lubowitz78 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 1 minutę temu, goku napisał: Nie interesują mnie inne rynki. Rozmawiamy o naszym, bo na naszym jest ona również oferowana. Sytuacja wygląda tak, że oferta na GC jest niestety mocno wykastrowana. Niewiele wersji wyposażeniowych i silnikowych, 6-biegowy automat (gdy w hatchbacku i kombi są 7-biegowe), itp. itd. Jeśli to miał być argument za dobrym trzymaniem ceny przez Renówki, to chyba słabo wyszło. Auto klasy D, na wypasie, z panoramą, które po 6 latach można wyrwać za 27 tysięcy. To już mój Seat po 4-5 latach był lepiej wyceniany I żeby nie było... Mi na przykład szybki spadek wartości aż tak nie przeszkadza, bo nie zmieniam samochodów co 4 lata. Miałem tu na myśli spadek ceny w moim wypadku przez 4 lata użytkowania przeze mnie.Poza tym-Tobie nie przeszkadza spadek bo będziesz jeździł i jeździł tym autem pewnie ho ho. U mnie po 4 latach było by to czysto nie ekonomiczne i tyle. Chyba,że ktoś ma tyle kasy i go to sadzi i grzeje a znam takich ludzi. Mi by było po prostu szkoda. Dlatego też-jedni lubią ci....ki ,drudzy lubią grzybki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
goku Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) 14 minut temu, lubowitz78 napisał: Miałem tu na myśli spadek ceny w moim wypadku przez 4 lata użytkowania przeze mnie. @Bartolini82 dobrze napisał. Porównywanie spadku wartości aut używanych nie ma sensu. W dalszych latach niezależnie od producenta będzie on niewielki (z drobnymi wyjątkami). Dlatego niewielki spadek wartości 6-letniej Laguny przez kolejne 4 lata użytkowania to żaden wyczyn. Spadek jej wartości do poziomu poniżej 30 tysięcy (czyli równowartości 3-letniego, średnio wyposażonego Polo) w zaledwie 5-6 lat to dramat (zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, z jakiego pułapu startowała - to nie był żaden golas tylko niemal full opcja). Gdybym szukał samochodu tylko na 4 lata, to na pewno nie rozglądałbym się za zakupem nowej Renówki. Edytowane 6 Listopada 2018 przez goku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomekrus Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 Wg mnie Renault należy do marek tracących najwięcej na wartości. W tym momencie ciężko mi wręcz podać przykład marki w której utrata wartości byłaby większa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pum4 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) Up proszę podaj konretne liczby bo już przytaczałem konkretne wyliczenia, że są to bujdy z palca wyjęte. Klepiecie te pseudofakty w kółko, no ludzie ile można... Na litość nie można napisać wg mnie Renault traci na wartości najwięcej... To nie jest kwestia opini tylko Matematyki - albo traci albo cholera jasna nie traci. Wg mnie to może być warte zakupu albo ładne etc. Edytowane 6 Listopada 2018 przez Pum4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LTar Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 31 minut temu, goku napisał: Nie interesują mnie inne rynki. Rozmawiamy o naszym, bo na naszym jest ona również oferowana. A u nas sytuacja wygląda tak, że oferta na GC jest niestety mocno wykastrowana. Niewiele wersji wyposażeniowych i silnikowych, 6-biegowy automat (gdy w hatchbacku i kombi są 7-biegowe), itp. itd. Jeśli to miał być argument za dobrym trzymaniem ceny przez Renówki, to chyba słabo wyszło. Auto klasy D, na wypasie, z panoramą, które po 6 latach można wyrwać za 27 tysięcy. To już mój Seat po 4-5 latach był lepiej wyceniany I żeby nie było... Mi na przykład szybki spadek wartości aż tak nie przeszkadza, bo nie zmieniam samochodów co 4 lata. Dziwne u mnie jest 7 biegowy automat i wersja wyposażenia intenst plus pakiety. Sporo dodatków jest dostępnych. W wersja na biedniejsze rynki w tym nasz nie ma mocnych wersji silnikowych bo przecież za te pieniądze kupisz już talismana. Dla przykładu jak masz kupisz GC za 120 000 z 1.6 - 205 km to za 120 000 zł kupisz już talismana z tym silnikiem. To byłby kanibalizm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomekrus Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) 12 minut temu, Pum4 napisał: Na litość nie można napisać wg mnie Renault traci na wartości najwięcej... To nie jest kwestia opini tylko Matematyki - albo traci albo cholera jasna nie traci. Wg mnie to może być warte zakupu albo ładne etc. A niby dlaczego nie można? A ja napisałem. I co mi zrobisz? Nie rozumiesz faktu wyrażania przez kogoś opinii? Myślę że w tym wątku już wystarczająco dużo jest wszystkowiedzących użytkowników którzy za pewnik uznają co tylko do głowy im przyjdzie napisać. A to że się ze mną nie zgadzasz to już zupełnie inny problem, Twój problem... Ale już jak chcesz przykład to Ci podam - na swoim przykładzie - zakupiony w lutym 2016 MIII Grandtour dci - za 63,5 tys PLN, jest obecnie wart ile? 37-40 tys PLN? Utrata wartości ok 40% w niecałe trzy lata. Rozumiem że to stary model, schodzący itp itd ale to odzwierciedlone już było w rabacie od ceny katalogowej wynoszącym.... 19 tys PLN Edytowane 6 Listopada 2018 przez tomekrus Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pum4 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) https://www.otomoto.pl/osobowe/renault/megane/od-2016/?search[filter_float_year%3Ato]=2016&search[filter_enum_fuel_type]=diesel&search[new_used]=on Ale możesz sprzedać swój krajowy serwisowany w ASO egzemplarz za 37k PLN żeby udowodnić że masz racje... Ja nie mam z tym żadnego problemu, że nie wiesz ile jest warte Twoje auto. Nawet to, że nie wiesz a się wypowiesz nie sprawia mi problemu. Edytowane 6 Listopada 2018 przez Pum4 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bartolini82 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) 23 minuty temu, Pitrek napisał: wolę mieć fajny samochód a nie Toyotę która nie jedzie i ryczy przy 130 kmh jak maluch. My Polacy mocno wierzymy w VAG i Japończyków - takie są fakty. A rankingi awaryjności robią przeważnie instytucje niemieckie Artykuł To prawda. Ja miałem na 2 dni jako zastępcze auto (wymiana przedniej szyby w moim C5) Avensisa. 150KM benzyna w automacie. Autko z zewnątrz, nawet fajne. Dramat zaczynał się jak trzeba tym było jechać :P Wycie niemiłosierne, do tego MUŁ. Jak oddawałem, mimo, że to była praktycznie nóweczka, to się cieszyłem, że przesiadam się do swojej C5. Ta przygoda z Toyotą spowodowała, że ich aut nawet nie biorę pod uwagę przy szukaniu kolejnego. Całe szczęście, że trochę przystopowali z tymi reklamami, bo to już było nie do zniesienia. Znalazłem link do artykułu, o którym wcześniej wspominałem. Nie jest dobrze, Megane po 3 latach traci aż...42.4% wartości !!! dla benzyniaka i prawie 47% dla diesla :/ http://www.auto-swiat.pl/jak-sprzedac-i-kupic-auto/jak-auta-traca-na-wartosci-czyli-kiedy-tracisz-najwiecej-a-kiedy-mozesz-zyskac/m6zkde http://www.auto-swiat.pl/jak-sprzedac-i-kupic-auto/jak-auta-traca-na-wartosci-czyli-kiedy-tracisz-najwiecej-a-kiedy-mozesz-zyskac/m6zkde Ale z drugiej strony, to takie trochę pierdzielenie. Bo różnice wcale nie są aż tak znaczące między różnymi producentami. To po prostu pokazuje ogólnie, jak faktycznie dostaje się po kieszeni kupując nowe auto :( Edytowane 6 Listopada 2018 przez Bartolini82 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
goku Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 27 minut temu, LTar napisał: Dziwne u mnie jest 7 biegowy automat i wersja wyposażenia intenst plus pakiety. Najpierw bawiłeś się w geografa, a teraz w historyka. Jak nie analizujesz innych rynków, to opisujesz sytuację sprzed kilku miesięcy (kiedy kupowałeś samochód). Co to ma do rzeczy? Obecnie sytuacja na Polskim rynku wygląda tak, że w HB i kombi masz 7-biegowy automat, w GC tylko 6-biegowy. W HB i kombi masz 140 i 160-konne silniki, w GC tylko ten pierwszy. Choćbyś nie wiem jak się starał, to nie zaprzeczysz faktom. Obecna oferta na Polskim rynku na wersję GC jest wykastrowana względem pozostałych wersji nadwoziowych. 34 minuty temu, LTar napisał: W wersja na biedniejsze rynki w tym nasz nie ma mocnych wersji silnikowych bo przecież za te pieniądze kupisz już talismana. Dla przykładu jak masz kupisz GC za 120 000 z 1.6 - 205 km to za 120 000 zł kupisz już talismana z tym silnikiem. To byłby kanibalizm Nie popadaj ze skrajności w skrajność. Najtańszy, nowy Talisman kosztuje cennikowo 117 900 (wersja zimowa, która jest dostępna tylko tymczasowa). Normalne wersje startują od 130 tysięcy. Tymczasem taką Megankę w HB z silnikiem 1.6 160KM można skonfigurować spokojnie za 90 tysięcy. Dodaj do tego 4 tysięcy dopłaty do GC (tyle wynosi dopłata do kombi, do GC pewnie jest podobna) i poniżej 95 tysięcy można by kupić nieźle wyposażonego sedana z wystarczająco dynamicznym silnikiem. "Można by", gdyby Renault nie traktowało tej wersji po macoszemu i oferowało w niej identyczne możliwości konfiguracji, jak dla wersji HB i kombi. Owszem, Talisman za 130 tysięcy byłby mocniejszy, ale nie każdego stać na dopłatę 35 tysięcy. Na pewno nie jest tak jak twierdzisz, że "za mocniejszą Megane mógłbym kupić już Talismana". Różnica w cenie jest spora, a przez politykę Renault klient chcący sedana ma obecnie wybór między "wykastrowanym" GC albo horrendalną dopłatą do Talismana. 40 minut temu, Pitrek napisał: Szczęśliwie, ja planuję jeździć tym autem 8-10 lat, podobnie jak swoim Hyundaiem. W tak długim okresie różnice w tempie utraty wartości i tak się zatrą. Przez pierwsze lata Megane będzie traciło na wartości szybciej, ale później ceny mniej więcej się zrównają (nawet przy bogatszych wersjach). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 16 minut temu, Pum4 napisał: https://www.otomoto.pl/osobowe/renault/megane/od-2016/?search[filter_float_year%3Ato]=2016&search[filter_enum_fuel_type]=diesel&search[new_used]=on Ale możesz sprzedać swój krajowy serwisowany w ASO egzemplarz za 37k PLN żeby udowodnić że masz racje... Ja nie mam z tym żadnego problemu, że nie wiesz ile jest warte Twoje auto. Nawet to, że nie wiesz a się wypowiesz nie sprawia mi problemu. https://www.otomoto.pl/oferta/renault-megane-1-5-diesel-110-km-6-biegow-salon-polska-ksiazka-serwisowa-jak-nowy-ID6AhaTC.html#a15d24436e krajowy, serwisowany, bez uszkodzeń za 39,900 więc jak umiesz kupować to za 38500 jest Twój. I tylko 15,000 km przebiegu. Fakt Renault dobrze trzymają cenę - ale chyba tylko mityczne 1.6 16V I nie odbieraj tego proszę jako atak, sam kupiłem MegIII żonie bo jej się po prostu białe Bose od razu spodobało w środku i na zewnątrz. Ja chciałem Golfa i w tym budżecie spokojnie kupiłbym highline który na pewno lepiej trzymałby cenę. No ale szczęśliwa żona to skarb, a i na samochód też nie narzekam - działa i nadal cieszy oko - w moim miasteczku jest tylko jeden taki w tej wersji i kolorze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pum4 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 Auto z komisu... przepraszam ale to nie jest przykład reprezentatywny. Tak swoją drogą to pierwszy właściciel żadko daje auto do komisu bo takie auto schodzi odrazu... Ogłoszenie w Polskim komisie jest tak wiarygodne jak partia kiedy mówi, że obniży podatki... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 mi się zdarzyło tak zostawić auto bo komis sprzedał za mnie auto drożej niż chciał dać diler - a na ogłaszanie samemu nie mam czasu. Ale widzę że jesteś z grupy osób dla których ich własna prawda jest najprawdziwsza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pum4 Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 (edytowane) Poprostu nie wierze w okazje z komisu... Szok Uważam za nieprawdziwą teze, że Renault traci znacznie więcej w stosunku do innych marek tej klasy. Szczególnie, że założyciel tematu chce użytkować auto 7 lat. Tak VW pewnie lepiej trzyma wartość. Edytowane 6 Listopada 2018 przez Pum4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
goku Opublikowano 6 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2018 55 minut temu, Pum4 napisał: Szczególnie, że założyciel tematu chce użytkować auto 7 lat. Który założyciel tematu? Ten co napisał posta 20 kwietnia, ja czy Bartolini? Jeśli chodzi o mnie, to faktycznie zamierzam korzystać z auta ok. 6-8 lat, więc utratą wartości się nie przejmuję (co zresztą napisałem). Po tak długim okresie każdy kompakt podobnie straci na wartości, 3-5 tysięcy w tę czy we w tę nie robi mi większej różnicy :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 7 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2018 10 lat to już jest stary model (bo w m/czasie wejdzie nowy, albo i kolejny nowy). Mam Megane II z 2008 - wycena do AC z tego tygodnia: od 11 do 11,5 kPLN (wersja Dynamique, przeb. 140 kkm). A wspomniana 6-letnia Laguna III Initiale (rozważałem zakup w lipcu 2017) to raczej ca. 40 kPLN, więc egzemplarz za 20 z hakiem to chyba fenomen (albo inne warunki/czasy), ale raczej nie reguła. Ja kupiłem samochód roczny, po wypożyczalni, w ASO, który fizycznie dla mnie przez rok stracił na wartości ok. 5-6 kPLN. Jest to też kwestia silnika i malejącej popularności silników wysokoprężnych. Ciekawy temat. I fajnie się czyta - czuję się doedukowany w kwestii aktualnej oferty kompaktów na rynku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.