Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Recommended Posts

Witam!

Wczoraj podczas jazdy (dość szybkiej) po autostradzie dwukrotnie pojawił się komunikat dźwiękowy i tekstowy (jednocześnie) typu: USTERKA ŁADOWANIA AKUMULATORA. Moment przed tym tankowałem auto i w samochodzie pozostało włączone CB radio i radio FM, ale wierzyć mi się nie chce, że przez 10 minut to osłabiło akumulator. Pojawiają się już chłodne noce, autko troszkę dłużej kręci przy odpaleniu rano, czyżby to oznaka słabej baterii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piszesz ze komunikat informował o usterce ładowania akumulatora a nie o rozładowanym akumulatorze. W Twoim przypadku jak zostawiłeś samochód z włączonymi odbiornikami powinien raczej pojawiać się komunikat:

post-24044-0-81220500-1321264845_thumb.jpg

 

Ewentualnie później po odpaleniu:

post-24044-0-98273400-1321264901_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś miał problemy z "ładowaniem" akumulatora. Po dwóch latach ( po skończeniu gwarancji )padł mi akumulator. Przy pomiarze na włączonym silniku wskazanie woltomierza wskazuje ok. 13.30. Chyba trochę za mało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te wskazania miałeś na włączonych światłach i radiu??

Czy może miałeś wszystkie odbiorniki prądu wyłączone??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te wskazania miałeś na włączonych światłach i radiu??

Nawet jak by miał włączone światła i radio to i tak ładowanie nie ma prawa spaść poniżej 13,8V na obrotach jałowych.

Jedyną możliwością spadku ładowanie poniżej 13,8V na obrotach jałowych jest włączenie wszystkiego prądożernego co tylko jest w aucie, ale po podniesieniu obrotów ładowanie musi być już ok.

 

Do sprawdzenia akumulator, alternator i jeszcze ewentualnie kable czy gdzieś kiepskiego styku nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W pierwszej kolejności sprawdziłbym naciąg paska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po wizycie w ASO i rozmowie z fachowcami sprawa wygląda tak;

- prawidlowe ładowanie ( w tych modelach ) powinno wynosić od 13 - 15 ( sprawdzono regulator napięcia i był ok.),

- sprawdzono również czy nie ma "ukrytego" poboru prądu i było ok.,

- prawdopodobnie akumulator rozładowywał się ponieważ załaczał mi się alarm ( chyba jest uszkodzony ).

Mam nadzieję, że na tym skończą się problemy. Szkoda tylko, że akumulator już nadawał się do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

- prawidlowe ładowanie ( w tych modelach ) powinno wynosić od 13 - 15 ( sprawdzono regulator napięcia i był ok.),

To bardzo ciekawe, bo nawet w gwarancjach na akumulatory są zapisy, że jeśli ładowanie jest poniżej 13,8-13,9V to gwarancja traci ważność z powodu uszkodzenia akumulatora z powodu zbyt małego ładowania.

Jakoś nie wydaje mi się aby Renault dokonało teraz jakiegoś mega skoku technologicznego i zaczęli stosować kosmiczne akumulatory.

 

- prawdopodobnie akumulator rozładowywał się ponieważ załaczał mi się alarm ( chyba jest uszkodzony ).

Kolejna ściema, gdyby akumulatory padały od czegoś takiego to niektórzy mogli by je wymieniać co miesiąc.

 

Chcą z Ciebie zrobić wała i tyle.

Jaki akumulator byś teraz nie kupił to znowu po 2 latach zdechnie z powodu złego ładowania.

Renault to już teraz nie dno, ale 5m pod nim.

Edytowano przez fred

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym odświeżyć temat.

Mianowicie 2 dni temu wsiadam do auta, a tu zero reakcji (otworzyłem tylko drzwi z centralnego zamka). Pomyślałem akumulator. Grzebałem przy nim i jakoś po 30 minutach zabawy przy klemach zapalił. Przejechałem 100 km. W czasie jazdy sygnalizowany był komunikat "usterka ładowania akumulatora". Auto stało noc i "lipa" znów to samo. Kupiłem nowy akumulator. Po podłączeniu komunikat pojaiwł się 7 krotnie (w tym 2 krotnie przy podłączaniu klem). Przejechałe 200 km. Znó auto stało cała noc i objaw poodbny jak ze starym akumulatorem. Zdjęłam klemy, poczyściłem dziśrano klemy i autko zapaliło. Znów 100 km i podczas jazdy 4 krotnie komunikat. Jadąc zauważyłem objaw "drżenia świateł" jakby przygaszania i wtedy pojawił owy komunikat. Jadąc na światłach mijania i przełączając na drogowe przygasło mi na 2 sekundy radio i pojawił się owy kounikat. Na posotju lub wolnej jeździe przełączając na drogowe z mijania radio działało ok.

Teraz moje pytanie co się dzieje?

1. Czy to alternator?

2. Może jakieś zwarcie?

 

Jutro będę dzwonił do elektryka, ale chciałby się dowiedzieć co to moze być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W innych autach, gdy podczas jazdy mrugała lub świeciła się kontrolka z akumulatorem (czerwona) to wskazywałoby to na awarię alternatora. Tutaj jeśli masz komunikat "usterka ładowania akumulatora" to jest to dla mnie równoznaczne z dokładnie taką samą awarią. Zacząłbym od sprawdzenia u dobrego elektryka prądu ładowania na alternatorze i akumulatorze. Powinny być zbliżone. Zleciłbym również sprawdzenie "na stole" alternatora. Podejrzewam, jak wspomnialeś, zwarcie lub uszkodzenie jakiejś bzdury na altku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autko od 12.00 u elektryka.

 

Dodano: 04 mar 2012 - 22:53

Sorry, ze tak poźno odpisuję ,ale choroba mnie dopadła.

Awaria w moim aucia to był jakić moduł stabilizacji napięcia. Znajduje się on zaraz za klemami. Poodbno to taka puszka, a wniej jakieś balszki (które kosztuja 300 zł). teraz autko łądni pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

właśnie byłem ciekaw czy znajdę coś w temacie słabego ładowania no i jest. Widzę , że niektórzy już mieli podobne kłopoty.

U mnie wygląda to tak. Nie wyświetlał się żaden komunikat ani nie miałem żadnych innych objawów niedoładowanego akumulatora.

Kupiłem natomiast światła do jazdy dziennej OSRAM te , co świecą jak w AUDI. Super efekt mega mocne i naprawdę żaden Chińczyk.

Mają atest itp. Sęk w tym , że jak je podłączyłem to wszystko było fajnie i działało ale jak użyłem jaki kolwiek inny osprzęt elektryczny , czy nawet nacisnąłem na hamulec to światła gasły. Drogą dedukcji doszedłem do wniosku , że światła gasną pod wpływem spadku napięcia. A ponieważ światła te podłącza się bezpośrednio do akumulatora , to sygnał do ich zapalenia daje moduł (dołączony razem z lampami), który działa na impuls napięcia. Czyli jak włożymy kartę i wszystko się włącza to światła dzienne nie świecą ale jak włączymy silnik i alternator daje większe napięcie niż sam akumulator to OSRAMy się włączają. Ale wystarczyło , że silnik się nagżał i obroty spadły do tych około 750 obr/min. to LEDy gasły. Tak więc ewidentnie wina ładowania. Sprawdziłem multimetrem no i klops !

Akumulator w stanie spoczynku to jakieś 12,4 V a przy włączonym silniku 13,3 V. Dodam tylko , że prawidłowe napięcie ładowania powinno się zawierać od 13,9 do 14,5 V. A włącznik impulsowy czy tam napięciowy pewnie włącza te światła przy prawidłowym napięciu około 14 V. a gdy obroty spadną i napięcie ładowania jest na minimum to wystarczy włączyć jakikolwiek inny pożeracz prądu aby poprzez chwilowy spadek napięcia światła do jazdy dziennej zgasły.

W sumie to się zdziwiłem , bo to przecież autko dwu letnie dopiero a przebieg 26 tyś km. Ale w środę jadę do serwisu to się okaże gdzie leży przyczyna.

Ja stawiam właśnie na regulator napięcia ewentualnie na jakiś moduł odpowiedzialny za ładowanie.

W sumie to się zmartwiłem , ale teraz myślę , że gdyby nie montaż świateł do jazdy dziennej to w ogóle bym nie wiedział , że mam za mały prąd ładowania.

 

Jak naprawią auto w serwisie to dam znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, właśnie pisałem o podobnych problemach z ładowaniem w dziale ,,Akumulator i alternator,, Też mieżyłem prąd ładowania i wyskoczyło mi dokładnie 13,3 V. To zdecydowanie za mało ! W moim fordzie Fiesta z 2003 jest 14,1 a w alfie romeo Mito 13,9 V. I to jest norma. Jak ktoś mówi , że ładowanie poprawne to jest od 13 do 15 V to współczuję mu braku podstawowej wiedzy z zakresu elekryki samochodowej. Przy 13 V akumulator będzie nie doładowany a przy 15V elektrolit zacznie się gotować.

W środę jadę do serwisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, mam bliźniaczy kłopot jak Profit

Chciałbym w kilku zdaniach przybliżyć problem, z którym zmagam się od kilku dni z moim Scenic III (prod. 2009 1,5 dci).

Otóż przypadkowo odkryłem instalując światła do jazdy dziennej, że napięcie ładowania akumulatora przez alternator jest nieco za niskie na poziomie 13,5 V. To powoduje, że LED-y PHILIPS-a nie włączają się, bowiem do włączenia potrzebują napięcia ładowania od 14,1V wzwyż.

Zmierzyłem napięcie alternatora (przy pracującym silniku) również jest 13,5V

Ok. pomyślałem. Sądziłem, że padł regulator napięcia alternatora.

Firma, która zajęła się moim zdemontowanym alternatorem stwierdziła, nie podejmują się naprawy (oryginalny to HITACHI). Zaproponowano mi nowy alternator BOSCH.

Zamontowano dzisiaj nowiutki alternator i......... po zmierzeniu również napięcie ładowania jest na poziomie 13,5V. Krótko mówiąc du....a z wymiany. Straciłem nieco $$$$, a jestem w tym samym miejscu.

Oczywiście LED-y odmawiają współpracy.

Mam pytanie do znawców tematu:

- co może być przyczyną

- gdzie szukać rozwiązania ( komputer ????)

- czy jakiś serdeczny użytkownik Scenica III może zmierzyć u siebie napięcie itp

- jakakolwiek informacja mile widziana.

 

Pozdrawiam

Lotar67

tel: 501 136 654

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedy ja miałem problem w styczniu z autem, to elektyk tez mierzył napięcie i wychodziło coś ponad 13V. Chyba ten typ tak ma. Myślałem ostatnio nad zamonotowaniem świateł to jazdy dziennej, ale jak widzę że jest to problem to chyba odpuszczę. Kolego Lotar, czy mógłbyś pokazać jak wyglądają te LEDy w w twoim Scenicu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać odpowiedź i zarejestrować się później. Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się teraz, aby powiązać odpowiedź ze swoim kontem.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...