Komarek Opublikowano 24 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2019 Octavia przy mocnym przyspieszaniu ściąga w jedną stronę. A serwis rozkłada ręce. To jest jazda Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lol19pl Opublikowano 24 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2019 11 godzin temu, tokon4 napisał: Niestety dzisiejsza motoryzacja to nie to co kiedyś, gdzie samochody robiły po 400-500 tys.km. Samochody obecnie są lepsze technicznie niż 20 lat temu, tylko w Polsce się utarło, że 10 letnie auto powinno mieć 150 tysięcy kilometrów przebiegu, a klient nasz pan, i potem płacz, bo ktoś kupi auto za cenę połowy rynkowej, oczywiście sprowadzany, i potem hur dur, bo się zepsuł przed 200 tysiącami... Wystarczy popatrzeć raz na jakiś czas na portale ogłoszeniowe, gdzie trafiają się auta po taxi, z nalotem blisko miliona w 4 lata z oryginalnym zawieszeniem i silnik nówka sztuka pomimo tego, że olej wymieniany co 30kkm. W mojej rodzinie jest kilkanaście aut trzymanych od nowości, i to auta po 2005 roku są tymi niezawodnymi, a auta z lat 90 i wczesnych 2000 tylko się skończyła gwarancja i ciągle coś do roboty, ale 15 lat temu to było normalne, że się auto zepsuło i nikt nie robił z tego cudów, ile to ludzie spędzali pod blokami, w garażach, u mechaników, ale to było dla nich normalne i nikt na to nie zwracał uwagi. Już nie mówiąc jak moja babcia wspomina lata 80-90 "nie można było pojechać dalej jak 200km, żeby się coś nie zepsuło w samochodzie, nie to co teraz, że się tylko jeździ i wymienia olej". Jak ktoś mi mówi, że moja "kosiarka" nie przejedzie 100 tysięcy bo to przecież ma pojemność mniejszą niż karton mleka, to mi się śmiać chce, bo wiem, jak handlowcy jeżdżą po 160 biednymi 1.0tsi w jakimś citigo, w 3 lata nabiją blisko 500 tysięcy i to nadal jeździ i ma się dobrze. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pablo7777 Opublikowano 25 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2019 (edytowane) Czekam na zdjęcia dotyczące korozji Kolego Meca. Doczekam się? A tak na marginesie nie jest to idealny samochód. Ale go nie demonizujmy. Ja bym go o......ił czyli sprzedał i tyle.... gdyby mnie irytował. Albo zrobił z tą „muką” inne cuda.;) Przekazuje info Koleżeństwu, że pomimo dużych ulew nie przecieka żadne z drzwi. Mimo to klapa jak jest mokra to mnie drażni przy otwieraniu...no i jest wiotka;) Ale chociaż nie koroduje. Edytowane 25 Maja 2019 przez Pablo7777 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Meca Opublikowano 25 Maja 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2019 (edytowane) @Pablo7777 Oczywiście proszę fotki. Nie jest to obicie od kamyka bo pod palcem jest gładkie, coś dzieje się pod warstwą bezbarwnego lakieru. Auto ma 10 miesięcy użytkowania. To jest żenada a nie samochód. Zdjęcia są odwrócone tak jakby samochód stał pionowo przodem do góry, więc proszę sobie smartfon albo głowę przekręcić. Edytowane 25 Maja 2019 przez Meca Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pablo7777 Opublikowano 25 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2019 Dzięki wielkie za przesłanie foto. Też bym [cenzura]. Mam uczulenie na korozje, chyba jak każdy. Muszę Ci powiedzieć, że jak na razie u mnie auto dobrze się sprawuje. Powtórzę po raz kolejny drażni mnie głównie klapa. Atakowałeś serwis ws. korozji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafa85 Opublikowano 25 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2019 16 godzin temu, Meca napisał: @rafa85 Mam nadzieję że „ogarnąć” to nie masz na myśli usunąć post kub użytkownika który pisze rzeczy obnażające brak jakość Megane lV Wiesz czyją matką jest nadzieja? @Komarek dobrze ci doradził, załóż jeden temat, skup się na tym, aby w nim uskuteczniać swoje wynaturzenia, przynajmniej będzie wiadomo który temat omijać, bo póki co spotkać można twoje jęczenie w praktycznie każdym temacie o MIV, aż strach lodówkę otworzyć. Nie wspominając już o tym, że zakładasz nowe wątki, które w większości istnieją już na forum i robisz tym sposobem burdel i już z tego powodu powinieneś stąd polecieć. Czytam forum, żeby dowiedzieć się czegoś interesującego i merytorycznego, tymczasem od kilku dni jest ono zalewane żółcią frustrata, któremu owszem, trafił się wadliwy egzemplarz, ale który jednocześnie ma skłonności masochistyczne i nie pozbędzie się problemu, bo "w sumie to jest ładny", tylko znajduje dziwną satysfakcję w uzewnętrznianiu się publicznie. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mario111 Opublikowano 25 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2019 Jeżdze dużo po Polsce ale jeszcze meganki IV na lawecie nie widziałem chyba że nówki na lorach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Meca Opublikowano 25 Maja 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2019 (edytowane) @Pablo7777 Robiąc fotkę, zauważyłem rudą kropkę również na drzwiach, jest mniejsza niż na błotniku, aparat nie łapie na niej ostrości, bo jest malutka. Ma czarnym kolorze nic się nie ukryje. W sprawie korozji jeszcze nie kontaktowałem się z serwisem. Zgłosze to ale chyba nie będę tego oddawał do zrobienia, za rok auto oddaje do salonu, niech wtedy komuś na sprzedaż ten samochód dobrze przygotują, nie mam czasu zajmować się złomem. Musze przecieki zrobić w aso, jako najważniejszy punkt, bo mi się leje do środka. Edytowane 25 Maja 2019 przez Meca Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawlik2 Opublikowano 25 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2019 Moja była na lawecie ponieważ po wymianie wysprzeglika po dojechaniu do domu na drugi dzień wpadnal pedał sprzęgła winą była pompka według mnie nie jest to wina samego samochodu tylko złe wykonane naprawy. W poniedziałek jestem umówiony na wymianę sprzęgła bo zgrzypi ale tak ogólnie jestem zadowolony z tego samochodu jak wyjdzie kolejna generacja to kto wie też pewnie kupię. Ogólnie renault ma ładną stylistykę i są w miarę wygodne w porównaniu np do astry bez urazy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
makintosz Opublikowano 26 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2019 Witam, Tak czytam wszystkie opinie na temat MIV, i nie wiem czy mam ten sam samochód, mam nalatane 80 kkm i nadal jestem zadowolony z tego samochodu, zakup był podyktowany oczywiście wyglądem i silnikiem oraz opiniami użytkowników z firmy gdzie pracuje, rekordzista nalatał 260 000 km (nie oszczędzał jej zbytnio) i jedynie serwis opierał się na wymianie klocków, olejów, łączników i niedługo amory do wymiany. Nic nie skrzypi, nie puka - samochód z początków produkcji 2015 rok, wersja podstawowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
satisati Opublikowano 26 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2019 Kurcze u mnie usterek jak na razie ZERO nie miałem tak bezawaryjnego auta jak do tej pory.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin33892 Opublikowano 26 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2019 Ja sprzedałem i od tamtej pory banan mi nie schodzi z twarzy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ganire Opublikowano 27 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2019 Czy nie ulegamy jakiejś zbiorowej panice ? Srednia sprzedaż Megane IV to około 5 tys sztuk rocznie, czyli od 2016 roku sprzedało się ich w Polsce prawie 20 tys. W każdej grupie aut czy to Volkswagen, czy Citroen, czy Fiat statystycznie istenieje grupa aut, które od początku cierpią na poważne usterki. Przyjmijmy ze choćby 1 % miało rażące fabryczne wady to w przypadku opisywanej Meganki daje aż 200 wadliwych aut. Wiadomo też, że najbardziej zawiedzione są osoby, które trafiły na ten 1% aut które nie nadają się właściwie do użytku. No i w sumie nie ma się co dziwić, że sporo jest takich postów, które mówią że MIV to produkt nieudany, wadliwy, felerny - po prostu osoby rozczarowane częściej niż ci , którzy trafili na dobry egzemplarz piszą i narzekają. Jednak to niezadowolenie spływa na wszystkich i może nam się udzielić taka zbiorowa podejrzliwość dotycząca tego modelu. Zaczynamy baczniej obserwować czy coś nie trzeszczy, nie skrzypi, nasłuchiwać czy nie stuka, puka, co chwilę sprawdzać stan oleju, spasowanie maski, bagażnika, itp. Być może wielu z nas nie zwróciłoby uwagi na pewne detale, gdybyśmy o nich nie wyczytali np na tym czy innym forum. No i ważna jest też uwaga, że dzisiaj nie ma aut doskonałych, wystarczy sie zalogowac na inne portale dotyczące Opla, Seata, Skody, itd. Również sporo tam niezadowolonych głosów, które opisują podobne wady i usterki w tamtych modelach. Myślę że MIV mieści się w jakimś statystycznym procencie wadliwości, na podobnym poziomie jak konkurencja. Jeśli jest inaczej to za jakiś czas wyjdzie to w raportach TUV, Dekra czy innych raportavh o wadliwości. A oto raport TUV 2019 - owszem jest DACIA i CLio ale mimo wszystko to trochę inna półka niż MIV. Zatem MIV to na pewno nie jest kandydat do królowej lawet, przynajmniej na tę chwilę. RAPORT TUV 2019 10 najbardziej awaryjnych aut w wieku 2-3 lat Miejsce Marka i model Średni przebieg w km Poważne usterki (proc.) 1 Dacia Logan 53 000 14,6 2 Renault Clio 36 000 13,0 3 Fiat Punto 33 000 12,1 4 KIA Sportage 42 000 11,7 5 Ford KA 31 000 11,7 6 Fiat 500 26 000 11,3 7 Dacia Sandero 36 000 11,0 8 Dacia Lodgy/ Dokker 41 000 10,7 9 Volkswagen Sharan 65 000 10,5 10 Dacia Duster 46 000 10,5 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 27 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2019 Należy też mieć na uwadze, że na forum zagląda też niewielki odsetek posiadaczy M4 i są to przeważnie tylko właściciele aut mających jakieś problemy z autem. Tak było z każdą generacją Megane. Kiedy kupiłem na początku w 2003 roku Megane 2, czytając fora, złapałem się za głowę, kuźwa co ja kupiłem... Jeździło jako drugie auto w domu, osiem lat ponad 200 tyś km bez problemu, z przeglądami w ASO co 30 tyś kilometrów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Meca Opublikowano 27 Maja 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2019 Rozumie że ja jestem tym najbardziej niezadowolonym, ale to dlatego że posiadałem sporo nowych samochodów i wady pojawiały się sporadycznie, w MlV jest natłok wad, wada goni wadę niestety. Mimo to wcale tak naprawde nie byłem tym bardzo zmartwiony początkowo, w zasadzie te wady można usunąć pod warunkiem rzetelnego ASO które ciś więcej robi niż tylko mówi TTTM. Czar prysł jak w 10 miesięcznym aucie zobaczyłem korozje nadwozia, to dyskwalifikuje odrazu, wówczas bardziej krytycznie patrzę na resztę usterek. Naprawa korozji to inwazyjna naprawa, jak wiecie blotnik tył jest elementen niewymienialnym, czyli jak skoroduje, trzeba wyciąć i wspawać nową blachę, mnie takie naprawy nie interesują. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.