donpiteruss Opublikowano 5 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2015 (edytowane) Witam Od niedawna tz. od ok 2 tygodni jestem szczęśliwym właścicielem Renault Megane III rok 2010 silnik 1.6 110 KM + LPG. Mam pytanie do bardziej doświadczonych użytkowników. Przy jeździe autostradą (140-150 km/h) elektroniczny wskaźnik temperatury płynu chłodzącego czasami trochę wariuje tz: przez większość czasu normalnie trzyma się w połowie skali jednak kiedy wjadę na autostradę i jadę te powiedzmy 140 zdarza mu się przeskakiwać na pole wyższe i ponownie na środek po czym chwilę jest normalnie na środku i znowu trochę poskacze na pole wyżej. To jest normalny objaw przy szybszej jeździe i większym obciążeniu czy coś się niedobrego dzieje. Przy normalnej jeździe tak do 90-100 km\h zjawisko nie występuje. Czy może to mieć związek z jazdą na LPG ? Temperatura spalania gazu jest nieco wyższa. Z góry dzięki za pomoc. Edytowane 5 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
drozdii Opublikowano 5 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2015 Albo czujnik wariuje, albo problem z termostatem. Zasadniczo przy sprawnym układzie chłodzenia temperatura płynu chłodzącego powinna być stała ~90st.C. A w zimie to już w ogóle skok temperatury to dziwna sprawa. Jeśli już to jest problem z dogrzaniem silnika :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
altair4 Opublikowano 5 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2015 Zdecydowanie coś nie tak, u mnie wskaźnik stoi w połowie skali niezależnie od prędkości, aczkolwiek nie mam LPG. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 6 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2015 (edytowane) Przy wyższej prędkości wskaźnik powinienem być trochę niżej np. o kreskę w dół. Edytowane 6 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 6 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2015 Proszę nie wprowadzaj zamieszania, pytanie dotyczy Megane 3 a tutaj wskaźnik działa inaczej niż w Twoim aucie. Niestety pytającemu nie pomogę, nie mam Lpg. W aucie bez Lpg wskaźnik po rozgrzaniu silnika pozostaje w pozycji środka skali niezależnie od prędkości auta, nawet bardzo wysokiej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 6 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2015 Przy wyższej prędkości wskaźnik powinienem być trochę niżej np. o kreskę w dół. Airbites proponuje trochę poczytać o zasadzie działania układu chłodzenia silnika. Wyższa prędkość samochodu, o ile jest sprawny układ chłodzenia nie ma wpływu na wskazanie temperatury. Od regulacji temperatury w układzie jest termostat i on decyduje czy puścić czynnik chłodzący na mały czy duży układ chłodzenia. To powiedź mi dlaczego jak jeżdżę latem lub zima, ze stała prędkoscią około 110km/h (potrafię tak jechać i przez 4 godziny) na autostradzie, ekspresówce zawsze mam strzałkę od wskazania w tym samym miejscu, jak i podczas jazdy w mieście z prędkościami do 50km/h (co ciekawe nie działa mi pierwszy bieg wentylatora, usterka teraz zauważona przez mechanika)? I jak mi to wytłumaczysz? I aby było ciekawiej to powiem, że przez jakiś czas jeździłem z mniejszym stanem płynu w układzie chłodzenia (brakowało około 0,6l) i też temperatura była optymalna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 U mnie jest LPG i na autostradzie przy prędkościach powyżej 140km/h jak i w mieście nigdy nie zapalił się wskaźnik temperatury powyżej połowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
donpiteruss Opublikowano 19 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 Witam No więc sprawa przedstawia się następująco. Po przeglądzie w ASO Renault Compol w Poznaniu nic istotnego nie zostało wykryte. Dolewki wymagał płyn chłodzący stwierdzili, że poziom jest za niski i w sumie tyle, mechanik po jeździe testowej nic nie stwierdził. Sprawa jednak nie uległa poprawie, a nawet nie wiem czy nie pogorszeniu otóż teraz kiedy zapalam auto wszystko wygląda, że jest ok ale po przejechaniu ok 6-7 km i osiągnięciu optymalnej temperatury wskaźnik potrafi czasami spaść do najniższego pola tz. świeci się tylko ten pierwszy mały pasek na wyświetlaczu i tak jest przez ok 5-10 s po czym wskaźnik powraca do normalnego poziomu tz. w połowie skali. Problem przy prędkościach 140 i powyżej opisywałem wcześniej więc nie będę powtarzał (wskaźnik wskakuje na poziom trzeci i ponownie na środek i tak w kółko co czasu jak nie zwolnię). Dzisiaj samochód ponowienie trafił do ASO celem sprawdzenia układu elektrycznego. Ja podejrzewam wiatrak chłodnicy brak pracy na pierwszym lub drugim biegu lub problem z termostatem ale sam nie wiem nie jestem mechanikiem. Zobaczymy co powiem ASO. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomasssz Opublikowano 12 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2017 Witam, Chciałem się podłączyć do pytania. Mam Megane III Silnik:1.6 110 KM + LPG (BRC) z roku 2009 z przebiegiem 175 tyś. Aż do niedawna wszystko było ok (zrobione ponad 90 tyś na gazie), jednak ostatnio mam bardzo podobne objawy jak donpiteruss. Przy spokojnej jeździe wszystko jest ok, jednak na autostradzie wskaźnik temperatury płynu chłodniczego wskakuje na pole wyższe, a po ok 10 sek znowu zeskakuje na pole niższe. Termostat wymieniony, nie pomogło. Korek zbiorniczka wyrównawczego wymieniony, nie pomogło. Pompa wody była wymieniana przy rozrządzie jakieś 80 tyś km temu (oryginalna), sucha nie cieknie. Moim zdaniem to wygląda trochę tak jakby układ za wolno reagował. Być może obieg cieczy jest za wolny i przy przyspieszaniu zbyt wolno płyn krąży. Potwierdzeniem może być fakt, że czasami wskakuje mi na wyższe pole jak już odpuszczę gaz, obroty spadają a pompa działa wolniej. Jedną z przyczyn mogą być oczywiście pompa, ale urwane łopatki zdarzają się chyba bardzo rzadko. Wydaje mi się, że układ jest odpowietrzony. Nawiew działa ok, a jak się odkręci zaworki na wężu i termostacie to wycieka płyn chłodniczy. To co rozważam przed wymianą pompy to płukanie układu chłodzenia, ale nie wiem skąd miałby się wziąć kamień skoro układ był zawsze zalewany płynem chłodniczym. Czy to możliwe, że np coś się stało z reduktorem i tam jest problem? Jeśli chodzi o obroty i moc to wszystko jest ok i na gazie i na benzynie, tylko to przegrzewanie... Czy ktoś ma może jakieś porady? Z góry dzięki za pomoc! T. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 12 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2017 Cała wasza wiedza oparta jest o wskazania czujnika na liczniku, proponuję podpiąć CLIPa lub ELMa i przejechać się oglądając jak zachowuje się temperatura (najlepiej z funkcją logowania i patrzeć kiedy wskakuje ta dodatkowa kreska, lub czy nie ma anomalii). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomasssz Opublikowano 13 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2017 Dzięki! ELM już zamówiony, Dam znać czy coś się wyjaśni. T. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 13 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2017 Proponowałbym odpowietrzyć układ chłodzenia. Powietrze przed termostatem powoduje anomalia. Wystarczy, że mamy znikomy wyciek przy pompie i tworzy się taka sytuacja. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 15 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2017 Zrobiło się chłodniej, to tez zauważyłem dziwne zachowania wskaźnika temperatury. Latem tego nie widziałem, a teraz jak jest rano np. 5C, to mogę, ba muszę przejechać w trasie nawet 30 km, żeby "zapalił się" drugi segmencik temperatury . Pierwszy zapala się już po 3-5 km. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 16 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2017 @kacper69, mam tak samo, z tym że mnie to nawet ten drugi podczas jazdy przez miasto (ale zdarzyło się również i poza miastem) potrafi zgasnąć. Precyzja tego wskaźnika nie powala i myślę, że przy analogowym niekoniecznie byśmy zwrócili uwagę na to, że wskazówka jest 1 mm w lewo. Tutaj ten 1 mm, to po prostu brak tego dłuższego pola. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomasssz Opublikowano 16 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2017 Mały update. ELM (iCar Pro) dotarł i razem z aplikacją Torque tworzą super zestaw. Pierwsza obserwacja, że wskaźnik w Megane 3 (przynajmniej mojej) jest ciekawie zestrojony. Pierwsze pole (to malutkie) włącza się przy temperaturze 50 stopni. Drugie pole włącza się przy temperaturze ok 75 stopni. Trzecie pole, tu nie jestem pewien prawdopodobnie powyżej 115 stopni. Innymi słowy jeżeli coś się dzieje z temperatura i nie jest ona stabilna, ale zawiera się w przedziale 70-115 stopni to nawet tego nie zauważymy. I tak jest w moim przypadku. Przy spokojnej jeździe po mieście (załączony wykres) mam straszne fluktuacje temperatury, o których nie zdawałem sobie sprawy (zakres 75-105 stopni). Będę testował jeszcze trasę, ale prawdopodobnie te fluktuacje mogą być nawet większe i dlatego czasami przebija mi poziom 115 stopni i włącza się 3 pole. Termostat jest wymieniony na oryginalny i wątpię, żeby to był problem a wentylator włącza się przy 100 stopniach. Wydaje mi się, że termostat musi się otwierać bo inaczej duży obieg by w ogóle nie działał. Na razie stawiam na odpowietrzenie tak jak zasugerował jabrze. Wczoraj była pierwsza próba i to z podniesionym lewym przednim kołem. Efekt? Mizerny:) Ciągle fluktuuje. Ale to co zauważyłem to fakt, że przy odkręconym korku zbiorniczka wyrównawczego (czyli bez nadciśnienia w układzie) w okolicach 100 stopni płyn mi dymi (paruje) nie tylko ze zbiorniczka ale także z gdzieś z okolic silnika (było ciemno i nie widziałem dokładnie a w megi wszystko jest cholernie ciasno upakowane). Stawiam na połączenia w instalacji gazowej. Mam nadzieję, że to nie jest UPG. We wtorek jadę do gazowników i zobaczymy co oni powiedzą. W między czasie chyba zamówię sobie tester CO2, żeby wiedzieć na czym stoję. T. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.