mario111 Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 (edytowane) Tak to już jest miałem niezawodna honde civic tzw. ufo skrzypiało sprzęgło trzy razy wymieniali pompkę sprzęgła ,sam pedał sprzęgła. Jak sprzedawałem dalej skrzypiało . To samo z urywającymi się nakładkami klamek kierowcy/pasażera ,jakieś świerszcze w kabinie.już nie wspomnę o rysującym się lakierze, usterkach kompresora klimatyzacji.Jedynie silnik 1,8 był nie do zajechania .Wystarczy wejść na inne fora i tam jest tak samo nawet na forach tzw niezawodnych marek jak mazda,honda Edytowane 3 Marca 2020 przez mario111 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafa85 Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 (edytowane) Forum pęka w szwach od problemów z MIV, a to dobre abstrahując już od tego jakie to "problemy" są, to naturalną koleją rzeczy jest to, że fora i ogólnie internet służą głównie do wyrażania negatywnych opinii i poszukiwań rozwiązań niektórych bolączek. No bo jak nie ma problemów i ludzie są zadowoleni, to o czym tu pisać? Dopóki ludzie nie zrozumieją, że kupują auto z masowej produkcji, gdzie księgowy wymusza taką jakość, a nie inną, to wciąż będziemy napotykać marudzenie i lament. Komuś strzela fotel w Megane, a facet kupił Mercedesa za pół miliona złotych i coś mu latało w tunelu środkowym i z tylnych nawiewów wiało gorące powietrze niezależnie od ustawionej temperatury, i my tu chcemy rozmawiać na temat jakości wykonania Renault? Na fejsbukowej grupie była ankieta na temat zadowolenia z MIV i było chyba 20 do 180 na korzyść zadowolonych, więc chyba jednak nie tak źle. Kiedyś trafiłem na test Alfy Romeo Giulia, bieda wersja za 140k, sensowna wersja za 200k. Polecam zobaczyć niedoróbki i jakość wykonania: @Pitrek u mnie na liczniku 54k km i tylko wymieniony łącznik. Koszt części pewnie <100 zł, 40 minut w serwisie. Mogę z tym żyć:) Edytowane 3 Marca 2020 przez rafa85 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zurad Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 (edytowane) U mnie dobija 20 tysięcy km i tez spokój, nic się nie dzieje. Rozumiem, że problemy z zawieszeniem, przeciekaniem czy fotelem (to chyba 3 najpopularniejsze problemy) mogą być upierdliwe i nie powinny mieć miejsca, ale nie oszukujmy się, teraz nie ma już aut idealnych. Na forach innych marek jest podobnie, np w astrach jeszcze niedawno narzekali na silniki 1,4T (chyba najbardziej popularne) - padały tam tłoki jeśli dobrze pamiętam i auto było uziemione, teraz często się słyszy o problemach z światłami czy łańcuchami rozrządu w dieslach. W civicu nagminne problemy z wycieraczkami czy czujnikami parkowania. Jeszcze pare lat temu jak wyglądały silniki TSI/TFSI w VAGu? Każdy narzekał. W qashqaiach są problemy z maglownicami, można tak jeszcze wymieniać i wymieniać. Nawet ta 'bezawaryjna' toyota, to już nie ten sam poziom co 10 lat temu. Niestety, aut idealnych już nie produkują, nawet marki premium mają jakieś problemy, takie czasy.. Edytowane 3 Marca 2020 przez Zurad Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 5 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2020 A od kiedy to Toyota była "bezawaryjna" 10 lat temu (np. wpadka z dieslami, w których wyparowywał rant cylindra i trzeba było robić remont generalny), nie wspominając o innych wpadkach. Nasza Meganka na tle obecnych konstrukcji jest w ścisłej czołówce jakościowej (bo ma takie wpadki, które są naprawdę losowe [i błahe]- a wiele z nich wynika z niechlujnego montażu przez jakiegoś pacana na taśmie). Jedyna poważna usterka. która dotyka część użytkownikowi to stuki/skrzypienia z tyłu (belka). A no i druga - gówniane łączniki stabilizatora w pierwszych latach produkcji - tylko że tu to jest też po części wina naszych kochanych dróg, a sam koszt części jest śmieszny, a montaż banalny. Tak że nie narzekajcie na jakość - popatrzcie po forach innych marek (nawet tych uważanych za premium i zobaczcie jakie tam są jaja - a te samochody za klase compakt nie kosztują po 70-80 tyś. w bogatym wyposażeniu - bo tam się standard zaczyna od 1 i 5 zer). 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barti16 Opublikowano 30 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2020 Witam wszystkich na forum, to mój pierwszy post. Tydzień temu kupiłem megankę IV life grandcoupe z wyprzedaży rocznika 2019 za 58,5 tys. W tej cenie z nowych aut są same autka typu fabia, fiesta, yaris, corsa. Fiata tipo i pozostawię bez komentarza. Nawet jak będę miał takie problemy jak Geble, to i tak będę zadowolony z auta, gdyż w tej cenie w tym segmencie po prostu nic innego nie było. Silnik 1332, 115 km nawet ładnie się zbiera na wyższych biegach, słabo za to oceniam biegi 1 i 2. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pum4 Opublikowano 4 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2020 Tez bym bral po uwage cena/jakosc. Renault moim zdaniem jako ostatnia marka nie odleciala z cenami. Poki co bralbym 2 raz tylko juz nie ma w gamie silnika ktory by mnie intersowal... :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
satisati Opublikowano 6 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2020 Mam IV ponad rok i jest to najbardziej bezawaryjne auto jakie którykolwiek miałem. Nawet Megane III która mialem od nowości i byłem zadowolony, miała jakieś drobiazgi np. olej wyciekał pod pokrywą zaworów przy przebiegi 500 km. Tu nic i jestem BARDZO zadowolony, a już z silnika 1.3 to wrecz szczęśliwy bo dynamiczny i mało pali... Więc ja jestem w pełni zadowolony z zakupu i polecam auto.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Qbator Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Ojojoj - ciekawy temat. Tyle ludków narzeka na swoje Meg. Ale równie dużo jest zadowolonych - to pocieszające. To może coś skrobnę bo z moją Meg jestem już 119584 km. Rok 2016 (kupiona marzec 2017): 107k zł z katalogu odjąć rabat za rocznik i drogą wersję której nikt nie chciał = 82k + 5k za dodatkową gwarancję do 150k km. 1.2 Tce Kombi, EDC, Bose + wszystkie pakiety. Wczoraj byłem w serwisie na przeglądzie 120k - zero usterek. 31 marca byłem na badaniu technicznym - zero usterek. Dodatkowo wykupiona gwarancja powoduje, że z każdym niepokojącym szumem jadę do ASO. Byłem nadprogramowo 2x: wymiana łożyska w kole przednim prawym oraz łącznik stabilizatora. Przy ponad 119k km przebiegu, mam po jednej wymianie klocków z przodu i z tyłu. Przypominam że auto ma automatyczną skrzynię biegów która generuje większe zużycie. Nigdy nie dolałem grama oleju. Uważam że to jest całkowicie akceptowalne. Oczywiście trochę denerwuje mnie powolny media system czy np.: kilka razy zawiesił się masaż, moja wersja RLink nie ma CarPlay i AA albo system parkowania nie wykrył luki. To są bzdety. Mam auto z początku produkcji - nie uwierzę że robili je na początku lepiej :))). Auto jest bardzo ciche, dynamiczne i bardzo mało pali. Ma naprawdę świetne audio, chyba najlepszy jaki znam system parkowania autonomicznego (bliźniaczy nissan może się pod tym względem schować - zresztą tak samo jak bmw i audi - innych nie miałem okazji testować) oraz wiele naprawdę fajnych niuansików które cieszą na co dzień. Ja jestem bardzo zadowolony. Kupując to auto przetestowałem chyba wszystkie auta w tej klasie na rynku - łącznie z volvo, meśkiem i innymi premium markami. Jedyne auto które mogłoby się zbliżyć cena do wyposażenie to golf 7-gen, ale w podobnym wyposażeniu wtedy kosztował prawie 130k i niestety po prostu był brzydki (oktavia kosztowała 140k i była jeszcze brzydsza:)))). W mojej, już gotowej wersji miałem wszystko to za co tam musiałbym ekstra dopłacić. Bieda, bieda, bieda. Weźcie to pod uwagę przy narzekaniu. Możecie mi wierzyć że Meg jest rewelacyjna w stosunku ceny do jakości i wyposażenia. Nie ma co straszyć przyszłych nabywców. 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2020 ooo i to jest wzorowy pracownik Renault Polska, współczuję, bo każdemu ciężej, przedstawicielom i dealerom również. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qbator Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Dnia 8.04.2020 o 18:06, omega napisał: Po co mnie przedrzeźniasz Jestem pracownikiem Renault Polska bo jestem zadowolony z auta które świadomie kupiłem? Co za poziom dedukcji - gratuluję. Nie możesz teraz iść do kina na "Hejtera" choć powinieneś - ale spoko - mogę Cię wspomóc na kilka zł to na vod sobie obejrzysz... Jestem inżynierem. Produkuję sprzęt medyczny w dziedzinie zwanej krio. Zajmuję się mikromechaniką i dużymi ciśnieniami. Moja firma przez wiele lat leasingowała chyba każdą dostępną na rynku markę oprócz chińskich. Mam swoje zdanie o toyotach, audi czy mercedesie. Mogę w każdej chwili z Tobą porozmawiać o wrażeniach z jazdy autami powyżej 500 ps. Obawiam się tylko że nie miałbyś za dużo do powiedzenia. Zastanawiaj się nad swoimi publikacjami. Ja mogę potwierdzić każde słowo jakie napisałem - czym Ty możesz potwierdzić swoją opinię o mnie? Słabe to było... BTW: Współczuj sobie. Może na respiratorze do którego Cię podłączą (czego Ci oczywiście nie życzę) będzie moja sygnatura, bo obecnie jako hitech robimy podzespoły dla największych na świecie. I na koniec prawda która może zaboleć, ale muszę to powiedzieć chociaż wiem że będziesz rozczarowany: primo - nie wszyscy ludzie pracują w Renault Polska, secundo: są ludzie zadowoleni ze swoich samochodów. Myśl, uprzejmie proszę :)))))))) Regulamin forum się kłania - Prezes 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Będąc programistą myślenie nie jest mi obce, za dofinansowanie też dziękuje, bo pracuję w branży dobrze opłacanej. Wiesz, jakieś 3-4 lata temu przymierzałem się do IV Bose (obecnie mam III Bose edition) i powiedzieć, że to ładnie gra to przepraszam, ale Tobie "słoń na ucho nadepnął". Jeżeli cała reszta jest równie prawdziwa to sorry... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fanmil Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2020 Ehh ja mam Megane kupioną roczna z 50 tys i jestem z niej zadowolony bo jeździ. Za tą cenę trudno kupić coś innego o tych właściwościach... Tyle... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barti16 Opublikowano 12 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2020 Jako ciekawostkę dodam, że moim poprzednim autem było a4 b6 s-line z 2003 roku z legendarnym 1,9 tdi wersja 130 km i meganka ku mojemu zaskoczeniu ma mniejsze spalanie w cyklu mieszanym (meganka 7, audi - 8). W ogóle przesiąść się z takiego traktora do takiego cichego silnika to normalnie przeskok cywilizacyjny. Inna sprawa, że audi sprzedałem z przebiegiem 370 tys. km, a faktycznie mógł mieć nawet pół miliona. Wątpię, żeby meganka dożyła nawet 250 tys. bez wymiany silnika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 13 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2020 @Pitrek jak widać po naszym forum - jakość (chociaż tutaj to ocena względna bo jednemu coś przeszkadza a innemu walące zawieszenie odpowiada) i jako 2 parametr to utrata wartości Renówek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 16 Kwietnia 2020 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2020 Ten parametr "utrata wartości" to jest komedia - proszę niech mi ktoś powie jaka jest różnica jeśli auto traci na wartości o 1% więcej od innego (no albo max 2%). To teraz sobie policz jak człowiek: Honda Civic (od wielu lat traci mało) - w salonie kosztuje 100 - traci 40,1% Renault Megane IV (twierdzicie że traci dużo) - w salonie kosztuje 80 - traci 42,4% 100 tyś x 40,1% = 40100 pln 80 tyś x 42,4% = 33920 pln TO KTO W SUMIE WIĘCEJ STRACIŁ. To jest takie piep....ie o Chopinie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.