makgajwer Opublikowano 27 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2018 (edytowane) U mnie dziś akumulator padł. Już wczoraj zauważyłem, że przy odpalaniu przygasło na chwilę podświetlenie wskaźników. Stoję na zewnątrz i w ciągu tygodnia kręcę 2x20 km dziennie do i z pracy. W weekend zazwyczaj nie jeżdżę. Po podłączeniu kablami z autka żony Megi odpaliła. Podpiąłem ładowarkę procesorową, którą niedawno kupiłem: EverActive ok. godz. 17. Po 3,5 godz. na wyświetlaczu ładowarki napięcie było stałe 13V i akumulator został naładowany bo pasek na wyświetlaczu nie migał. Chociaż w instrukcji piszą, że w pełni naładowany akumulator powinien pokazywać 14,5-14,7 V. Wcześniej w ubiegłym roku ładowałem w listopadzie starym prostownikiem ponad 12 godzin, więc długo akumulator nie wytrzymał. Kolejne dni dadzą odpowiedź jaki jest stan akumulatora po ładowaniu nowszą ładowarką. Jak wspomniałem jeżdżę głównie w mieście więc prawdopodobnie muszę w okresie zimowym doładowywać akumulator. Do jutra w NorAuto promocja na akumulatory. Dziś pytałem o koszt zakupu+wymiany w ASO i NorAuto: 1. ASO: Varta 50 Ah, 470 A koszt ok. 450+wymiana ok. 150 zł. =600 zł 2. NorAuto: Varta C6 Silver 52Ah, 520A: 299-10%=269,10+wymiana ok. 45 zł=314,10 zł Edytowane 27 Lutego 2018 przez makgajwer Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deku Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 Trochę sobie liczą za wymianę.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 (edytowane) Mnie w Krakowie, w Norauto, policzyli 40 zł za wymianę, a kupiłem akumulator sygnowany logiem Norauto, ale rzekomo produkowany dla nich przez Vartę. Tyle, że mój - 70 Ah - kosztował 389,99 zł. Sprawa świeża, bo sprzed 1,5 tygodnia; akumulator padł w Megane II 1.5 dCi z 2008 (oryginalny). A dla porównania Varta Silver o tych samych parametrach kosztowała 450 zł. Edytowane 28 Lutego 2018 przez konwil Suplement Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mariuszekf Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 Zastanawia mnie dlaczego płacić za wymianę, przecież to banalnie proste 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
makgajwer Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 4 godziny temu, deku napisał: Trochę sobie liczą za wymianę.... W ASO Renault gdzie serwisuję godzina pacy ok. 300. Pan pocieszył mnie, że i tak tanio bo w Audi, gdzie wcześniej pracował liczą 750-800 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 (edytowane) @makgajwer bez jaj... W styczniu '18, w Krakowie kwota brutto za jedną RG w ASO Renault to 190,00 PLN. Parę lat wcześniej jeździłem do innego ASO, również w Krakowie, było trochę taniej, ale generalnie ten rząd wielkości. Za taki serwis jak mój ze stycznia wyszłoby nie 399 a 630 zł, a w AUDI - 1680 - nie wierzę... PS: jak widziałem, a stałem dosyć blisko, w jaki sposób gościu z Norauto męczy się ze ściąganiem klemy minusowej ze starego akumulatora (wtopiła się w trzpień), z miłą chęcią zapłaciłem te 40 zł Edytowane 28 Lutego 2018 przez konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
makgajwer Opublikowano 28 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2018 @konwil nie zapominaj, ze tu jest Warszawka, gdzie wszystko jest droższe, a zwłaszcza usługi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 5 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2018 Dnia 13.02.2018 o 20:09, mrarek napisał: Dla własnego spokoju założyłem w kabinie voltomierz, który cały czas pokazuje napięcie akumulatora, także podczas ładowania podczas jazdy. Mam przeto obraz kiedy alternator w pełni ładuje akumulator a kiedy tylko doładowuje. Czy taki gadżet wpinany w gniazdo zapalniczki też załatwia sprawę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 5 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2018 Niestety nie. Napięcie w gniazdu zapalniczki jest już po kilku "przejściach": złączki, bezpieczniki. Zawsze może być spadek o kilka dziesiątek V 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 5 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2018 Ok, dzięki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 5 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2018 (edytowane) 2 godziny temu, pbet napisał: Czy taki gadżet wpinany w gniazdo zapalniczki też załatwia sprawę? Możesz ten gadżet podpiąć pod zasilanie UCH - jest w kabinie, ale musi być wyłącznik do niego. W gnieździe zapalniczki pokazuje napięcie obniżone min o 0,3V Edytowane 5 Marca 2018 przez jabrze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 18 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2019 Mam pytanie do szanownego grona. W związku z komunikatem "Ładowanie akumulatora", który ostatnio dwa razy miałem przyjemność zobaczyć na zegarach oraz komunikacie z Clipa w stylu "niskie napięcie na akumulatorze, naładuj przed następną diagnostyką" wyjąłem dziś aku do ładowania. Podczas czuwania mój prostownik pokazywał napięcie na akumulatorze 12,5V. W chwili włączenia programu ładowania o godz. 13.10 była połowa skali na prostowniki, a o 14 po zawodach, pełna skala i tryb podtrzymywania. Nie za szybko? Czy coś jednak nie tak? Uprzedając pytanie, problemów z rozruchem nie mam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mariuszekf Opublikowano 18 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2019 (edytowane) Ja mam tak samo, po tym komunikacie ładowanie prostownikiem ok 2 godziny i naładowany. Edytowane 18 Stycznia 2019 przez mariuszekf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Papf Opublikowano 18 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2019 Może zacznijmy rozróżniać "prostownik" a "ładowarka" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 18 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2019 29 minut temu, mariuszekf napisał: Ja mam tak samo, po tym komunikacie ładowanie prostownikiem ok 2 godziny i naładowany. U mnie 40 minut. 14 minut temu, Papf napisał: Może zacznijmy rozróżniać "prostownik" a "ładowarka" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.