decadent Opublikowano 21 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2019 (edytowane) No właśnie.... Chyba wrócę do japońców i nigdy więcej ropniaka.... Zapowiedziałem w ASO już na wstępie, że nie chcę wywalać kasy w błotu zbyt dużo, więc sprawdzili mi wszystko co wiąże się z elektryką, w tym jeszcze raz świece przekaźniki, itp. itd. Żadnych usterek. Świece widocznie są typu krótkiego grzania. Odpuściłem na razie dalsze grzebanie, dostałem wskazówki co dalej. ASO proponuje wymontować listwę wtryskową i dać do badania, ale nie na zwykłą próbę przelewową, tylko do jakiejś specjalistycznej firmy. Jeżeli wyeliminuję wtryski, to sprawdzanie kompresji... Tak powiedzieli. Zamierzam najpierw wlać do baku środek na przeczyszczanie wtrysków. Później wymienię filtr paliwa na lepszy. Jak te dwie rzeczy nie pomogą to chyba odpuszczę.... Jutro odbiorę megankę to zrobię dalsze testy z wielokrotnym grzaniem świec.... Zastanawiam się jak się mają wtryski do kiepskiego odpalania tylko na mrozie Edytowane 21 Stycznia 2019 przez decadent Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fantasta Opublikowano 21 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2019 (edytowane) Mówiłem, od razu 79zl na kompresję. Szkoda zachodu. Jak diesel ciężko odpala przy -1 to jest na śmietnik. Mój stary mondeo bez żadnej sprawnej świecy odpalal do -15. Dopiero jak wtedy zaczął mieć problem to zobaczyłem na świece. Tu jest CR, bez żadnych świec powinien od pierwszego kopa ruszyć. Jakby wtryski byly słabe to wyszło by próbie przelewowej oraz na korektach. Po drugie podczas jazdy na wyższych obrotach by nie dał rady. Edytowane 21 Stycznia 2019 przez Fantasta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barbara1992 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 (edytowane) Co do środka do czyszczenia wtrysków to używałem... Odpaliłem go bezpośrednio na tym specyfiku z Liqui Moly Diesel Spurlung i nie zmieniło to zupełnie nic. Oprócz tego co pisałem wcześniej przypomniało mi się, że podmieniałem też przepływomierz - zero zmian. Zastanawiam się jeszcze nad czujnikiem wałka rozrządu i wału, ale gdyby to był powód to pewnie dawał by jakieś oznaki w komputerze. Kolego decadent - Masz może filmik z porannego odpalania? Ciekawy jestem jak to u Ciebie wygląda. Też postaram się coś nagrać. Edytowane 22 Stycznia 2019 przez barbara1992 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
decadent Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 Przy 100 tys. przebiegu i przy jedynym problemie z rozruchem tylko na mrozie to wydaje mi się że nie kompresja, bez jaj...a próby przelewowej nie robiłem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fantasta Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 Nie no spoko. Też tak mówiłem. Jak umawiałem się na pomiar kompresji to w ASO wręcz nie chcieli mi zrobić bo po co, skoro kilkuletnie auto, 90tys przebiegu itd. Potem się okazało, że kompresja na poziomie silnika benzynowego. Spece nawet sprawdzili wszystkie przebiegi w modułach poduszek, ABS, ESP itd no stwierdzili ze nie możliwe i licznik pewnie kręcony. Teraz wydasz jeszcze trochę kasy, przyjdzie wiosna, i latem albo go sprzedaż albo napiszesz ponownie w grudniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 15 godzin temu, Fantasta napisał: Tu jest CR, bez żadnych świec powinien od pierwszego kopa ruszyć. 1/ W silnikach 1,5 dci ; - typu k9k 722,728 ( 82 KM ; 101 KM ) - stopień sprężania około 18:1 i one palą bez większych problemów , - typu k9k 732, 836 (106 KM ;110 KM ) - stopień sprężania mają 15 :1 i bez pomocy sprawnych świec mają problemy z rozruchem w niskich temperaturach, 2/ Ryzykowna jest eksploatacja auta z filtrem cząstek stałych i niesprawnymi świecami żarowymi ; - nie tylko filtr napełni się szybciej poprzez większą emisję sadzy, ale także nie wypali się skutecznie lub w ogóle, - duża emisja sadzy i związków azotu następuje podczas rozruchu silnika i jego pracy w niskich temperaturach, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 12 minut temu, Andrzej-2010 napisał: Ryzykowna jest eksploatacja auta z filtrem cząstek stałych i niesprawnymi świecami żarowymi ; - nie tylko filtr napełni się szybciej poprzez większą emisję sadzy, ale także nie wypali się skutecznie lub w ogóle Co mają świece do procesu wypalania filtra w 1,5 dci? Kompletnie nic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 Dnia 22.01.2019 o 15:09, aniewa napisał: Po co mnie przedrzeźniasz Spróbuj pojeździć bez sprawnych świec, to się dowiesz, Podobnie, nie zbyt korzystne dla trwałości fap-a są jazdy na krótkich dystansach i częstych rozruchach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 1 godzinę temu, Andrzej-2010 napisał: ale także nie wypali się skutecznie lub w ogóle, W wielu postach sugerujesz, że świece biorą udział w procesie wypalania filtra. I to chciałem sprostować by nie wprowadzać w błąd takimi opisami. A to, że pozwalają na szybsze osiągnięcie prawidłowych warunków spalania to praktycznie każdy wie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
decadent Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 Ale ja nie mam FAP'a, za to mam silnik k9k 106 lub 110 KM, a więc ten o mniejszym stopniu sprężania...zatem sprawność świec ma znaczenie... 7 godzin temu, Fantasta napisał: Nie no spoko. Też tak mówiłem. Jak umawiałem się na pomiar kompresji to w ASO wręcz nie chcieli mi zrobić bo po co, skoro kilkuletnie auto, 90tys przebiegu itd. Potem się okazało, że kompresja na poziomie silnika benzynowego. Spece nawet sprawdzili wszystkie przebiegi w modułach poduszek, ABS, ESP itd no stwierdzili ze nie możliwe i licznik pewnie kręcony. Teraz wydasz jeszcze trochę kasy, przyjdzie wiosna, i latem albo go sprzedaż albo napiszesz ponownie w grudniu. Czy objawami zbyt niskiej kompresji był tylko i wyłącznie zimny rozruch ??? Trudno mi w to uwierzyć, że nie było innych niedomagań. Moje auto boli tylko i wyłącznie ten rozruch poniżej 0 stopni C. No i jeszcze padł mi czujnik biegu wstecznego, przy okazji może być zamiennik, czy musi być oryginał ? Te objawy poszarpywania to zauważyłem 3 razy na przestrzeni roku, przy jeździe na zbyt niskich obrotach pod górkę.... wystarczającym powodem do tego byłoby gorsze paliwo... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fantasta Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 Oprócz utrudnionego rozruchu jedyne co dało się zauważyć był znikający olej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
animisiewaz Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 Nie wiem, jak u kolegi @decadent, ale u mnie oleju ubywa raczej mało (dolewam max. 0,5 litra między wymianami) i ciężko mi uwierzyć w problem z kompresją przy przebiegach poniżej 200kkm. Występowanie problemu jest dla mnie zbyt skokowe, jak na jakiś stały problem. (przy +3 jest ok, przy -1, -2 już kicha). Dzisiaj wymieniłem filtr paliwa (założyłem Mahle, kupiony w oemowym pudełku renault). Wylałem zawartość starego i w środku było czyste paliwo. Żadnych syfów, farfocli ani wytrąceń, które spodziewałem się znaleźć w filtrze przy minusowych temperaturach. Co do płukanek do wtrysków, dolewałem Liqui Moly 2666 do paliwa, zmian nie stwierdziłem. Zastanawiam się nad podaniem tego środka bezpośrednio do pompy i odpalenia silnika tylko na płukance, może wtedy będzie jakiś skutek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
decadent Opublikowano 22 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2019 (edytowane) Nie ubywa mi oleju wcale... Nigdy nie dolałem między wymianami, tak samo jak w starej maździe.........proszę mechaników przy wymianie, żeby nie lali pod korek , tylko do połowy miedzy min i max, bo już nieraz nalali mi za dużo, wyciągałem strzykawką. Wlałem stp... Edytowane 22 Stycznia 2019 przez decadent Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 24 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2019 Dnia 11.01.2019 o 20:05, animisiewaz napisał: FAP wypala się normalnie. Co ile km wypala się ? Jaki rodzaj jazdy przeważa? miasto i krótkie odcinki < 50 km? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
animisiewaz Opublikowano 26 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2019 Dzisiaj z rana zrobiłem płukanie wtrysków Liqui Moly 2666. Odpiąłem przewód zasilający pompę i powrót (szybkozłączki) i nałożyłem na nie wężyki (kupiłem zbrojone wężyki fi6 wewn. i po podgrzaniu ładnie weszły na kroćce). Na zasilaniu dałem filterek (Mahle KL13),żeby nie pogorszyć sytuacji i nie zabrudzić pompy i wtryskiwaczy. Przed odpaleniem silnika zalałem filterek i wężyk zasilający płynem. Silnik na butelce płynu chodził jakieś pół godziny, co jakiś czas przytrzymywałem go trochę na wyższych obrotach .Wyłączyłem go, jak widziałem że już jest mało płynu i pompa może się zaraz zapowietrzyć. Czy silnik chodził po płukaniu inaczej? Chyba nie, większej różnicy nie zaobserwowałem. Jak się zachowa jutro rano? Zobaczymy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.