Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Recommended Posts

Zaskoczyła mnie wczoraj megi .

Dopiero 2,5 roku , a już klima pada.

Słychać głośne "szuranie" szumienie, a siła chłodzenia bardzo słaba .

Czy to brak czynnika w układzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio kolega @konwil pisał, że Norauto oferuje diagnostykę jest za przysłowiowy grosik. Warto skorzystać, będziesz miał pewność co do ilości czynnika.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie w Megane III brakowało ok. 100 gramów, niemniej to szuranie, czy raczej coś à la przelewanie się wody było ciche i układ generalnie chłodził. Diagnoza była konsultowana też w ASO, a po dobiciu przez Norauto jest całkowicie cicho i chłodzi jeszcze lepiej. Samochód ma 50 000 km przebiegu, 2 lata w użyciu, ale szmery słyszałem już rok temu.

 

W kwestii samej diagnozy, to przy okazji przeglądu samochodu nr 2 jaki zrobiłem łącząc go z wymianami eksploatacyjnymi - również sprawdzono mi w Norauto układ klimatyzacji. Diagnoza: brak 100 g czynnika, z tym że tutaj (Megane II) - nic nie szumi, a chłodzi generalnie przyzwoicie.

Edytowano przez konwil
Doprezycowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie też było słyszalne takie chrobotanie, szuranie - bardzo ciche - tylko na obrotach jałowych silnika. Klimatyzacja chłodziła ok. Po sprawdzeniu brakowało 160g czynnika, po uzupełnieniu do katalogowych 485 g szuranie znikło.

Zacząłem to słyszeć na jesieni zeszłego roku, najpierw myślałem, że to wentylator zaczyna szwankować, ale po wyłączeniu klimatyzacji odgłosy znikały mimo działającego nawiewu.

Przebieg koło 53000, wiek 4 lata więc jak na ten okres to czynnika chyba mało zniknęło ;)

 

Edytowano przez altair4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę się podłączyć do tematu,

w Mojej Megane jest zaś dźwięk wydobywający się z kompresora łudząco podobny do odgłosu który wydaje hydrauliczna pompa wspomagania podczas maksymalnego skrętu tylko ciszej, dzieje się to jak auto schodzi z obrotów w przedziale 1200-900RPM.

Co ciekawe dźwięk jest tylko jak na zewnątrz jest gorąco i sprężarka pracuje dość intensywnie. chłodzi ok nie słychać też podawanych tu dźwięków sugerujących niską ilość czynnika chłodzącego. Ktoś spotkał się z takim dźwiękiem sprężarki ?   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie słuchać takie szuranie pomimo nabitej klimy. I oczywiście im wyższa temperatura tym bardziej słychać. Klimatyzacja była testowana i nie ma nieszczelności. Wkurza mnie ten dźwięk :/ i sam nie wiem co to jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Lukasz_Megane mam dokładnie tak samo. Byłem z tym w ASO we wrześniu, nic nie ucieka wszystko szczelne, dobili czynnik i na miesiąc miałem spokój. Klima chłodzi, ale przy wyłączonym radiu nie da się tego szumu słuchać chociaż klima chłodzi. Nie ma bata musi gdzieś uciekać, no chyba, że ten typ tak ma. Czekam aż mi stuknie 60kkm i pojadę na przegląd i znów zgłoszę ten fakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A u mnie bezpośrednio po dobiciu też szurało. Wkurza mnie ten dźwięk i na pewno nie jest to normalne. 

Edytowano przez Lukasz_Megane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest w klimie taki zawór (chyba rozprężny). To szumienie, to niestety jego "uroda" są meganki, w których szumi, są takie w których nie ma szumu. Zawór mimo tego szumienia działa prawidłowo. Mam identyczny objaw. Klima sprawna, chłodzi jak lada chłodnicza w sklepie mięsnym. Czynnika nie całe 4% wchodzi przy dobijaniu. Jak powiedział mój spec od klimy, albo się przyzwyczaję, albo wymienię ten zawór i wydam kilka stówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest post niżej w którym gość opisuje walkę w aso z tym dzwiękiem ,wymianę zaworu też ale bez poprawy,ponoć nabicie ponad normę spowodowało ciszę w układzie.Ja chyba spróbuję dobić z 50gr.i zobaczyć czy się uciszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem ciekaw jak to się wszystko wyjaśni. Ogólnie słaba sprawa :/ mialem różne auta , ale z czymś takim się nie spotkałem. Jak dla mnie nie do pomyślenia w 2 - 3 letnim aucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jak podają w tabeli to ilość czynnika wynosi 480 +/- 35gr czyli pole manewru jest więc można do tych 500-510 gr spróbować nabić jeśli miało by to pomóc,zobaczę może jutro się wybiorę.

No i odwiedziłem serwis klimatyzacji;

Nie będę się rozpisywał ale tak na szybko, auto mam 1,5roku w zeszłym roku około kwietnia byłem w ASO ze szmerami tam jak wiadomo zabierają auto i nie wiadomo co robią itp.nabili stwierdzili że było mało gazu i że szczelne...ile nabili ile ściągneli nie powiedzieli(tajemnica czy co)Kolejny raz we wrześniu na przeglądzie 2letnim w innym ASO zgłosiłem szmery, obejrzeli osłuchali, ugadaliśmy termin- na wizycie ściągnęli czynnik sprawdzili szczelność wszystko OK nabili.Oczywiście auta także nie widziałem jedynie co uzyskałem odpowiedź,że odessano czynnik i nie stwierdzono ubytku.Po tych wszystkich operacjach szmery cały czas występowały raz głośniej raz ciszej.

Pomyślałem,że podjadę do zwykłego warsztatu u mnie w mieście i tak zrobiłem(chodź auto mam na gwarancji do września 2020roku)zapłacę i zobaczę wszystko co i jak.

Podpięto maszynę i odessano 250gr czynnika (myślę- nieszczelność jak byk)maszyna zrobiła 20min testu szczelności wynik OK! nabito 480gr odgrzybiono ozonem.W aucie teoretycznie i praktycznie nastała cisza bez szmerów choć wsłuchując się na postoju idzie wyłapać delikatne odgłosy ale to już nie to co było.

Opowiedziałem pokrótce Panu  który mnie obsługiwał,zapytałem czy jest możliwość ubytku połowy czynnika a maszyna nie wykrywa nieszczelności stwierdził,że nie ale jakoś tak nie przekonująco.

Teraz sam nie wiem czy tak mało nabili w tym drugim ASO?bo jak sami stwierdzili że ubytku nie było czyli odessali chyba stan,albo po prostu napełniają układ do połowy tak by tylko chłodziło.

Przejeżdżę rok i na wiosnę podjadę sam dla siebie sprawdzić ile uszło gazu.

Jeśli będzie ok to ASO ładnie leci w kulki .   

Tak w woli informacji za usługę zapłaciłem 148pln

100 obsługa reszta za dobicie i ozonowanie.

Edytowano przez ROBRAT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Cześć

U mnie również występuje "szuranie klimy" z tą różnicą, że słyszalne jest głównie po jej wyłączeniu. Ponadto szuranie nie jest jednostajne. Trwa ok. 5 sek., potem 2 sek. przerwy itd. Czy Waszym zdaniem dobicie klimy rozwiąże sprawę? Ktoś pisał też o zaworze rozprężnym. Dodam, że problem ten pojawił się po wymianie kompresora.  Poza szuraniem klima (climatronic) działa OK.

Edytowano przez Zakk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie tez zaczynało szurać :)  4 lata nic nie robiłem z klima. Teraz pojechałem na serwis. 

Odzyskano 450g czynnika a nabity 520g. 

 

Juz jest cisza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze jak powiedziałem żeby mi nabili 500gr to kręcił nosem,że zawsze robią wg.tabeli i wbił 480,głupio teraz gdzieś jechać i wołać by dobili z 30gr.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dobiłem klimę i szuranie jest bardzo ciche. Poczekamy na upały :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj pojechałem do niezależnego serwisu klimatyzacji i się okazało, że mam tylko 320g czynnika. Prosiłem o uzupełnienie do 500g. Oczywiście znowu diagnoza (jak w ASO), że wszystko szczelne. Gdzie się w takim razie podziało 160g skoro we wrześniu ASO mi dobiło do 480g? No nie ma bata musi uciekać. No i najważniejszy wniosek: jak szuranie było przy 320g tak szuranie jest przy 500g. Serwisant stwierdził, że zawór rozprężny jest dobry, bo nie skacze ciśnienie no i hasło, że jak już to może być wyciek, ale bardzo drobny i nie są w stanie tego tak od ręki wykryć, a maszyna pokazuje, że wycieku nie ma. Wniosek z tego taki, że maszyna pracuje z mniejszym ciśnieniem niż pracujący układ klimatyzacji i dlatego wielce wszystko jest szczelne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie syczało syczało aż klima się całkiem nie włącza. Diagnozy brak. Jeden fachmen strzelił coś o uszczelniaczach czołowych kompresora. Chłodnica nowa, węże od chłodnicy i wszystko co na widoku szczelne. Kazał podjechać, zapłacić 300zl pojeździć 2 dni i wrócić. Jak maszyna odbije czynnik. Jak nie ruszy to od razu będzie szukać nieszczelności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, tomrud napisał:

... ale bardzo drobny i nie są w stanie tego tak od ręki wykryć, a maszyna pokazuje, że wycieku nie ma. Wniosek z tego taki, że maszyna pracuje z mniejszym ciśnieniem niż pracujący układ klimatyzacji i dlatego wielce wszystko jest szczelne.

Nie, maszyna wytwarza próżnie i utrzymuje ją określony czas. Zależy 30 minut, godzinę, i na tej podstawie jest stwierdzana szczelność układu.

Nieszczelność jest tak niewielka, że ubytek próżni w czasie trwania testu jest niewielki, dla urządzenia żaden. Ale na tyle duży, że w ciągu kilku miesięcy ucieka 160 gram czynnika.

Lepiej nabić układ azotem, wyższym ciśnieniem niż podczas normalnej pracy układu, obserwować w ciągu kilku godzin ubytek ciśnienia. Często się zdarza, że podczas takiego testu "wywali" osłabione miejsce nieszczelności. 

Druga możliwość, do układu razem z czynnikiem nabić tzw kontrast UV, po czasie szukać za pomocą lampy UV nieszczelności.

Edytowano przez Lelupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Test próżni może nie zdiagnozować słabej dławicy kompresora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku jak kupiłem auto po włączeniu klimy było słychać głośny szum. Teraz po zimie przestała w ogóle chłodzić. Na serwisie okazało się, że było mało czynnika. Po dobiciu chłodzi i szumi, ale już nie tak głośno. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

U mnie nic nie szumi. Choć klima chłodziła bardzo dobrze i nie zauważyłem spadku jej wydajności to brakowało 120g po 2 latach. Wg ASO norma to 15% rocznie. Ile dokładnie wchodzi nie wiem ale mówili, że niecałe 500. Po uzupełnieniu nie zauważyłem też, żeby klima działała lepiej. Działa tak samo jak przed operacją, czyli dobrze.

Edytowano przez pbet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi powiedzieli, że czynnika ma być 480g. (automatyczna klimatyzacja)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To by się zgadzało ze stwierdzeniem "niecałe 500g". Również mam automatyczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, pbet napisał:

U mnie nic nie szumi. Choć klima chłodziła bardzo dobrze i nie zauważyłem spadku jej wydajności to brakowało 120g po 2 latach. Wg ASO norma to 15% rocznie. Ile dokładnie wchodzi nie wiem ale mówili, że niecałe 500. Po uzupełnieniu nie zauważyłem też, żeby klima działała lepiej. Działa tak samo jak przed operacją, czyli dobrze.

Kłopoty zauważyłbyś dopiero kiedy warunki pogodowe wymagałyby od układu klimatyzacji pracy z maksymalną wydajnością.

A w tym roku nie zaobserwowane jeszcze upałów. :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...