P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2017 Sam borykam się z tym, i szlak mnie trafia bo mam roczny aku i jako elektryk wiem że te napięcie go niszczy. Możesz rozwinąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Liso Opublikowano 5 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2017 (edytowane) Ładowanie jest wyższe jak akumulator bardziej się rozładuje - sprawdź. U mnie notorycznie aku ma 11.8 (krótkie odcinki, częste odpalanie), niedawno stuknęło mu 6 lat i na teście wypadł nieźle więc może ten inteligentny system ładowania nie jest taki zły? W Jeepie i Seacie nie mamy "inteligentnego ładowania" i aku wytrzymują miesiąc - dwa ponad gwarancję a jeżdżone w trasie na długich odcinkach. Weź mi to wytłumacz jako elektryk? Edytowane 5 Stycznia 2017 przez Liso Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lolo001 Opublikowano 13 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2017 (edytowane) Niskie napięcie ładowania a w konsekwencji napięcie na aku rzędu 11,9 - 12,0 V powoduje jego zasiarczenie. Jak można nazwać Eco ładowanie za wystarczające skoro sam PCU wyświetla komunikat "akumulator rozładowany - uruchom silnik". Ostatnio wczoraj, po wizycie w serwisie Renault gdzie po sprawdzeniu na piśmie zapewniono mnie że ładowanie 13 V jest prawidłowe !!! Aby nie marnować paliwa musiałem aku wymontować i podłączyć prostownik. I to jest ECO ??? Zbyt wysokie napiecie też jest bardzo szkodliwe jak i wysoka temperatura aku podczas ładowania Edytowane 13 Stycznia 2017 przez lolo001 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Liso Opublikowano 13 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2017 Oj dorabiasz sobie ideologię. Nigdzie nie napisałem o złym ładowaniu w przypadku obydwu pojazdów a aku padają zaraz po gwarancji. Ładowanie "Twoje podręcznikowe" w jednym i drugim pojeździe - dalej mi tego nie wytłumaczyłeś dlaczego tak szybko padają. 11.9-12.0 V niskie napięcie - not to ja swojego już 6-ty rok notorycznie zasiarczam bo przy odpalaniu zimą mam 11.8 a w te mrozy i niżej bywało. Przy -20 odpalał bez problemu WTF? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 13 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2017 I to jest ECO ??? Jest to EKO dla ekoterorystów. Nic się nie stanie, jeżeli akumulator raz na jakiś czas, dostanie większe napięcie. Ja ładuję swoje akumulatory najzwyklejszymi prostownikami przez 10/12 godzin i nie mam problemu jak na końcu procesu ładowania, pod prostownikiem, akumulator ma 16V. A po odłączeniu prostownika napięcie spada do 13,4V. I jest to normalny proces. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 13 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2017 Nie rozumiem w czym problem skoro nie macie tytułowej usterki? Nigdy nie musiałem doładowywać AKU w MII (6 lat, AKU wytrzymał 8) i MIII (4 lata), nawet zimą przy krótkich odcinkach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lolo001 Opublikowano 15 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2017 Na temat ładowania aku w necie jest mnóstwo dobrych artykułów i nie mam zamiaru pisać nowego. Nie przejmowałbym się gdyby moje auto było wyposażone w korbę rozruchową, bo wystarczy trochę prądu aby go uruchomić. Teraz wszystkim steruje komputer i nawet na "pych" go nie odpalisz. Mam dosyć nerwowych sytuacji jak wyświetla się komunikat na temat aku. Moje pytanie było o takim sofcie z napięciem 14,4 V. Jeżeli nie możliwości i nikt go nie zna, to nie ma sprawy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomek65 Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 Przeczytałem cały wątek i mam mieszane spostrzeżenia dotyczące tego modułu stabilizacji napięcia. Jeździłem dużo ze wskaźnikiem ładowania w zapalniczce i ładowanie cały czas było w granicach 14,4-14,7 V. Dzisiaj postałem z godzinę w samochodzie i "dzonk" nie mogę odpalić silnika. Odpaliłem z kabli, wkładam wskaźnik ładowania w zapalniczkę i przez cały dzień ładowanie mam 13,2-13,5 V. I teraz mam zagwozdkę, prawie rok jak użytkuję samochód i ładowanie ponad 14,5V, a jak mam rozładowany akumulator to jest max.13,5. To jaka to stabilizacja napięcia. Na razie myślę, że ciała daje akumulator, bo jest od nowości, a jeszcze dziwna rzecz, jak nie mogłem odpalić silnika patrzę a w akumulatorze świeci się ten zielony wskaźnik naładowania, a napięcie na klemach 11,8 V. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
swited Opublikowano 5 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2017 Wiemy że forum nie jest szkołą dla inżynierów tylko służy do wymiany informacji jak sobie radzić w różnych usterkach na każdym poziomie wiedzy, czasami oczekujemy prostych informacji nawet z tej wyższej półki. Tu mamy tego przykład. W prostym wyjaśnieniu należy stwierdzić, że nie można przekraczać napięcia ładowania na akumulatorze poniżej standardu (13,5 V) bo przy takim napięciu ładowania nie pobiera on energii, czyli zasiarcza się - może brać jak jest rozładowany. Także nie można przekraczać wartości powyżej 16 V (są różne) bo uszkadzają ogniwa. Najczęściej mamy napięcia ładowania 14,1 V-14,8V. Mogę zrozumieć, że „inteligentne” procesory reagują i zwiększają porcję paliwa przez sygnał do układu zasilania w przypadku braku mocy (akumulator + alternator) np. najczęściej pobór elektrycznego ukł. wspomagania, włączenia klimy na biegu jałowym, ale nie wiem do czego te EKO 13,2-13,5V, czyli poruszam się samochodem a akumulator nie ładuje się, ja ślepię o zmroku- słabsze światło bo napięcie w układzie niższe o 1,5 V. Potem, po chwilowym postoju brak rozruchu. Pytanie, który to element wymienić, jak oszukać ten „inteligentny układ” by mieć napięcia EKO powyżej 14 V ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spec Opublikowano 5 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2017 (edytowane) Witam Postanowiłem odświeżyć temat odnośnie wyskakiwania powyższego komunikatu. Jeżdżę z ta przypadłością ponad dwa lata , przeszukałem różne fora internetowe i brak jest jednoznacznego lekarstwa na ta przypadłość. Jednym pomogła wymiana alternator lub regulatora napięcia innym nie. U mnie ostatni częstotliwość wyskakiwania komunikatu nasiliła się i jest to bardzo denerwujące. Testowany miałem alternator i było ok, w serwisie również testowali pracę regulatora i ładowanie było ok. I moja wielka prośba, jeżeli ktoś ma na ta przypadłość jakieś rozwiązanie byłbym bardzo wdzięczny. U mnie pomysłów już brak ( w serwisie również nie za bardzo wiedzą). Edytowane 5 Września 2017 przez spec Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 5 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2017 Niech podmienią na inny. Przecież koszt używki to 100 - 200 PLN. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
annubis17 Opublikowano 26 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2017 Hej problem dotyczy Megane 3 więc elektryka podobna. Ostatnio bardzo głośno zaczął mi chodzić samochód po odpaleniu. Kolega mechanik orzekł alternator hałasuje i ma za niskie napięcie 13.4v Wczoraj alternator wymieniony na używkę, ciszej chodził ale ładowania brak, na konsoli choinka i połowa rzeczy nie działa. Diagnoza drugi alternator uszkodzony bo nie ładuje. Znowu włożony stary i zonk, brak ładowania i dalej choinka. Kolejna diagnoza to że uszkodził się całkowicie stary alternator. Skrzynka bezpieczników sprawdzona i wszystkie ok. Kiedyś miałem z poprzednią meganka sytuację że padły bezpieczniki na samej klemie akumulatora i podobny objaw tyle że nawet nie odpalał tyle miał błędów. Więc po mojej sugestii sprawdzilismy czy jest napięcie na tej skrzynce z przykręcanymi przewodami zaraz za akumulatorem(chyba stabilizator napięcia) i okazało się że na skrajnym prawym brak prądu. Spielismy na krótko skrajne dwa prawe śruby i wszystko ożyło. Po odłączeniu wywala komunikat o braku ładowania ale wszystko w środku działa do czasu ponownego rozruchu. Padł ten moduł? Czy coś innego może? Tymczasowo można jeździć z podpiętym tak na krótko tym modułem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 26 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2017 To za akumulatorem to jest moduł odłączania akumulatora. W nim znajduje się przekaźnik i bezpieczniki. Musisz to wyjąć i wymienić spalony bezpiecznik w tym module. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
annubis17 Opublikowano 26 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2017 Kółeczkiem zaznaczyłem element bez napięcia. Po zetknięciu na krótko z elementem po lewej jego stronie wszystko wraca. To jest ten moduł odcinania akumulatora czy stabilizacji napięcia? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 26 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2017 Tak jak napisałem powyżej. Wewnątrz są bezpieczniki do sprawdzenia. Nie ma czegoś takiego jak moduł stabilizacji napięcia znajdujący się za akumulatorem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.