Espeen Opublikowano 29 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2018 Przeszukałem inne tematy i chyba jeszcze takiego problemu jak u mnie nie było. Generalnie nawiew działa u mnie bez zarzutu. Wentylator ustawiony na 2 wieje już bardzo mocno a na 3 to tylko sporadycznie włączam bo urywa głowę. Niestety ostatnio na trasie w upalny dzień stało się tak, ze podczas jazdy wentylator cały czas działał ale z każdym kilometrem ilość powietrza wylatująca z nawiewów malała. W pewnym momencie doszło do tego ze wentylator ustawiony na 4, szumiał i słychać było ze działa prawidłowo a w kabinie zero podmuch powietrza. Dojechałem tak do domu, odstawiłem auto do garażu podziemnego i godzinę później już działało prawidłowo. Czyli znowu wentylator ustawiony na 2 dmuchał bardzo mocno a na 3 zwiewał czapkę z głowy. Obserwowałem jeszcze potem auto i sytuacja się powtarza przy czym jeżdżąc po mieście (w moim przypadku dystans 25km) gdy kończę jazdę wieje dożo słabiej niż gdy zaczynam jazde. Teraz problem największy jest taki, ze usterka nie jest jednoznaczna i nie występuje zawsze wiec trochę boje się oddać auto do mechanika bo mogą wymienić polowe samochodu i nie wiadomo czy naprawia. Czy spotkał się ktoś może z takimi objawami? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 29 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2018 Było już kilka takich tematów, prawdopodobnie zamarza parownik i nie przepuszcza powietrza. Po wyłączeniu klimatyzacji odmarza i wszystko działa prawidłowo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Espeen Opublikowano 29 Maja 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2018 Dziękuję @aniewa za podpowiedź. Faktycznie udało mi się znaleźć te tematy przy czym jak widzę zdiagnozowanie, że zamarza parownik to dopiero początek drogi i w dalszym ciągu można wymienić pół układu jak zacznie się naprawy od złej strony. Widzę, że wielu użytkowników zaleca w pierwszym kroku sprawdzenie ilości czynnika (czy nie ma go przypadkiem za dużo) w układzie przed rozpoczęciem większych napraw. Sprawdzę a potem mniej więcej wiadomo jakie dalsze kroki (chociaż martwi mnie, że każdy kto tutaj pisał o tym problemie sporo przeszedł, żeby w końcu rozwiązać ten problem). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 29 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2018 zazwyczaj winowajcą jest czujnik temp. na parowniku, który tak reguluje sprężarką, żeby nie spowodowała zamarznięcia parownika. Jeżeli go szlag trafi to właśnie takie cuda się dzieją. Czujnik powinien być zarówno przy manualu jak i automacie (klima). Nie tylko w reno zamarzają parowniki jak ten czujnik szlag trafi ale nie wiem czy w reno idzie go zdiagnozować CLIPem bo ogólnie w renówach mało idzie nim zdiagnozować - tutaj VAG wiedzie prym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mariuszekf Opublikowano 29 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2018 6 godzin temu, Espeen napisał: Przeszukałem inne tematy i chyba jeszcze takiego problemu jak u mnie nie było. Generalnie nawiew działa u mnie bez zarzutu. Wentylator ustawiony na 2 wieje już bardzo mocno a na 3 to tylko sporadycznie włączam bo urywa głowę. Niestety ostatnio na trasie w upalny dzień stało się tak, ze podczas jazdy wentylator cały czas działał ale z każdym kilometrem ilość powietrza wylatująca z nawiewów malała. W pewnym momencie doszło do tego ze wentylator ustawiony na 4, szumiał i słychać było ze działa prawidłowo a w kabinie zero podmuch powietrza. Dojechałem tak do domu, odstawiłem auto do garażu podziemnego i godzinę później już działało prawidłowo. Czyli znowu wentylator ustawiony na 2 dmuchał bardzo mocno a na 3 zwiewał czapkę z głowy. Obserwowałem jeszcze potem auto i sytuacja się powtarza przy czym jeżdżąc po mieście (w moim przypadku dystans 25km) gdy kończę jazdę wieje dożo słabiej niż gdy zaczynam jazde. Teraz problem największy jest taki, ze usterka nie jest jednoznaczna i nie występuje zawsze wiec trochę boje się oddać auto do mechanika bo mogą wymienić polowe samochodu i nie wiadomo czy naprawia. Czy spotkał się ktoś może z takimi objawami? Podepniesz pod maszynę od serwisu klimatyzacji i wszystko będzie jasne. U mnie brakowało czynnika.,a było identycznie jak u ciebie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pluto204 Opublikowano 31 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2018 Miałem podobnie dzisiaj w Megance III ze było słychać wentylator i zero powietrza a po przejechaniu 300 km i postoju od razu wyciek pod samochodem co pokazuje na fotkach a po 2 godzinach postoju miałem krótką trasę bo dwa albo trzy km i chłodziło jak tralala. Na drugim foto jest miejsce z którego kapała raczej woda. Czy to jakieś ujście od klimy czy co?? Pozdrooo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Espeen Opublikowano 11 Czerwca 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2018 Już po wizycie u mechanika. Okazało się że prawie nie było czynnika. Po dobiciu wszystko działa jak trzeba. Niestety prawie całkowicie uciekający czynnik w ciągu roku to nie jest fajna sprawa tym bardziej że nigdzie nie widać wycieku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 11 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2018 @Espeen tak z ciekawości. Jaka jest teraz cena za nabicie układu w MIII? Rozumiem, że nie robiłeś tego w ASO. Ile gramów weszło? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 11 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2018 w norauto np. maja promocje 149 zl za nabicie w tej cenie jest 400g czynnika. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 11 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2018 Ja płaciłem w zeszłym roku 100 zł za 550 g czynnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 12 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2018 (edytowane) @onomatopeja, dzięki za cynk, chyba się wybiorę niedługo @airbites, właśnie o to chodzi, za Kazimierzem S.: "od zeszłego roku wszystko podrożało o 100%" Edytowane 12 Czerwca 2018 przez konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 12 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2018 Ehhh w UE celowo podrożały opłaty żeby kupować łatwopalne auta nowe...chyba mają cel pozbyć się ludzi w EU? A U nas weszła ustawa że do miasta za wjazd max 30 zł za dobę(pow. 100 tys.mieszk.) I nie wiem czy będzie opłacało się jechać nad morze na wakacje czy w góry. Taniej będzie wyjazd za granicą i będzie duże korki w trasach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 15 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2018 (edytowane) No to tak: w Norauto na Zakopiańskiej w Krakowie: 1. uzupełnienie - 200,00 PLN, niezależnie od tego ile wejdzie czynnika 2. diagnostyka, tj. odciągnięcie, sprawdzenie ilości - 0,01 PLN 3. odgrzybienie środkiem chemicznym - 99,00 PLN Jakbym chciał, to jeszcze: 4. wymiana filtra kabinowego 35,00 PLN 5. filtr Norauto, prod. przez Filtrona, węglowy - 70,00 PLN Cena filtra z wymianą mnie zabiła PS: znalazłem filtr od ręki: Filtron za 52,00 PLN (węglowy) - normalnie krakowska oszczędność się włącza Oryginał z Moto Dynamic kosztuje 48, ale do tego wysyłka... Edytowane 15 Czerwca 2018 przez konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 22 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2018 To tak gwoli ścisłości: zrobili mi nie za 200 zł, a za 149,99 zł - promocja, ale o niej nie wspominają, za to jest baner na budynku. A wymiana filtra (uwaga: kategoria TRUDNY) to 70 zł... Reszta się zgadza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mariuszekf Opublikowano 22 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2018 Dnia 11.06.2018 o 12:45, Espeen napisał: Już po wizycie u mechanika. Okazało się że prawie nie było czynnika. Po dobiciu wszystko działa jak trzeba. Niestety prawie całkowicie uciekający czynnik w ciągu roku to nie jest fajna sprawa tym bardziej że nigdzie nie widać wycieku. Zobacz skraplacz wejście rurki z lewej strony tam jest oring, przez dwa lata się z nim meczylem. W końcu skleilem na silikon odporny na freon i trzyma 2 rok Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.