Sarna1 Opublikowano 31 Lipca 2020 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2020 9 godzin temu, ted11 napisał: Ich interesuje jedynie zbycie klienta i oddalenie roszczenia. Tak są sterowani z tzw. Centrali. Każda naprawa gwarancyjna to ich dodatkowy koszt. A tego nikt prowadzący business nie lubi - nieprawdasz ? mylisz się, każdy serwis sieci dilerskiej „lubi” naprawy gwarancyjne bo za części płaci centrala tak samo jak za robociznę dla serwisu czysty pieniądz dla autoryzowanej stacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 1 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2020 Dokładnie tak jak pisze Sarna, "100 lat" temu tak było, że serwisy miały problem z kasą od producenta. Dziś problem jest nie czy, tylko kiedy dostaną zwrot. Przy grubszych naprawach np. wymiana silnika, który jako część kosztuje pewnie niewiele mniej niż nowy samochód, trzeba zamrozić kupę kasy. Ja też nie pisałem o Twoich zajęciach w wolnym czasie, tylko zaproponowałem sprawdzenie powiedzmy w zamian za czas spędzony w serwisie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kami644 Opublikowano 6 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2020 Witam wszystkich. Mam ten sam problem ze stukami. W serwisie powiedziano, że Renault wie o problemie. Natomiast zauważyłem na mocno rozgrzanym aucie, że bardzo delikatnie potrafi puknąć, przy wrzuceniu jedynki, żadnego szarpnięcia. Natomiast 1-2, albo 3-4 , to puka mocno. Pozdrawiam wszystkich renaultowiczów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 7 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2020 Ja dopracowuje jazdę tak aby nie szarpać stukać. Kibicuje pozostałym użytkownikom Renault. Pokochałem tą markę ponad 10 lat temu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szmon_skr Opublikowano 7 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2020 (edytowane) Wymienili mi dziś lewą półoś (1,7k km przebiegu), ale wydaje mi się, że nadal stuka. Potwierdzę to jeszcze na rozgrzanym aucie po dłuższej trasie... Generalnie muszę przyznać, że żałuję zakupu. Nie spodziewałem się takich wad w nowym samochodzie, a już w ogóle nie spodziewałem się tego, że producent nie jest sobie w stanie z tymi wadami w serwisie poradzić. Edytowane 7 Sierpnia 2020 przez szmon_skr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal_d Opublikowano 8 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2020 Dnia 7.08.2020 o 22:43, szmon_skr napisał: Po co mnie przedrzeźniasz No i ZONK. Ja przynajmniej jeździłem w ciszy ok 8000 km zanim zaczęło pukać. Tobie przynajmniej coś zrobili, tylko ciekawe czemu tylko jedną półoś wymienili. Mój serwis nic nie robi i czeka na wytyczne z "centrali". Wczoraj zgłosiłem też trzeszczące sprzęgło bo masakra jakaś z tym autem jest. Daj znać czy pukanie się zmniejszyło czy dalej tak samo. Regulamin forum się kłania - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bryndziorz Opublikowano 8 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2020 Witam, u mnie to samo - jęczący pedał sprzęgła i stuki przy zmianie biegów. Auto z 2019 r. 1.3 TCe 115 KM, hatchback w wersji wyposażenia Intens. To jest jakaś masakra, przy przeglądzie gwarancyjnym w czerwcu br. zgłosiłem problem, ale ASO w Długołęce nie stwierdziło usterek. Nie rozumiem podejścia Renault do sprawy oraz niektórych kolegów na tym forum. Pojazdy posiadają ewidentnie wady fabryczne i obowiązkiem gwaranta jest ich usunięcie. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 8 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2020 (edytowane) Dlatego nie należy odpuszczać tematu i konsekwentnie egzekwować obowiązek usunięcia ewidentnych wad fabrycznych. Myślę, że czym większą presję wszyscy razem wywrzemy , tym większa szansa na na skuteczne rozwiązanie naszego problemu. Ja osobiście przesłałem link do tej dyskusji kierownikowi serwisu (Wektor w Bielsku Białej) zwracając uwagę na powszechnie występowanie tych usterek. Pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości Edytowane 8 Sierpnia 2020 przez Gość Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal_d Opublikowano 9 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2020 15 godzin temu, Bryndziorz napisał: Witam, u mnie to samo - jęczący pedał sprzęgła i stuki przy zmianie biegów. Auto z 2019 r. 1.3 TCe 115 KM, hatchback w wersji wyposażenia Intens. To jest jakaś masakra, przy przeglądzie gwarancyjnym w czerwcu br. zgłosiłem problem, ale ASO w Długołęce nie stwierdziło usterek. Nie rozumiem podejścia Renault do sprawy oraz niektórych kolegów na tym forum. Pojazdy posiadają ewidentnie wady fabryczne i obowiązkiem gwaranta jest ich usunięcie. Pozdrawiam Mój to Limited też 115 KM z 2019r. Masakra jakaś z tym Renault. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szmon_skr Opublikowano 9 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2020 (edytowane) Im dłużej o tym myślę, to chyba jakiś problem z budową CSC (wysprzęglik): https://www.youtube.com/watch?v=0L-6CU-C51Q . Stawiam, że z jakichś przyczyn łożysko uderza o sprzęgło/skrzynię biegów - zgromadzona energia (cylinder + sprężyna) wytraca się poprzez uderzenie, co powoduje hałas. Edytowane 9 Sierpnia 2020 przez szmon_skr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Myślę, że stuk to luz między zębny mechanizmu różnicowego. Wczoraj wracałem znad morza. Cichy stuk tez u mnie jest słyszalny i wyczuwalny. Zauważyłem to po jeździć w korkach. Najpierw sprzęgło zabiera tryba skrzyni później kasuje się luz między zębny mechanizmu różnicowego. Jeśli się zwiększył luz i dynamiczniej ruszasz z miejsca to tym mocniej stuknie. Taka jest moja teoria. Miałem kiedyś malucha z takim problemem. Przy delikatnym obchodzeniu się że sprzęgłem stuk był niesłyszalny i nie wyczuwalny. Jazda na stukaniu powodowała szybkie zużycie zabieraka na półosi. Podnieście auto na lewarku, wrzućcie bieg i sprawdzcie jaki macie luz miedzyzebny w skrzyni. U mnie koło obróci się koło 10 stopni (opony Continental, w strefie barkowej opony są "klocki"; luz jest od przerwy do przerwy między "klockami"). VID_20200402_140912.mp4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Idąc tropem malucha to może fusy z kawy ? Albo musztarda...... ewidentnie panowie od diamentu coś zjeb..... skoro tylu was zgłasza ten problem, lipa będzie jak gwarant uzna że ten typ tak ma :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szmon_skr Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2020 (edytowane) 3 godziny temu, szwagier24a napisał: Myślę, że stuk to luz między zębny mechanizmu różnicowego. Wczoraj wracałem znad morza. Cichy stuk tez u mnie jest słyszalny i wyczuwalny. Zauważyłem to po jeździć w korkach. Najpierw sprzęgło zabiera tryba skrzyni później kasuje się luz między zębny mechanizmu różnicowego. Jeśli się zwiększył luz i dynamiczniej ruszasz z miejsca to tym mocniej stuknie. Taka jest moja teoria. Miałem kiedyś malucha z takim problemem. Przy delikatnym obchodzeniu się że sprzęgłem stuk był niesłyszalny i nie wyczuwalny. Jazda na stukaniu powodowała szybkie zużycie zabieraka na półosi. Podnieście auto na lewarku, wrzućcie bieg i sprawdzcie jaki macie luz miedzyzebny w skrzyni. U mnie koło obróci się koło 10 stopni (opony Continental, w strefie barkowej opony są "klocki"; luz jest od przerwy do przerwy między "klockami"). VID_20200402_140912.mp4 Wydaje mi się, że to jednak nie zazębienie - słychać by wtedy było pojedynczy stuk przy zmianie kierunku obrotu. U mnie stuk powtarza się, przy czym pierwszy jest najsilniejszy, a kolejne są coraz bardziej tłumione, takie przynajmniej mam wrażenie. To by wskazywało na współdziałanie tłumienia sprężyny i boot'a wysprzęglika. A co do gwarancji, jeżeli Renault tego nie uzna, pozostaje tylko droga sądową. U mnie stuki są na tyle słyszalne i wyczuwalne na pedale sprzęgła, że każdy rzeczoznawca zakwalifikuje to, jako wadę układu. Auto nie może w taki sposób reagować, bo wysyła w ten sposób nieprawidłowe sygnały do kierowcy. W taki wypadku trzeba by możliwie skoordynować działania i nagłośnić sprawę, żeby Renault miało świadomość, że to nie jednostkowy przypadek. Edytowane 10 Sierpnia 2020 przez szmon_skr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Geble Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Myślę, że ilość przejechanych kilometrów nie ma tutaj większego znaczenia, to tak odnośnie tego, że u kogoś zaczęło się po X km. Cały zeszły tydzień jeździłem zastępczym 1.33 102KM z manualną skrzynią, świeżynka - jak brałem to miał zrobione ~300 km. Jeszcze pachniał nowością. Człowiek odzwyczajony od zmiany biegów i trochę się przeraziłem jak po przejechaniu około 10 km przy zmianie zacząłem słyszeć stuki na sprzęgle i towarzyszące temu "podbicie" pod pedałem. W pierwszej chwili pomyślałem, że coś się zepsuło, ale potem sobie przypomniałem ten temat. Powiem szczerze, że pierwszy raz miałem z takim czymś styczność i dla mnie dramat tak działające sprzęgło. Im bardziej nagrzany tym głośniejszy stuk, najgorzej jak się w korku jedzie i co chwile tak stuka/puka 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Wobec Waszych spostrzeżeń co do pracy układu przeniesienia napędu wygląda na brak płynności pracy układu wysprzeglik - pompa sprzęgła. Jak u Was zachowuje się poduszka olejowa silnika? Możecie poruszyć ręcznie silnikiem przód tył? U mnie tak mocno trzyma że nie jestem w stanie poruszyć silnikiem więcej niż kilka milimetrów. Mam MII 1.6 (wspaniały silnik jak na tamte czasy). Tam silnikiem da się poruszyć dość znacznie - więcej niż w MIV. Przestrzeń w poduszce wypełniłem paskiem gumy 4 mm. Mogłem jeździć jak DSG, ale włożyłem 2 mm aby tak sprzęgło nie cierpiało. Dodatkowo wymieniłem tylną poduszkę na taką od MIII ("srebrna" zamiast czarnej). Jeszcze jedno: jedziecie po równym 4 bieg 60 km/h puszczacie gaz poczym delikatnie ponownie wciskacie. Czy odczuwalny jest jakikolwiek dźwięk, stuk, delikatne szarpnięcie czy poprostu auto zaczyna przyspieszać? Miałem MIi ze znacznym przebiegiem i zdecydowanie większym luzem na mechanizmie różnicowym i tam odcxuwalne było delikatne szarpnięcie zwłaszcza na 5 biegu. Wymiana poduszek zmniejszyła efekty ale w pełni nie wyeliminowała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.