cinas Opublikowano 12 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2013 Woytus nowe S i M tak mają jak mam długo otwarte drzwi to też mam taki komunikat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 12 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2013 (edytowane) A nie mylisz z komunikatem: "akumulator rozładowany uruchom silnik"?? Ten komunikat mam b. często jak grzebię dłużej przy samochodzie, albo czekam na kogoś przy zgaszonym silniku. Edytowane 13 Maja 2013 przez Woytus Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cinas Opublikowano 13 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2013 (edytowane) A Woytus masz rację chodziło o "akumulator rozładowany uruchom silnik" Edytowane 13 Maja 2013 przez cinas_ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 13 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2013 Od wczoraj rana cisza z usterką ładowanie akumulatora. Zobaczymy co będzie dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hymmen Opublikowano 14 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2013 (edytowane) Masz rację, może to wskazywać np. na padający moduł stabilizacji napięcia, ale nie koniecznie, może wilgoć zadziałała, kto wie. U mnie jednak ponoć padł ze względu na zwarcie przewodu gdzieś pod obudową akumulatora (przetarła się izolacja), jak nie pytaj bo nie wiem. Przy wymianie elektryk znalazł odsłonięty przewód. Moduł zaznaczyłem na zdjęciu. Diagnoza uszkodzenia, przepalony bezpiecznik modułu, który jest niestety nie wymienialny. Sam moduł też jest nierozbieralny, wiadomo dlaczego. :lol: Otworzenie go wiąże się z wyłamaniem wieczka górnego. Kupiłem używkę na allegro za 120 zł. Ale parę dni jeździłem z w lutowanym drucikiem :) Edytowane 14 Maja 2013 przez hymmen Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 14 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2013 Dzięki za pomoc. U mnie na razie cisza. Na razie temat zostawię jak powróci to wezmę się za diagnozę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignas Opublikowano 15 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2013 A ja mam takie pytanko:) Odświeże temat przy okazji :D Padł mi po 3 latach akumulator ;/ w sumie z dnia na dzień po prostu stałem długo na dmuchawie, pojawił się komunikat żeby urochomić silni ale troche to zlekceważyłem i potem trzeba było auto pchać. Auto potem jeździło ale po zgaszeniu akumulator się od razu rozładowywał. Sprawdzałem prostownikiem 4 godziny ładowania a potem od razu moc z niego uciekła po podłączeniu do auta. Raz zakręcił z problemem po ładowaniu a jak wysiadłem i za chwile znów odpaliłem to już nie kręcił. Dlatego wymieniłem akumulator. I dzisiaj pokazała mi się "Usterka ładowania akumulatora" Co to może znaczyć? Że akumulator jest zbyt naładowany od nowości i spada moc ładowania przez alternator dlatego ten błąd wyskakuje? Dodam, że wyskakuje to na chwile i zaraz gaśnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 15 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2013 Albo alternator ma problemy, albo luźna klema na aku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignas Opublikowano 15 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2013 Ale jakie problemy może mieć alternator? Nawet stary akumulator dawał radę doładować momentalnie jak był całkowicie rozładowany po odpaleniu na popych :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 15 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2013 Kiepski styk na złączu wzbudzenia, wieszające się szczotki, wyżłobione pierścienie pod szczotkami, zły stan izolacji i przebicie do masy wirnika. Do tego jeszcze przeciążone diody w regulatorze ładowania spowodowane zwarciami wewnętrznymi poprzedniego akumulatora.... Lista potencjalnych usterek alternatora jest długa i wszystko jest możliwe i wpisuje się w objawy jakie przytoczyłeś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignas Opublikowano 15 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2013 Ale wtedy chyba by ten błąd nie znikał tylko zostawał na stałe ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 15 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2013 niekoniecznie..... A nawet jeśli by było tak jak myślisz, że jego powodem jest przeładowanie naładowanego aku, to nadal to wina regulatora ładowania, a ten jest na wyjściu z alternatora. Tak czy inaczej, skoro klemy masz dobrze podpięte to alternator do sprawdzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 16 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2013 A u mnie błąd ładowania pojawia się sporadycznie raz w tygodniu/ raz na dwa tygodnia. Zaraz po odpaleniu krzyczy że „błąd ładowania akumulatora”. Zapala się lampka na czerwono z akumulatorem i serwis na pomarańczowo. U mnie wystarczy tylko dodać gazu aby silnik wkroczył na większe obroty i już wszystko wraca do normy. Jest to tak rzadkie że na razie się tym nie przejmuje. Macie pomysły co to może być? Początki końca alternatora?? Styki przewodów sprawdzone i oczyszczone, ale nie to nie dało jak na razie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 16 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2013 Może tak jak miałem w Polonezie? Klemy siedziały ciasno, tyle, że kabel + był nieco luźny i zaśniedziały. Zwykle jak auto postało i przy okazji popadał deszcz zaraz świeciła się kontrolka, ciekawe bo ładowanie było na poziomie 14,0 - 14,2 V. Po rozkręceniu klemy, wyczyszczeniu kabla problem na jakiś czas ustąpił. Potem ponownie powrócił, ale wiedziałem co z tym robić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 16 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2013 Woytus Także i w Twoim przypadku obstawiam problemy z alternatorem, a przynajmniej z regulatorem prądu ładowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.