witman Opublikowano 29 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2018 Czasem auto służbowe z możliwością późniejszego wykupu jest łaskawiej traktowane przez kierowców ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 29 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2018 Dokładnie tak. Od lat używam aut służbowych i zawsze traktuję "jak swoje" studząc turbo, nie butując zimnego, oszczędzając dwumasę, po prostu dbając. Kto wie czy nie zechcę takiego auta kiedyś wykupić dla siebie lub kogoś z rodziny. Szczególnie dotyczy to aut którym ktoś jeździ od pierwszych kilometrów (i tylko ten ktoś). Jak się dostaje "spadek" po kimś z przebiegiem np. 100k to raczej nie ma co liczyć na zbytnie dbanie choć ja akurat każde traktowałem z "szacunkiem" choć wiem, że wielu takich użytkowników nie ma czasu na studzenie turbiny i inne w/w zabiegi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 30 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2018 W rodzinie mamy takie 1.5dci, którym jeździł od nowości służbowo kuzyn, po skończonym leasingu odkupił autko od firmy i odstąpił je w rodzinie, autko zadbane, serwisowane. Widziałem też takie silniki z aut po-leasingowych z których ciężko było olej zlać i trzeba było zdemontować miskę olejową, aby wygarnąć czarny krem ręcznie :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lmoska Opublikowano 30 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2018 22 godziny temu, witman napisał: Dokładnie 1.2TCe 130KM (H5F) +/- 260tys.km naszego klienta, który jeździł służbówką od nowości i ją odkupił od firmy, a teraz śmiga nim jego żona, auto serwisowane w ASO i nie było z nim większych problemów, teraz serwisuje u nas ;-) Klient trochę niezadowolony, bo jeździ teraz służbówką MIV z 1.6SCe i ma delikatny dyskomfort przy wyprzedzaniu ;-) A z 1.4TCe 130 mamy klienta o którym już pisałem na forum, ma ScIII Grand 2009r. z przebiegiem 322tys. (ponad 200tys. na LPG) niedawno był u nas na kolejną wyminę oleju, zrobiłem nawet fotkę licznika wciskając pedał gazu pod 6000obr. co by kto nie pomyślał, że to z diesla ;-) Przebieg niczego sobie Chce zmienić z diesla bo mam bardzo małe przebiegi rocznie ok 10000 km i większość po mieście. No i w zimie mam problem z niedogrzanym silnikiem. Obecnie mam na diesielku 117000 km ale jest zamontowany FAP i trzeba się liczyć z problemem zapychania się. Po drugie samochodzik ma już 12 lat więc powoli zaczynają doskwierać usterki które robią się coraz bardziej denerwujące. Mam dylemat chodzi mi po głowie zakup nowego Dacia Duster z silnikiem 1.6 sce wersja prestige lub w miarę nowy samochód ok 4 lat serwisowany kupiony w polskim salonie no i właśnie trafia mi się Grand Scenic z 2014 r. przebieg 64000 km kupiony w Polskim salonie serwisowany z gwarancją do 04.2019 r. właśnie z silnikiem 1.2 TCE 130 KM No i dylemat nowy ze słabszym silnikiem i gorszym komfortem ale zawsze nowy czy używany z lepszym komfortem bardziej dynamicznym silnikiem dającym więcej przyjemności z jazdy ale bardziej kosztownym w ewentualnych naprawach. No i zakup używanego pozwoli zaoszczędzić kilkanaście tysięcy złotych. Widzę, że witman masz do czynienie z Renault może coś podpowiesz co dopomoże mi rozwiązać dylemat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 31 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2018 (edytowane) Przy małych przebiegach typowo miejskich faktycznie lepsza jest benzyna ewentualnie (Pb/LPG) silnik 1.6SCe jest całkiem sobie to Nissanowa konstrukcja (HR16DE), silnik pracuje cicho i nadaje się pod LPG (koszt około2600-2800zł), jednak 1.2TCe będzie o wiele żwawszy z racji turbawki, którą to posiada, to konstrukcja Renault/Nissan w japońcach oznaczona 1.2DiG-T. spalenie w mieście będzie podobne jak w 1.6SCe na trasie przy normalnej jeździe będzie ekonomiczniejszy 1.2TCe można się w Sceniku Grand wyrobić w 6-6.5/100, przy ciężkiej nodze spalanie w 1.2TCe może być większe jak w 1.6SCe. 1.2TCe H5F jest na wtrysku bezpośrednim co nieco komplikuje współpracę na LPG i trzeba odpowiednią instalację, która jest 30-40% droższa i trzeba się też liczyć z 5-8% dotryskiem Pb, znam użytkowników którzy jeżdżą tym silnikiem na LPG i sobie chwalą, swego czasu były dostępne ScIII Grand z LPG w salonach Renault, jednak cena ich trochę odstraszała, bo były droższe od wersji z samym Pb o prawie 9tys. co uważam i tak się opłacało, bo 1.6dci był droższy o 13tys. ;-) Jeśli się zdecydujesz na 1.2TCe to go dobrze prześwietl, początkowe roczniki miały jak każdy nowy silnik problemy wieku niemowlęcego, wadliwe napinacze w rozrządzie, niedopracowana mapa wtrysku (szarpanie na 2 i 3 biegu), mapy były aktualizowane, jeśli przegląd był wykonywany w ASO, a napinacze wymieniane gwarancyjnie. Jak piszą nasi koledzy w tym wątku pojawiła się jakaś seria 1.2TCe, która potrafiła konsumować olej, trudno jest jednak dokładnie ocenić skalę tego zjawiska, bo opisy są mocno rozbieżne, a jedna teorii głosi nawet, że winny był fabrycznie zalany olej, co mogło by się potwierdzać. Nie chcę tu przesadnie zachwalać 1.2TCe czy 1.6SCe , osobiście jeżdżę dwoma 1.4TCe po 160KM z LPG i bardzo sobie chwalę, mam je praktycznie od nowości, silniki te mają znakomite opinie, ale są też narzekania oraz różne powikłania, wynikające głównie z wcześniejszej eksploatacji silnika oraz zaniedbań użytkownika lub serwisu. Pozostaje mi na koniec tego małego poematu napisać to co dobrze już chyba wiecie: JAK DBASZ TAK MASZ ;-) Edytowane 31 Maja 2018 przez witman Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lmoska Opublikowano 31 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2018 Dzięki za tak obszerną odpowiedź kusi mnie ten grand scenic 1.2 TCe 130KM bo: lepszy komfort jazdy, większa dynamika silnika, pojemnijeszy, oszczędność ok 15000 zł no ale jeśli faktycznie coś zacznie się dziać to koszty ewentualny napraw silnika 1.2 są spore. Niby samochód serwisowany jeszcze na gwarancji do 04.19 z przebiegiem 65000 km tylko przy tak nowoczesnych konstrukcjach przy nieumiejętnej eksploracji można bardzo szybko zajeździć samochód i skutecznie skrócić jego żywotność. Daci Duster nie ma co porównywać do Grand Scenica III bo to różne klasy samochodów ale zawsze nowy. A czy może miałeś przyjemność jeździć Dacią Duster II z silnikiem 1.6 SCe 115 jeśli tak jakie są twoje wrażenia. Jak z głośnością przy wyższych prędkościach, dynamiką itp. ? Wspomniałeś o instalacji LPG na internecie krążą opinie, że 1,6 sce jest dość kiepskim silnikiem pod LPG bo nie ma regulacji zaworów hydraulicznych, regulacja luzów poprzez wymianę szklanek a co za tym idzie spore koszty. Jak to naprawdę jest z tymi silnikami. Regulamin pkt. 5.13 - Nie cytujemy postu w całości odpowiadając bezpośrednio pod nim - kataryniarz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 1 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2018 (edytowane) Siniki 1.6Sce (H4M), 2.0 (M4R) i 1.4TCe (H4JT) mają głowice z regulacją luzów zaworowych na tgzw. szklankach regulowanych, to bardzo dobry, cichy i bardzo żywotny mechanizm dający mały opór pracy, dający dużo lepszą sprawność silnika spalinowego, lepszą od systemu hydraulicznego, którego przecież też trzeba doglądać i wymieniać płytki (koszty bardzo zbliżone) System szklanek znany jest z aut Japońskich, Nissan, Toyota czy Mitsubishi. Sam nie rozumiem skąd się wzięły te ``moto-strachy na lachy`` o skomplikowanych regulacjach i wysokich cenach. Mam dwóch znajomych, którzy użytkują Dacię Lodgy z 1.6SCe z LPG BRSQ32 jeden z nich jeździ na taksówce i są zadowoleni. Co do wymiany szklanek, to jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś musiał wymieniać szklanki, mój kolega mechanik z zaprzyjaźnionego warsztatu jakieś pół roku temu wyciągał szklanki z 2.0 M4R (przebieg około 240kkm) silnik z trudem uruchamiał się na zimno, szklanki zostały zregenerowane na szlifierce magnetycznej, wymieniano łańcuch rozrządu i wszystko pięknie pracuje. W necie i na portalach motoryzacyjnych można znaleźć wiele wątpliwych informacji pisanych przez niedoinformowanych lub niedouczonych redaktorów motoryzacyjnych, piszących o tym że gaz niszczy silnik, że dany silnik nie nadaje się pod LPG, że TSI i THP to doskonałe silniki, że 2.0T F4RT nie nadaje się pod LPG, bo uszkadza turbinę ;-) itp ... bajki i mity. To dla czego Dacia w salonach sprzedaje 1.6SCe z LPG pytam ? Co do 1.2TCe koszty serwisu, części i napraw nie są duże, nawet ceny z rynku wtórnego wyglądają sympatycznie przykładowo, słupek silnika 1000zł, turbawka 300-500zł, skrzynia biegów 400-600zł ;-) Edytowane 1 Czerwca 2018 przez witman Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin279 Opublikowano 3 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2018 Czytając wczorajsze wydanie Auto Świat byłem pod wrażeniem w jakim świetle została opisana Megane III. Przeważnie wszystko co francuskie było tam do kitu. Niestety nie rozumiem, dlaczego silnik 1,2 TCE został przedstawiony jako jeden z najgorszych silników jakie kiedykolwiek Renault wypuściło na rynek. Zdaję sobie sprawę, że w 1,2 TCE najczęściej z roczników 14-15 zdarzał się problem z nadmiernym zużyciem oleju, ale żeby na 4 strony artykułu 4 razy o tym pisać to już jest delikatna przesada. Sam mam Megane III 2012 rok z silnikiem TCE 115 km i od wymiany do wymiany dolałem może max 300 ml . Poza tym nie ma żadnych problemów. Każdy silnik ma swoje gorsze strony. W 1,6 benzynie występują problemy z KZFZ, w 1,4 TCE występują problemy z uszczelką pod głowicą, ale pan dziennikarz z Auto Świat zrobił tym artykułem drugie TSI Volksvagena. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 3 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2018 (edytowane) Trudno się dziwić, to odpowiedź niemieckiego właściciela Auto Świata na powszechną krytykę silników TSI i ich problemów oraz jego konsumpcji oleju, ja znam wielu użytkowników 1.2TCe, którzy są zadowoleni z tego silnika, flotowe 1.2TCe, mają najechane po 250tys. i wszystko działa jak należny, a wiadomo jak są użytkowane flotowe auta . Od dawna jest już wiadome, że AŚ zachwala niemiecką technikę i zmanipulowane TDI ;-) Edytowane 3 Lipca 2018 przez witman Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 3 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2018 Bo to wszystko zależy kto zamówił ten artykuł i kto za to zapłacił. I wszystko jest jasne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 7 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2018 U mnie już powyżej 30k przebiegu, nie bierze ani kropelki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ABCMegane Opublikowano 7 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2018 To chyba nie możliwe, aby silnik TCe nie brał w ogóle oleju. Możliwe, że benzyna dostaje się do oleju wskutek krótkich tras, w których olej nie zdąża się rozgrzać do odpowiedniej temperatury. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin279 Opublikowano 7 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2018 U mnie od wymiany do wymiany spokojnie wystarcza 5L oleju. 4,6l wchodzi ,a reszta zostaje na ewentualne dolewki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fourier Opublikowano 7 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2018 2 godziny temu, ABCMegane napisał: To chyba nie możliwe, aby silnik TCe nie brał w ogóle oleju. Możliwe, że benzyna dostaje się do oleju wskutek krótkich tras, w których olej nie zdąża się rozgrzać do odpowiedniej temperatury. Nie wiem jak w 1.2 ale w 1.4 praktycznie oleju nie ubywa - po 10 tys km brakuje jakieś 0,1-0,2 l. Jeżeli benzyna dostawałaby się do oleju to powinno być to wyczuwalne przy spuszczaniu oleju. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 7 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2018 2 godziny temu, ABCMegane napisał: To chyba nie możliwe, aby silnik TCe nie brał w ogóle oleju. Możliwe, że benzyna dostaje się do oleju wskutek krótkich tras, w których olej nie zdąża się rozgrzać do odpowiedniej temperatury. Co mam Ci napisać?. Silnik docierałem jak instrukcja każe. Wymieniam olej co 10k. Nie pałuje na zimnym. Nie schodzę poniżej 2k obrotów. Jazda tym silnikiem to nawet frajda, jeździłem mocniejszymi w przeszłości, daje rade. Średnie spalanie 7L z ostatnich 5000. Dla mnie super. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.