damian_opole Opublikowano 3 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2013 Wkurza mnie to,że zamawiam pizze i za nią płacę np za rodzinną 50cm która kosztuje przykładowo 40zł to dostaję pizze 40cm która kosztuje 30zł...Nie chodzi o to,że mniej zjemy tylko o to jak się oszukuje ludzi w biały dzień.Ich to nie obchodzi,że człowiek musi zapieprzać przez tą godzine na te 10zł!!I to się zdarza w niejednym lokalu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 11 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2013 100zł i 4pkt 3km przed domem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 12 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2013 Pani w Yarisie w słuchawkach na uszach od telefonu, która bardzo ładnie zajechała mi drogę i jeszcze burzyła jak została strąbiona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 17 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2013 W sobotę wracając ze Szwajcarii, w połowie drogi Megi uległa awarii. Jako że miałem ze sobą narzędzia, zdjąłem pokrywę zaworów (wszystko wskazywało na awarię w tym miejscu). Okazało się, że wałek z dźwigienkami zaworów został wyrwany z głowicy (śruby go trzymające zostały wyrwane razem z gwintami). Laweta do Polski (300 km), 1500 zł w plecy. Do Polski dotarliśmy w nocy, zero szans na mechanika + koszt hotelu. Niestety, po kalkulacji kosztów, Megi została sprzedana na miejscu za śmieszne pieniądze (300 zł) panu od lawety (wiedział, że nie mamy wyjścia). Aktualnie Megi już nie posiadam. Dodatkowo, wszyscy się na nas wypieli (nie mieliśmy jak wrócić z rzeczami do domu - Megi była wypchana pod sam dach), jedynie szwagier się zaoferował, że nas przywiezie. Nieładnie się Megi z nami rozstała... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 17 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2013 Kreciq i co teraz? kolejna megana? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 17 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2013 Rozstaję się z Renault. Teraz poluję na Volvo S40/V50 (decyzja jeszcze nie zapadła ostatecznie, ale na razie skłaniamy się do S40). Szukam teraz czegoś młodszego (2007 wzwyż). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 23 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2013 Cały dzień mnie spienił, same problemy, nerwy i trwały uszczerbek na zdrowiu psychicznym. A teraz jeszcze 4 godzinki pracy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Los_Dawidos Opublikowano 24 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2013 Połamana antena i tylna wycieraczka... brak słów,ale ktoś nie wiedział,że na parkingu jest monitoring i już wiem,że były to 2 osoby i jak mi łamali wycieraczkę i antenkę to się wystraszyły samochodu który wjeżdżał na parking i uciekły,pewnie myśleli,że to policja hehe.Takie kozaki,a co do czego to im pała mięknie. Hehe, tak jest najczęściej. Jak daleko to psiarnia, ale jak już policja podjedzie to gacie momentalnie pełne. Ja przedwczoraj zaliczyłem z kolei wkręta w oponie :) Naprawa 3 dychy, niby niewiele, ale wolałbym to mimo wszystko wlać chociażby do baku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 24 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2013 jakiś skurwy..... mocno mi zarysował zderzak, na parkingu pod sklepem. Oczywiście nie poczekał, ani nie zostawił karteczki bo po co. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 25 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2013 (edytowane) Hehe, tak jest najczęściej. Jak daleko to psiarnia, ale jak już policja podjedzie to gacie momentalnie pełne. Ja przedwczoraj zaliczyłem z kolei wkręta w oponie :) Naprawa 3 dychy, niby niewiele, ale wolałbym to mimo wszystko wlać chociażby do baku. Najlepsze jest to,że to nie jechała policja tylko jakieś starsze małżeństwo;) A wandalami okazali się gówniarze po 16lat.Znam ich z widzenia i wiem gdzie mieszkają,ich rodzice nie byli bardzo zadowoleni jak im zaniosłem rachunek za naprawe,może nie wielki,ale czegoś to ich nauczy ... Edytowane 25 Września 2013 przez damiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cruel Opublikowano 28 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2013 Ktoś zagłuszający 19kanał na radyjku, puszczając non stop muzykę. Efekt - radio można było spokojnie wyłączyć bo na nic się nie przydało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 28 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2013 Mnie wkurzył dzisiaj ból głowy, przez co głowa rozbolała mnie jeszcze bardziej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 3 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2013 (edytowane) Dzisiaj na trasie liczącej 100km na odcinku 10-15 km uniknąłem 2 razy zderzenia z sarnami.Za pierwszym razem 4 szybko przebiegły,ale było baaardzo blisko. Za drugim razem przebiegły dwie,prawie wylądowałem na drzewie po przeciwnej stronie,ale cudem zdążyłem wyhamować,jakby coś jechało z nadprzeciwka to by mnie tu teraz nie było.Szczęście w nieszczęściu,że jechałem sam i 70km/h...Musiałem się zatrzymać i ochłonąć. Edytowane 3 Listopada 2013 przez damian_opole Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 3 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2013 Wjechałem w jakiś śrubę i leci powietrze w jednym kole. I był prawie klapa i musiałem 2 km jechać żeby dopompować koło. I pytanie czy wyjąc śrubę z opony czy lepiej go nie ruszać? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 3 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2013 (edytowane) I pytanie czy wyjąc śrubę z opony czy lepiej go nie ruszać? A jak chcesz z tym jeździć? Jedź do jakiegoś gumiarza, napraw oponę.PS Wkurzył mnie gość, który co parę minut bulgotał na CB (chyba pasażer najwidoczniej wcięty bo mu się język plątał) jak jechać, który dodatkowo miał pretensję, że nikt mu nie odpowiada. :) Edytowane 4 Listopada 2013 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.