj czy ilość płynu nie maleje, ale obstawiam, że nie - ja też tak miałem w MIII, płyn jak sądzę - fabryczny. A na dolewkę polecam Prestone - mieszalny, dostępny na stacjach benzynowych - w razie "W" - i można kupić litr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zmierzyłem z ciekawości u siebie i wyszło temperatura zamarzania 21/22 stopni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałem w tej sprawie pytanie do Renault przez stronę My Renault. Wg planu serwisowego u mnie też jest płyn o temperaturze zamarzania -21. Ciekawostka przyrodnicza.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapytam o to na przeglądzie. A ogólnie temperatura -21°C u nas to raczej tylko na wschodzie kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy z nas ma dokładnie ten sam płyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Temperatura -21 jak najbardziej w naszej strefie jest prawdopodobna. Płyn chłodzący nie ma prawa zamarznac. To nie czasy jak na noc trzeba było spuszczac wodę z Moskwicza a rano zbierać śnieg do roztopienia na "destylat".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też miałem na min.w moim aucie kupiłem litr koncentratu dolałem do max.prawie całe 0,3L i od wiosny nic nie ubyło,tak więc szkoda zachodu i czapokowania się po ASO w sprawie płynu-no chyba,że ktoś chce zapłacić za 0,3L tyle samo co za 1L:-) to wtedy tak jak najbardziej polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przez pierwszy okres użytkowania silniki mają prawo zużywać więcej płynów niż normalne i nie dotyczy to tylko płynu chłodniczego ale i oleju silnikowego jak i paliwa. Także dolać i cieszyć się użytkowaniem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, adamsxxx napisał:

Przez pierwszy okres użytkowania silniki mają prawo zużywać więcej płynów niż normalne i nie dotyczy to tylko płynu chłodniczego

Bzdura totalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W przypadku płynu chłodniczego nie jest to spowodowane zużyciem przez silnik (poza awarią), ale spadek płynu chłodniczego na początku to normalna rzecz, miałem tak i w MIV, i służbowej Skodzie. Oby dwa miały max przy opuszczaniu salonu i po 5 tyś zatrzymało się na minimum. Dalej już nie spadło więc zrobiłem dolewki powyżej połowy i jest ok. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W mojej C3 też ubyło płynu ale była dziura i kapało :-). Układ powinien być szczelny a płyn to nie olej - płyn jest w układzie zamkniętym. Natomiast warto sprawdzić czy korek jest szczelnie dokręcony albo czy nie puszcza któryś odpowietrznik. Po rozgrzaniu silnika w układzie chłodzącym jest spore ciśnienie więc musi być szczelnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nowe auto ma nie dokońca odpowietrzony układ po złapaniu optymalnej temperatury odpowietrza się i płyn trochę spada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.12.2018 o 12:41, konwil napisał:

@Meca, mam dwa samochody i w obu pewnie płynu chłodniczego jest coś w okolicach minimum, które... [słusznie zauważone] mieści się w dozwolonym zakresie i nie ma co się denerwować, tym bardziej czegoś domagać od ASO. Napiszę więcej, przejechałem pewnie z 1000 km samochodem, który miał poniżej minimum (Megane II) i również nic się nie stało (nie zaobserwowałem podwyższonej temp. na liczniku). Po prostu obserwuj czy ilość płynu nie maleje, ale obstawiam, że nie - ja też tak miałem w MIII, płyn jak sądzę - fabryczny. A na dolewkę polecam Prestone - mieszalny, dostępny na stacjach benzynowych - w razie "W" - i można kupić litr.

Dzięki za wskazówki. Zakupiłem oryginalny Claceol RX typ D koncentrat, rozcieńczyłem z wodą demineralizowaną 50/50 (co daje -37 celcjusza temp krystalizacji) i dolałem na zimnym silniku troszkę poniżej kreski MAX, weszło około 200ml. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie czy można dolać samego koncentratu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×