locoride Opublikowano 5 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2012 Zabieracie lub zabieraliście kiedyś pasażerów w jakąś zaplanowaną podróż? Z ulicy? Znajomych? Jak to jest u Was? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dziambel Opublikowano 5 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2012 Ja jeszcze nigdy nie brałem autostopowicza, i raczej nie wezme, lubie jeździć sam i z rodziną. Z kimś obcym czułbym się nieswojo. Jak jadę sam to puszczam swoją muzyke i sobie płynę :( Znajomych oczywiście też woże :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 5 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2012 Jak ładna to czemu nie?? :( A tak na poważnie i zazwyczaj, to jak widzę kogoś znajomego szlifującego zelówki w tym samym kierunku w którym ja jadę, to się sam zatrzymuję i zabieram. Czasami to sąsiedzi, czasami znajomi z pracy.... A i trafia się zabrać osoby stojące na przystanku i zatrzymujące auta. Tu jednak najpierw taksuję delikwenta/tkę. (patrz 1 zdanie) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 17 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2012 W dzisiejszych czasach to strach się zatrzymać po drodze, a już jak jest jakaś wyjątkowo ładna "autostopowiczka ", to poza uszczerbkiem na zdrowiu , to jeszcze auto można stracić. Brr, ja się boję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość michal_b_30 Opublikowano 17 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2012 jak jadę sam to zawsze zabieram autostopowiczów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 25 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2012 Jak jadę w dłuższą podróż, to zawsze zabieram. Jak nie zabiorę, zawsze dostaję zdjęcie z fotoradaru na 50 zł i 2 punkty karne... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kattegato Opublikowano 11 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2012 Nieznajomych nie zabieram. Ostatnio w drodze wyjątku udało mi się zabrać dwójkę studentów, ale tak to nie. Nie wiadomo, kogo się zabierze, a lepiej dmuchać na zimne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 11 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2012 Jedną osobę obcą "rękającą" po wstępnej lustracji bywa, że tak. Nigdy więcej, aby ktoś za mną obcy nie siedział gdyż w dzisiejszych czasach nic nie wiadomo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 11 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2012 Jak jadę daleko to jadę sam - nie lubię straszliwie, jak mnie ktoś zabawia rozmową i myśli, że wtedy jest mi lepiej, jak muszę się koncentrować nie tylko na drodze ale i na tym co pacjent opowiada. Jeśli jadę gdzieś blisko to się czasami zatrzymuję. Ale też raczej ograniczam się samic. Ostatnio jednak padłem ofiarą - myślałem, że to samica a to był jakiś dzieć kwiat z jakąś paskudną chorobą skóry :/ Od tego mementu nauczyłem się dodawać gazu bez wyrzutów sumienia :D Czasami trafia się naprawdę ładny egzemplarz nie warto sobie tego odbierać :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 11 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2012 Obcych nie zabieram i nie będę zabierał. Znajomych, przyjaciół, jak najbardziej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 11 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2012 Jak ładna to czemu nie?? :P A tak na poważnie i zazwyczaj, to jak widzę kogoś znajomego szlifującego zelówki w tym samym kierunku w którym ja jadę, to się sam zatrzymuję i zabieram. Czasami to sąsiedzi, czasami znajomi z pracy.... Robię tak samo z tym, że jeśli chodzi o ta pierwszą wypowiedź to musi być pełnoletnia czyli po 30-ce :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 11 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2012 musi być pełnoletnia czyli po 30-ce :D Masz te same kryteria pełnoletności jak ERGO HESTIA dla młodych kierowców. Do 30 lat jest zwyżka ubezpieczeń. :P :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 11 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2012 Ja nie zabieram, nigdy nie zabierałem i nie zamierzam, oczywiście mówię o obcych autostopowiczach. Moim młodym, drogim autem raczej już kuszę do aktów agresji, ale nigdy nic nie wiadomo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Los_Dawidos Opublikowano 12 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2012 Znajomych jak zgadamy się, że jedziemy w tym samym kierunku podwożę, z przystanków raczej się nie zdarza, bo rzadko się rozglądam i ktoś już się kiedyś nawet ze mnie śmiał, że ludzi nie poznaje. Obcych absolutnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2012 Znajomych tak, obcych nigdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.