lysy1980 Opublikowano 30 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2012 Witam to i ja opiszę moją weekendową przygodę :/ W niedziele postanowiłem uczcić wizytą w Markecie na zakupach ale niestety okazało się że po wejściu do auta przywitał mnie napis na wyświetlaczu. Przekonany że muszę kupić nową blokadę postanowiłem ją otworzyć i zobaczyć dlaczego nie działa. Okazało się że bolec nie może się schować i po wykręceniu trybami dalej był zblokowany.Okazało się że to zabezpieczenie które blokuje się wykałaczką jakoś się zablokowało. Udało mi się wyciągnąć biały plastik oraz sprężynkę i wyciągnąć bolec więc już nigdy przypadkowo się nie zablokuje ale okzało się że po odblokowaniu tryby ustawiały się tak że blokowały trzpień. zrezygnowany złożyłem blokadę i oświeciło mnie że tylny trybik można wykręcić i po wykręceniu przeskakuje tak jak by na śrubie. Okazało się że to on także powodował nie otwieranie blokady i nie wiem jakim cudem on przeskoczył :) Po złożeniu blokady wszystko działa jak należy,oczywiście mam wyciągniętą tą pułapkę żeby nigdy już się nie przyblokowało i wszystko działa. z minusów to pękła mi kawałek na obudowie więc jak ktoś ma zepsutą blokadę to chętnie odkupię. fotek nie robiłem ale jak ktoś będzie chciał to naniosę na zdjęcia z netu o które tryby chodzi. Zasada działania jest taka że tryby w środku muszą otworzyć rygiel na zasadzie krańcówki więc jak się przestawi w środku coś albo wyciągnie to niestety blokada nie odbije i leci błąd do kompa:/ Ewentualnie jak odkupię zepsutą blokadę żeby przełożyć obudowę to zrobię dokładny opis. Ps. Jeżeli ktoś kupił wyczyszczoną blokadę to poproszę od info bo chyba dla świętego spokoju zakupię sobie żeby leżała jak by coś kiedyś mnie zaskoczyło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 30 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2012 (edytowane) Okazało się że to on także powodował nie otwieranie blokady i nie wiem jakim cudem on przeskoczył Jak to jeszcze kiedyś otworzysz, to zwróć uwagę na wielkie koło zębate. Jego oś jest pusta w środku i tam wkręca się na 2 rowkach trzpień podciągający zatrzask blokady. (koło zębate jest stale w tym samym miejscu) Ten gwint pasuje zarówno w pozycji właściwej jak i przekręconej o 180 stopni. Niestety ustawienie początkowe jest właściwe tylko jedno, a to za sprawą krzywki na czołowej płaszczyźnie tego wielkiego koła zębatego. To ta krzywka musi w odpowiednim momencie przesunąć białą plastikową dźwignię z magnesem na drugim końcu, która też jest blokadą trzpienia zamka. To jest to, co tam w środku Cię zablokowało, prócz pułapki z bolcem i sprężynką na trzpieniu zamka. Trzeba to odpowiednio poustawiać przed poskładaniem w jednej tylko prawidłowej pozycji. Poniżej fotka poglądowa, rygiel w pozycji otwartej, (schowany) zablokowanej: Z tego stanu, przy blokowaniu kierownicy, silnik obraca wielkim kołem zębatym, trzpień na gwincie wewnętrznym lekko się przesuwa aż do blokady. Dalszy ruch jest kompensowany na sprężynie zawieszenia trzpienia, do czasu, aż krzywka na kole podniesie dźwignię z lewej strony i odsunie się krzywka blokady z przed ząbka blokady.... Proste prawda????? :) Edytowane 30 Lipca 2012 przez gojgien 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lysy1980 Opublikowano 30 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2012 ale ja to opanowałem i pomimo tego że wszystko wyciągnąłem udało mi się poskładać że działa. Więc jak pojąłem mechanizm działania to on spowodował że poskładałem wszystko do kupy. Zastanawiam się jeszcze jak się zdarzyło że pułapka mi zaskoczyła a na nią bardzo uważałem. Udało mi się ją wyciągnąć i blokada działa. Te tylne koło zębate to właśnie je musiałem przekręcić powiedzmy na gwincie który jest w środku o jedną pozycję. Nie wiem jakim cudem to przeskoczyło. Powodowało to że jak rygiel się osunął to się blokował i nie mógł się wysunąć z powrotem bo blokował go ząbek blokady trzpienia. U mnie te plastiki w środku były wszystkie czarne :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 30 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2012 Zastanawiam się jeszcze jak się zdarzyło że pułapka mi zaskoczyła a na nią bardzo uważałem. To opisałem w swoim temacie. (link w podpisie) Ustrojstwo jest tak zrobione, że wystarczy milimetr i zatyczka wyciskana sprężyna zwalnia bolec "pułapki". Nawet jak nie będziesz otwierał pokrywy od strony wtyczki, to jest możliwość że zaskoczy. A to z powodu tego, że od strony pokrywy przekładni są prowadnice, w które jest wkładany aluminiowy odlew. Sprężynka i zatyczka jest osadzona w aluminium i po prostu odciska cały odlew w tych prowadnicach, w stronę zdemontowanej pokrywy przekładni. A jak napisałem- wystarczy milimetr i ZONK. To mocowanie odlewu na prowadnicach widać zresztą na wyżej wklejonej fotce. Dopiero założona pokrywa przekładni trzyma odlew sztywno na swoim miejscu. Wynika z tego że "pułapka" działa w dwie strony i zabezpiecza przed nieobeznanymi obydwie pokrywy jednocześnie. U mnie te plastiki w środku były wszystkie czarne To dobrze, że fotkę z bebechami mojej blokady wstawiłem, bo z powodu innych kolorów części byłaby ENIGMA. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cecha Opublikowano 29 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Września 2012 (edytowane) Witam. Bardzo pomogły mi zamieszczone tu posty, dlatego postanowiłem podzielić się moim przypadkiem. (Scenik II 2003 1,9DCI) Wyłączony silnik przy mocno skręconych kołach i oczywiście przy próbie uruchomienia komunikaty jak wyżej. Po paru szarpnięciach kierownicy, blokada odpuściła, z trudem dało się obrócić kierownicę, ale zapłonu włączyć się nie dało. Działały wszystkie urządzenia i oświetlenie, oprócz możliwości odpalenia auta. Komunikat "Steering locked i na odwrót...". Odkręcenie modułu blokady i zgodnie z cytowanym postem szanownego "mkk", pokręcenie zębatek nie dało rezultatu. Dopiero kolejna próba i przekręcenie całego zakresu obrotu zębatek w tą i z powrotem - pomogło. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że trzeba było "pobudzić" krańcówki, które najprawdopodobniej są tam wbudowane. Tak czy inaczej po zamontowaniu modułu - sukces. Błędy zniknęły, mam znów działający samochód. Wkład finansowy 0zł. Załączam foty miejsca ulokowania modułu w Sceniku II. Dodam jeszcze, że wcześniej wyłączałem akumulator , wymieniałem baterię w karcie - być może niepotrzebnie, ale kto to wie. (Ostatnie zdjęcie zapożyczone od " gojgien " - mam nadzieję, że to nie problem). Pozdrawiam i dziękuję za pomoc Zdjęcie proszę dodawać przy pomocy Dodawanie zdjęć Edytowane 30 Września 2012 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rybka1097 Opublikowano 10 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2012 Mam pytanie Wie ktoś czy można spiąc na któtko blokade kierownicy ? Dodano: 10 lis 2012 - 12:42 bardzo mi zalezy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 10 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2012 Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że trzeba było "pobudzić" krańcówki, które najprawdopodobniej są tam wbudowane. Krańcówek jako części mechaniczno elektrycznej (wyłączniki) tam nie znajdziesz. Przełączany jest kontaktron przez pole magnetyczne, magnesu na dolnym ramieniu krzywki blokady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reniamegane Opublikowano 27 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2012 Witam, nie mogę odpalić auta. Po wduszeniu przycisku start/stop startuje cała elektronika (radio, wnetylatory, podgrzewane fotele) ale nie startuje silnik. Wyświetla się napis "Lenkradsperre defekt" i świeci kontrolka "Service". Z uwagi na to, że język naszych sąsiadów zza Odry nie jest mi dobrze znany zacząłem szukać tłumaczenia tego błedu i wnioskuję, że mogą być dwa wyjśca: 1. Defekt czujnika blokady kierownicy (jeśli wogóle coś takiego istnieje) 2. Defekt kolumny kierownicy Dla pewności: Megane 2003r., kombi, 1.5dci. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale niedawno wymieniłem akumulator (miesiąc temu). Sprawdziłem bezpiecznik w komorze silnika nr 5A odpowiadający za elektryczną blokadę kolumny kierownicy i bezpiecznik jest OK. Czy ktoś miał podobny problem? Jakie jest rozwiązanie? Od razu napiszę, że nie mam dużej wiedzy na temat samochodów, więc jeśli ktoś by odpowiadał to proszę tak łopatologicznie. Z góry wielkie dzięki! Piotrek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 27 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2012 A poszukać nie łaska. Temat już istnieje na forum np. Tutaj. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel76 Opublikowano 27 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2012 Witam. Dwa razy miałem podobną historię - ten sam komunikat i samochód nie reagował na przycisk start. Pierwszym razem musiałem zostawić samochód na parkingu pod marketem do dnia następnego, w którym mój zanjomy mechanik zaoferował mi się spróbować pomóc. Wcześniej dzwoniłem do 2ch mechaników w tym do nieauteryzowanego renault, gdzie powiedziano mi, że na 99% czeka mnie wymiana stacyjki, czy kolumnu - już dokładnie nie pamiętam. Na szczęście mojemu znajomemu mechanikowi udało się uruchomić samochód w bardzo prosty sposób. Mianowicie włożył on kartę do czytnika i energicznie poruszał kierownicą prawo-lewo (nawet powiedziałbym bardzo energiczne ruchy). Nie pamiętam ale możesz przy tym spróbować wcisnąć sprzęgło. Po odblokowaniu się kierownicy (bo była zablokowana na sztywno) i wciśnięciu start silnik odpalił. Oczywiście odpalaj na wciśniętym sprzęgle. Za jakiś czas problem mi się powtórzył i poradziłem sobie dokładnie w ten sam sposób - wkładasz kartę (nie pamiętam czy również wciskasz sprzęgło - spróbuj i z sprzęgłem i bez) i bardzo energicznie ruszasz kierownicą - krótkie energiczne ruchy. Podobno nie można meganek gasić na skręconych kołach - przed zgaszeniem zawsze należy koła wyprostować, Ja tak robię i mi sytuacja się nie powtórzyła. powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biziu Opublikowano 29 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2012 (edytowane) U mnie znowu troche inaczej. Wczoraj jakis dziwny dzień, najpierw jak ruszyłem spod domu to sie zaświeciła kontrolka poduszek i serwis. Ale od czasu do czasu wyskakuje, do tej pory wystarczyło pogmerać kablami pod siedzeniem i znikało, czasem znikało samo bez gmerania. Dojechałem do roboty wyjmuje kartę i widzę: direction non verrouillee, czyli ze nie zablokowany. Ale samochód odpalił, sprawdzam ten wątek no i już wiem, że znowu będzie zabawa. Odkąd kupiłem ten samochód, nie było dnia, żeby była 100% sprawny. Nie nadązam naprawiać tych usterek. Wróciłem do domu, odkreciłem siedzenie kierowcy, żeby mi nie przeszkadzało i zabrałem sie za blokadę kierownicy. Śrubę można było odkręcić palcami, wyjałem blokadę, była zaklejona taśmą, ktoś już kiedys miał z nią problem. Języczek blokady się nie wysuwa. Jak ja nawet rozebrałem, i założyłem z wyjętym języczkiem, to po odpaleniu samochodu języczek się chowa, ale po wyjęciu karty nie wychodzi, dzieki czemu komunikat ciągle się wyświetla. Próbowałem różnych ustawień, choć nie można zle tego zamontować, są sprężynki, bolce, które muszą być na swoim miejscu, inaczej się nie zamontuje. Obecnie blokada leży podpięta wtyczką, siedziałem przy tym wczoraj ze 3 godziny i co wysunalem jezyczek to przy uruchomieniu się chowa, ale po zgaszeniu samochodu już języczek nie wychodzi. Nie wiem czy to wina samej blokady. Może nie dostaje sygnału, żeby wysunąć ten języczek. Co steruje blokadą? Jakieś pomysły? Aha, usterki poduszek, mimo merdania kablami, rozebrania wtyczki nie udalo się usunąć. Ale nie wydaje mi się, żeby to miało powiązanie. Jak pisałem usterka poduszek pojawiała się juz kilak razy, głównie jak prowadził ktoś inny i ustawiał siedzenie po swojemu. Edytowane 29 Listopada 2012 przez biziu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PiterZgora Opublikowano 29 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2012 Dopóki nie usuniesz usterki poduszek to blokada nie będzie działać. To jest jakoś połączone, żeby w momencie wypadku i odpaleniu poduszek nie blokowała się kieronica. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biziu Opublikowano 29 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2012 Piter jesteś tego powien? Zaoszczędził bym ze 200... Do tej pory jak poducha się świeciła, to nie było problemów z blokada kierownicy. A poduche miałem już z 5 razy odkąd kupiłem samochód. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lysy1980 Opublikowano 29 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2012 Nie wiem czy zaoszczędzisz gdyż jak mi świeciła poduszka to i nie działała blokada a było związane to ze zwijaczem w kierownicy. Pierwszy kupiłem bez tempomatu a drugi z tempomatem. Jak byś szukał taśmy airbag z przełącznikiem zespolonym to mam na sprzedaż bez tempomatu. U mnie wtedy nie działała blokada kierownicy.Poza tym opisywałem w tym wątku jak się dostać do blokady i co powoduje jej blokowanie jeśli to nie taśma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biziu Opublikowano 29 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2012 Co prawda zdejmowałem kierownicę, żeby dostać się do wajchy od wycieraczek. Ale taśmy nie ruszałem. Musze pokombinować z tym ustawieniem tej blokady, co ja odsuwa koło zębate, ktoś już napisał, że milimetr wystarczy i koniec. Nie mam żadnego rysunku jak to powinno wyglądac prawidłowo, więc pozostaje metoda prób i błędów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.