flowgrid Opublikowano 10 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2018 (edytowane) Cześć W miniony czwartek cofając samochodem przetarłem tylny zderzak od strony pasażera. No i tu jest dylemat czy zgłaszać teraz szkodę czy można trochę poczekać z jej zgłaszaniem i naprawą. Miesiąc temu w ASO poprawiali pasowanie klapy bagażnika i lakierowali tylny zderzak w ramach gwarancji. Nie chce mi się po prostu teraz zajmować tym wszystkim, ponieważ samochód każdego dnia jest potrzebny i użytkowany przez żonę. Niestety klapa znowu ociera o tylny zderzak i będę zgłaszał to do naprawy z gwarancji, ale plan był taki aby zrobić to pod koniec wakacji albo we wrześniu. No i teraz po zarysowaniu wychodzi, że będzie lakierowanie w ramach gwarancji oraz z tytułu likwidacji szkody. Poczekać ze zgłoszeniem szkody do końca wakacji i zrobić poprawę pasowania i lakierowania klapy oraz likwidacji szkody czy może nie ma co czekać i teraz zgłosić szkodę i umawiać się na szybko na prace lakiernicze? Chodzi mi o to czy nie będę miał problemów z uznaniem zgłoszonej szkody przez ubezpieczyciela, gdy zgłoszę szkodę o wiele później niż się zadziała. Dziękuję z góry za wszystkie odpowiedzi Edytowane 10 Czerwca 2018 przez flowgrid Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 10 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2018 8 minut temu, flowgrid napisał: Chodzi mi o to czy nie będę miał problemów z uznaniem zgłoszonej szkody przez ubezpieczyciela, gdy zgłoszę szkodę o wiele później niż się zadziała. Masz w OWU określony termin na zgłoszenie szkody. Niby można czekać i powiedzieć, że dopiero się to stało o ile nie będzie widać, że jednak stało się jakiś czas temu. Trochę loteria. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel-11 Opublikowano 12 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2018 Dnia 10.06.2018 o 22:14, flowgrid napisał: W miniony czwartek cofając samochodem przetarłem tylny zderzak od strony pasażera. No i tu jest dylemat czy zgłaszać teraz szkodę Zadałbym raczej pytanie czy przy takiej szkodzie w ogóle ją zgłaszać. Koszt lakierowania elementu to 500, no niech będzie 1000 PLN. Przy założeniu, że zderzak jest cały gładki. A teraz pytania Po pierwsze: jaki masz udział własny w szkodzie jeżeli 500 to przy koszcie naprawy 1000 otrzymasz 500 PLN lub inaczej 500, musisz dopłacić. A jeżeli większy. Po drugie: szkoda z AC będzie mieć wpływ na składki przez co najmniej kilka lat i zwyżkę składki. Na podstawie swojego doświadczenia szacuję na 300 PLN rocznie. 5 lat po 300 PLN daje 1500 PLN. A jakby się zdarzyła większa szkoda z kórej trzeba skorzystać to pozamiatane - dwie szkody w krótkim odstępie. Ja bym podjechał do jakiegoś lakiernika i zapytał o koszta. Ewentulanie dogadał z ASO, że pokryjesz część kosztów lakierowania zdeżaka o ile nie przesadzą z wyceną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 12 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2018 Swoją drogą mógłbyś rzucić jakąś fotkę bo nie wiemy czy masz trzy małe rysy czy poharataną jakąś większą powierzchnię. Pomysł z podziałem kosztów akcji serwisowej niegłupi ale czy ASO nie wypnie się stwierdzeniem "zderzak ma Pan bardziej uszkodzony ze swojej winy niż z powodu wady, a co za tym idzie nie ma zatem podstaw do lakierowania". Może się zgodzą choć pytanie jak rozliczą to księgowo z gwarantem. Chyba, że na wałku wezmą całą kasę od RP i część od @flowgrid tylko wtedy będą mieli nierejestrowany przychód. I co z nim zrobić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 13 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2018 13 godzin temu, pbet napisał: (...) tylko wtedy będą mieli nierejestrowany przychód. I co z nim zrobić? Ja bym wziął i wydał, a to chyba nie jest problem 13 godzin temu, Pawel-11 napisał: Po pierwsze: jaki masz udział własny w szkodzie jeżeli 500 to przy koszcie naprawy 1000 otrzymasz 500 PLN lub inaczej 500, musisz dopłacić. A czy to nie jest tak, że jeśli udział własny jest dajmy na to 500 zł, to do tej kwoty AC nie działa, a powyżej tej kwoty działa w całości (czyli zwrot 1000 zł przy szkodzie wycenionej na 1000 zł)? Gdzieś widziałem takie warunki - może to zależy od umowy. W każdym razie szkodę pasowałoby zobaczyć/wycenić, a z ASO porozmawiać, bo znowu sobie tutaj gdybamy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 13 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2018 4 godziny temu, konwil napisał: Ja bym wziął i wydał, a to chyba nie jest problem Dla osoby fizycznej nie. Pytanie czy tak samo nie jest to problem dla podmiotu gospodarczego. 4 godziny temu, konwil napisał: A czy to nie jest tak, że jeśli udział własny jest dajmy na to 500 zł, to do tej kwoty AC nie działa, a powyżej tej kwoty działa w całości (czyli zwrot 1000 zł przy szkodzie wycenionej na 1000 zł)? Zależy od umowy. Ja np. mam franszyzę redukcyjną ale spotkałem się też z franszyzą integralna lub po prostu wkładem własnym. Wyciąg z mojego OWU: "W przypadku wystąpienia Szkody częściowej albo Szkody całkowitej ustalona kwota odszkodowania zostanie każdorazowo pomniejszona o wymienioną w dokumencie ubezpieczenia Franszyzę redukcyjną". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gwro Opublikowano 13 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2018 W PZU najczęściej jest integralna w wysokości 300zł (u innych 500zł) czyli ubezpieczyciel do tej kwoty nie wypłaca odszkodowania, a po przekroczeniu wartości szkody powyżej ustalonego progu odszkodowanie wypłacane jest w pełnej wartości. Franszyza integralna - przykład: Franszyza integralna wynosi 100 zł, a wysokość szkody 80 zł. W takim przypadku ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. Franszyza integralna wynosi 100 zł, a wysokość szkody 150 zł. W takim przypadku ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie w pełnej wysokości. Franszyza integralna wynosi 1% sumy ubezpieczenia, suma ubezpieczenia wynosi 30.000 zł, a wartość szkody 200 zł. W takim przypadku ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. Franszyza redukcyjna - przykład: Franszyza redukcyjna wynosi 200 zł, a wysokość szkody 1.000 zł. W takim przypadku ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie w wysokości 800 zł. Franszyza redukcyjna wynosi 200 zł, a wysokość szkody 150 zł. W takim przypadku ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. Link Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel-11 Opublikowano 13 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2018 Zdziwiłem się tym co napisałeś o PZU, kiedyś tam miałem ubezpieczenie i wykupywałem zniesienie udziału własnego w AC. Dlatego też zajrzałem do OWU Komunikacyjnych PZU i czytam: udział własny - w AC i PAS – określona w umowie ubezpieczenia kwota pomniejszająca odszkodowanie, stanowiąca ryzyko własne ubezpieczonego, wyrażona procentowo stosunku do sumy ubezpieczenia albo procentowo w stosunku do odszkodowania albo wyrażona kwotowo; A dalej Jeżeli nie umówiono się inaczej, w AC zastosowanie mają następujące udziały własne: 1) 500 zł – jeżeli nie zastosowano zmniejszenia zakresu ubezpieczenia, o którym mowa w § 10 (Mini); 2) 20% odszkodowania, nie mniej jednak niż 500 zł – jeżeli zastosowano zmniejszenie zakresu ubezpieczenia, o którym mowa w § 10 (Mini); 3) 25% odszkodowania – jeżeli ubezpieczony lub osoba,o której mowa w § 3 pkt 35 lit. a, będąca osobą fizyczną albo osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą i posiadającą nie więcej niż 5 pojazdów, w pierwszym dniu okresu ubezpieczenia jest w wieku poniżej 26 lat. i na koniec: Przy ustaleniu odszkodowania zastosowanie mają udziały własne określone w umowie AC. Może w twojej umowie jest inaczej ale ja odkąd pamiętam nie spotkałem się z franczyzą integralną w ubezpieczeniach komunikacyjnych. A miałem ubezpieczania w PZU, WARCIE, Alianz, a teraz w AVIVIE. Zazwyczaj opłacałem dodatkową składkę za zniesienie udziału własnego, ale w AVIVIE dla mnie było to nieopłacalne. Za zniesienie udziału własnego w kwocie 500 zł musiałbym dopłacić ok. 300 zł. Dla mnie zgłaszanie szkody w której lakierowany (bez konieczności jakiejkolwiek naprawy ) byłby jeden element do tego zderzak, który narażony jest na częstsze uszkodzenia jest całkowicie nieopłacalne. Ale to sam autor wątku musi sobie odpowiedzieć na to pytanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gwro Opublikowano 13 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2018 Masz rację, źle napisałem, że "najczęściej", aczkolwiek ja zawsze miałem tylko integralną (której nie da się znieść). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tuscan_S Opublikowano 15 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2018 Dnia 12.06.2018 o 21:47, Pawel-11 napisał: Po drugie: szkoda z AC będzie mieć wpływ na składki przez co najmniej kilka lat i zwyżkę składki. Na podstawie swojego doświadczenia szacuję na 300 PLN rocznie. 5 lat po 300 PLN daje 1500 PLN. A jakby się zdarzyła większa szkoda z kórej trzeba skorzystać to pozamiatane - dwie szkody w krótkim odstępie. Sprawdziłbym, czy w polisie jest wykupiona ochrona zniżek. Jeśli jest, w przypadku jednego zgłoszenia w ciągu okresu ubezpieczenia, w kolejnym okresie nie ma zwyżki (oczywiście szczegółowe warunki zależą od umowy i samego ubezpieczyciela). Jeśli jest to tylko zarysowanie i wszystkie elementy zderzaka są na swoim miejscu, poczekałbym z ewentualną naprawą do końca okresu ubezpieczenia - wiadomo, może zdarzyć się coś większego. Pytanie, czy do tego czasu większemu uszkodzeniu nie ulegnie klapa od ocierania o zderzak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karolaa Opublikowano 15 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2018 ochrona zniżek działa jeśli nie zmienisz ubezpieczyciela. Nowy ubezpieczyciel będzie traktował to jako szkodę. Z praktyki małych szkód nie opłaca sie robic z AC, pech będzie jak w 12 miesiącach trafi się druga szkoda, wtedy zniżki polecą x2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 15 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2018 Czemu teraz w Tym Kraju tak wiele osób kombinuje na ubezpieczeniach? Czy to efekt Dobrej Zmiany? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
flowgrid Opublikowano 17 Czerwca 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2018 Dziękuję za wypowiedzi. Oto zdjęcia zadrapania: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lol19pl Opublikowano 17 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2018 Polej to wodą z butelki i zobacz ile rys zniknie, bo mi się wydaje, że tutaj sporo rys jest do ogarnięcia. Problemu bym upatrywał tylko w tych przy czujniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 18 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2018 (edytowane) Ja bym najpierw sprawdził czy te zadrapania/rysy nie zejdą pod normalnym polerowaniem (nawet zwykłe Tempo lekko ścierne). Z AC to jest bez sensu (chyba że w ASO będziesz robił bo oni to wycenią - kosmos), normalnie lakiernik bierze za element 300-400pln, może nawet by się ugadał na mniej. W ASO jak to zobaczą, to zaraz zaczną wymyślać że to z tego powodu obciera klapa o zderzak (oni tylko szukają punktu zaczepienia) i gwarancja się nie należy. Ja bym spróbował najpierw polerki, a jak to nie da rady to bym pojechał do lakiernika na mieście (bron boże ASO) i nie ruszał AC (może się okazać, że szkoda jest mniejsza niż udział własny - kasy nie wypłacą, ale szkodę już mają w systemie i zniżki lecą). Edytowane 18 Czerwca 2018 przez MarcinDe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.