deeper Opublikowano 16 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Juz wymienilem... trza reflektor caly odkrecic... wtedy ladnie sie wysuwa (jakby na jakis prowadnicach) i jest niezly dostep. Generalnie poszlo gladko... ale tez sie zastanawiam czy nie za szybko jak na zarowke chyba zaczynacie się mijać z tematem chyba nie zaczynamy bo z punktu widzenia uzytkownika to troche za szybko... i poniekad jest to jakis feler... z drugiej strony jak caly rok sie jezdzi na swiatlach... w normalnych warunkach taka zarowka ze 2 lata by poswiecila Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubal Opublikowano 16 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Juz wymienilem... trza reflektor caly odkrecic... wtedy ladnie sie wysuwa (jakby na jakis prowadnicach) i jest niezly dostep. Generalnie poszlo gladko... ale tez sie zastanawiam czy nie za szybko jak na zarowke Jeżeli to faktycznie spowodowane było takim a nie innym czasem życia żarówki to za chwile spali ci się druga. Trzeba było wymienić od razu dwie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 16 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Żarówka to jest część eksploatacyjna i ciężko tu mówić o niedoróbce. Robicie lanie wody i tyle zamiast skupić się na faktycznych "knotach" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 16 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Trzeba było wymienić od razu dwieZawsze wymieniam 2.Żarówka to jest część eksploatacyjnaAle nie wydaje Ci sie ze pol roku to bardzo krotko ? zarowki sa objete gwarancja producenta, wiec chyba ma to jakis sens Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 16 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 zarowki sa objete gwarancja producenta, wiec chyba ma to jakis sens W dalszym ciągu mnie nie przekonałeś Producenta auta czy żarówki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 18 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2009 Producenta auta czy żarówkiproducenta zarowki W zasadzie to nie ja montowalem te zarowki, wiec albo cos spierniczyli podczas montazu, np zabrudzili albo wada zarowki... Dobra mniejsza z tym, wymienilem na nowe, blue vision philipsa, swieca elegancko, lepiej niz oryginalne :P Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thomaskce Opublikowano 20 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2009 No niezłe: http://moto.onet.pl/1585817,1,pekajacy-ped...kul.html?node=2 :-/ Mimo ze mój jest z lutego i tak się przejadę do serwisu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dr4g0n Opublikowano 21 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2009 kurde... dotyczy to wyłącznie megane III w hatchback'u czy coupe i grandtour też? :/ UPDATE: Lista VINów: http://www.dziennik.pl/files/archive/00258...ult_258152a.pdf Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Moby Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 Dzisiaj zgłoszone w serwisie: - opadający zagłówek - nie dający się wyjąć zagłówek - błędnie wskazujący wskaźnik paliwa (bardzo zapobiegliwy jest) - odklejający się podzderzak - źle wpasowane wewnętrzne nadkole w lewym tylnym kole Do zgłoszenia w przyszłym tygodniu (z różnych powodów): - odbarwienie lakieru na dachu Pochwalę się skutkami interwencji jak odbiorę auto. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 25 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 - błędnie wskazujący wskaźnik paliwa (bardzo zapobiegliwy jest) Co do tego to tez mi sie wydaje ze tak jest... Niby zbiornik ma 60l, ale jakos nie widac tego na tankowaniu... jakis czas temu jezdzilem bez tankowania nawet jak zgasly wszystkie kreski, przejechalem jeszcze tak jakies 50-60km, zajechalem na stacje a tam o dziwo weszlo 54l i ani grama wiecej. Juz wysuwalem "pistolet" dystrybutora tak zeby jeszcze cos dolac i nie dalo rady... Ciekawe... wychodzi na to ze pozostalo tam ponad 6l jeszcze... co powinno wystarczyc w miescie na jakies 60-70km. Troche to irytuje. Zatem daj znac czy cos z tym zrobili Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Moby Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 Ja tam w miarę wierzę z 60l w zbiorniku. Też raz przetrzymałem go kilkadziesiąt kilometrów (wytrzymałbym jeszcze kilkanaście ale małżonka co chwilę wpadała w panikę, że zaraz się podróż zakończy, a wysadzić nie wypadało) i wlałem 58 litrów to tzw. pierwszego odbicia (zawsze tankuję w ten sam sposób, żeby mieć jak najlepszy punkt odniesienia). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 Troche to irytuje. A może tak ma być i to nie jest niedoróbka a celowe działanie i trzeba do tego przywyknąć Osobiście wolę być wcześniej ostrzegany niżli miałoby mi zostać 5 literków lub nagle zabraknąć a do najbliższej stacji 105 km a rezerwa tylko na 99,999l. Auta są robione nie tylko na miasta i kraje cywilizowane gdzie CPN-ów dostatek;) Zwłaszcza na autostradach gdzie czasem trzeb ze 100 km przelecieć bez możliwości zjazdu, zwłaszcza w PL :P Panowie "blondynki" też mają prawo jeździć autkami :P Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel1611 Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 Pytanie czy rezerwa: - jest obliczana przez komputer na podstawie zużycia paliwa? - jest podawana na podstawie faktycznego pomiaru ilości paliwa w zbiorniku (pływak czy coś tam)? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Moby Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 A ja bym jednak wolał prawdziwą informację o stanie paliwa... Ot, taki kaprys. Teraz jak podaje zakłamaną, to sam ją sobie prostuję na podstawie obserwacji i wyczucia. I, zapewne, za którymś razem nie trafię w obliczeniami... A jechać na stację po 45 litrów (bo wtedy mi się zapala "rezerwa") przy 60-cio litrowym zbiorniku to mi się nie chce... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dr4g0n Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 Z reguły w miarę zaraz po zapaleniu się rezerwy przy okazji jadę na stację. Więc na samej rezerwie jechałem może z 5 - 10 km. Wchodziło 51 - 52l. Więc rezerwa sieje z reguły panikę, bo przejedziesz jeszcze te 70km z palcem. Ale tak jak wspomniano wcześniej... nie zawsze stacje są tak rozsiane Z drugiej strony... co by szkodziło podać orientacyjną ilość paliwa liczbowo? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi